UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
MENU:
Reklama
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

  • Tłuszczaki

    Może musk se,, wycisknoleś"?
    Chelmód
  • Kleptomania. Chory czy złodziej?

    Chciałam napisać: problem ze szwagierką
    Kami
  • Kleptomania. Chory czy złodziej?

    Doris ja mam podobny problem, tez z bratową. Pcha się do nas ciągle pod pretekstem pomocy w pracach domowych a tak naprawde nas okrada. Ja nie chce, ż...
    Kami
  • Nowotwory kości

    Witam.. Mój ojciec ma raka kości i, wykryty w lutym tego roku. Lekarze dali mu kilka miesięcy życia. W tej chwili jak on to nazywa "chodzi na imprezy ...
    anita

Dorsz spod strzechy

Dorsz spod strzechy

 

 

Składniki:

  • 0,5 kg filetów z dorsza
  • 2 średnie rzodkwie
  • 2 średnie cebule
  • 2 łyżki musztardy
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • 2 łyżki oliwy
  • sól

Reklama
Reklama

 

Sposób wykonania:

  • Cebulę obrać i pokroić w talarki. Żaroodporne naczynie wysmarować oliwą, włożyć cebulę.
  • Rybę podzielić na mniejsze kawałki, posolić, posmarować musztardą i ułożyć na cebuli. Rzodkiew utrzeć na tarce z dużymi oczkami i ułożyć między kawałkami ryby.
  • Zapiekać około 20 minut w temperaturze 180°C.
  • Przed podaniem posypać pietruszką.

 

Wartość odżywcza jednej porcji:

  • kcal 175
  • białko 22,2 g
  • tłuszcz 7,2 g
  • węglowodany 7,2 g

 

DORSZ

Ma białe, chude, listkowato zbudowane mięso o łagodnym smaku. Choć chętnie jedzony w różnych regionach – najpopularniejszy jest chyba na Kaszubach, gdzie nazywa się go pomuchlem. Od kilku lat w nadmorskiej Łebie na początku grudnia obchodzony jest Festiwal Pomuchla – duża impreza łącząca konkurs kulinarny i prezentację potraw z dorsza.

Poza licznymi zaletami zdrowotnymi ma też dorsz – niestety, jak większość morskich ryb – specyficzny, ostry zapach.

Na zminimalizowanie tego zapaszku jest kilka sposobów. Można przed smażeniem czy gotowaniem skropić rybę sokiem z cytryny i wstawić na 1–2 godziny do lodówki, można przez 1,5 godziny moczyć w mleku, można natrzeć dorsza ziołami lub obłożyć plastrami cebuli. Powinno pomóc.

Jeśli ktoś mieszka blisko morza, niech spróbuje kupić rybę prosto od rybaków. To zupełnie inny dorsz niż ten ze sklepu.

Obojętnie jednak, czy kupione w sklepie, czy prosto z kutra – jedzmy dorsze. Specjaliści ostrzegają, że populacja dorsza gwałtownie maleje. Jedzmy je, póki są.

ZOBACZ WIĘCEJ PRZEPISÓW

Sklep Poradnia.pl poleca

RABAT 5%

Dokonując w sklep.poradnia.pl zamówienia za minimum 100 zł, użyj podanego poniżej kodu rabatowego.

Kod należy wpisać podczas finalizacji zamówienia, w trakcie wyboru sposobu płatności i dostawy, w pole Kod promocyjny (po prawej stronie), a następnie kliknąć w znajdujący się obok przycisk.

Kwota do zapłaty zostanie pomniejszona o 5%.

Kod rabatowy: PORADNIA