Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl
Strona główna Zdrowie rodziny Dzieci Enurezja, czyli moczenie nocne – metody leczenia

Komentarze

również stosuję Flexagen, najlepiej go toleruję

Kolagen dla twoich stawów

nie prubujcie ziuł od mirka jest jeszcze gorzej sok z cytryny też nie niewiem jak ze sokiem z ziem...

Domowe sposoby na zgagę

Ja używam testera na ślinę afrodyta- to metoda najprostsza jak dla mnie. nie muszę mierzyć temp...

Jak obliczyć dni płodne?

nikt nie ma prawa Cię oceniać. dla każdej matki nawet najbardziej niepełnosprawnego dziecka, odd...

Zespół Downa

Witam ja też mam kłopoty ze spaniem śpię krótko w nocy a potem w dzień ledwo nogami przebieram...

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

Ja też miałam kłopoty ze spaniem potrafiłam zasnąć o 1 w nocy a o 3 już nie spałam i to tak ...

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

Facebook

Enurezja, czyli moczenie nocne – metody leczenia

Drukuj Email
 

Enurezja, czyli moczenie nocne – metody leczeniaMimowolne moczenie nocne, które medycyna zwać zwykła enurezją, to nie tylko problem dziecka. To problem całej rodziny. I nie tylko dlatego, że trzeba niemal codziennie zmieniać dziecku pościel, prać ją, znosić coraz mniej przyjemny zapach nasączonego moczem materaca. To problem całej rodziny także dlatego, że najczęściej właśnie w rodzinie należy szukać przyczyn tej przypadłości i konieczna jest współpraca wszystkich jej, by temu zaradzić.

 

Po pierwsze powiedzmy sobie wyraźnie, co to jest enurezja. Otóż o zjawisku tym mówimy, gdy zdrowe dziecko – a więc niecierpiące na zaburzenia funkcji zwieracza pęcherza moczowego, zakażenia dróg moczowych i inne schorzenia urologiczne – dziecko, które ukończyło pięć lat moczy się nocą średnio dwa razy w miesiącu. Jeśli zdarza się to maluchowi niemającemu jeszcze pięciu lat, nie mówimy o moczeniu nocnym i nie robimy z tego problemu.

Natomiast jeśli dziecko ma ponad pięć lat i moczy łóżeczko co kilka tygodni, a nawet częściej – to jest problem, ale nie problem nie do rozwiązania. Po pierwsze nie wolno nam na takie dziecko krzyczeć, zawstydzać go ani w żaden inny sposób szykanować. Bardzo często podłożem moczenia nocnego jest stres, powiększanie go musi więc pogorszyć sytuację, miast ją poprawić. A po drugie z takim dzieckiem należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. On jedynie potrafi stwierdzić, czy mamy do czynienia z problemem urologicznym, czy też z rzeczywistą enurezją. On też zaleci stosowne leczenie farmakologiczne, bo leki na szczęści są, i to skuteczne, oraz nauczy specjalnego treningu pęcherza moczowego mającego na celu poprawę jego funkcjonowania. I na pewno przy pierwszej wizycie pouczy rodziców bądź opiekunów dziecka, że metoda leczenia nie opiera się na ganieniu po nocnej wpadce.

 

Poza leczeniem, tym przez duże L, również rodzina – jak wspominałem – ma swą istotną rolę w terapii enurezji. Należy choćby wpłynąć na zmianę dotychczasowych nawyków młodego pacjenta: oduczyć go picia tuż przed snem, ograniczyć płyny (ale nie eliminować ich całkowicie) w godzinach popołudniowych (zwłaszcza wieczornych) i zredukować globalnie spożycie przeróżnych coli i napojów cytrusowych – także w ciągu dnia.

Dzięki temu prostemu zabiegowi sukces osiągamy w ponad połowie przypadków po 2–3 tygodniach, a więc jeszcze przed wdrożeniem leczenia farmakologicznego, które w takich razach często okazuje się zbędne.

Pomocne bywa stosowanie – oczywiście pod pretekstem zabawy – tzw. dzwoniącej maty czy dzwoniących spodenek. Tylko jedna czwarta dzieci nie poddaje się tej metodzie.

By skrócić okres domowej terapii lub gdy ona zawiedzie, stosuje się – oczywiście na zlecenie lekarza – odpowiednie leki. Obecnie doskonałą opinią cieszy się kuracja desmopresyną. Można ją podawać doustnie lub donosowo, a preparat – aplikowany prawidłowo – nie daje w zasadzie żadnych efektów ubocznych. A nawet jeśli dziecko – w końcu małolat – przedawkuje, grozi to jedynie nadmiernym zatrzymaniem wody w organizmie. Niekiedy, by osiągnąć szybszy efekt, ale także w przypadkach z tak zwanym parciem naglącym, gdy dziecko nie zdąża do łazienki, bo czas między sygnałem o pełnym pęcherzu a początkiem jego niekontrolowanego opróżniania jest bardzo krótki podaje się jednocześnie środki zmniejszające parcie na mocz. Najczęściej z grupy preparatów antycholinergoicznych. W takich przypadkach podawanie desmopresyny jest zbędne. Ale te problemy pozostawmy lekarzowi. My musimy naszego podopiecznego, w tym także – to uwaga istotna dla chętnie pastwiącego się psychicznie nad młodszym starszego rodzeństwa – brata czy siostrę, otoczyć w tym trudnym (zwłaszcza przecież dla niego) okresie ciepłem, miłością, nie narażać na stres. Bo jakże często u podstawy piramidy przyczyn moczenia nocnego leżą domowe awantury.

 

Grzegorz Markowski

Sklep Poradnia.pl poleca

Witamina K+D3 dla niemowląt. Juvit K+D3 jest w postaci kropli z wygodną pompką dozującą.

Witamina K dla niemowląt. Juvit K to krople z pompką dozującą.

Uzupełnia codzienną dietę w żelazo, kwas foliowy oraz witaminę C. Zalecane są zwłaszcza: kobietom w ciąży i karmiącym piersią, kobietom mającym obfite miesiączki, nastolatkom w okresie wzrostu oraz osobom stosującym dietę ubogą w produkty zwierzęce. Suplement diety.

Komentarze (0)Add Comment

Napisz komentarz

busy
 
 
Reklama