UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Reklama
Jonizator wody Aquator Silver
Jonizator wody Aquator Silver
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

Jak rozpoznac nerwice, a nerwice serca? Czy to może to samo.

Nerwica wegetatywna lub inaczej narządowa, to termin przez psychiatrów używany niechętnie, choć lekarze innych specjalności dość często się nim posługują. W zasadzie rację mają specjaliści, gdyż tak zwana nerwica wegetatywna jest w istocie słowem-wytrychem określającym nieprecyzyjnie różne i różniące się od siebie zespoły schorzeń o podłożu - nie bójmy się tego słowa - psychicznym. Nie wdając się więc w zbędne dyskusje kolokwialne opowiemy sobie, zresztą w związku z licznymi od Państwa w tej sprawie mailami, o nerwicach globalnie.
Nerwice są zaburzeniami psychicznymi, których objawy - bardzo dla nerwicą dotkniętych przykre, ba, wręcz uciążliwe, są jednocześnie w zasadzie dla ich zdrowia somatycznego czyli cielesnego niegroźne. Objawy nerwicy nie mają bowiem podłoża w zmianach organicznych, mają jedynie charakter zaburzeń czynnościowych.
W przeciwieństwie do podobnie przebiegających ostrych reakcji na stres, które dość szybko ustępują - dolegliwości nerwicowe są długotrwałe. Źródłem tych dolegliwości jest najczęściej lęk. Niektórzy zaś psychoanalitycy- specjalność popularna na Zachodzie, u nas w powijakach- uważają, że nerwica to konflikt między sprzecznymi względem siebie pragnieniami czy też konflikt między
pragnieniem a zakazem. Tak czy owak następuje w takich przypadkach wytworzenie mechanizmu obrony psychologicznej objawiającego się jako nerwica. W zależności od tego, jaki objaw dominuje, dzieli się nerwice na:
Nerwice lękowe- co nie wymaga chyba rozwinięcia
Nerwice fobii -irracjonalnego lęku wobec określonych sytuacji, przedmiotów, zwierząt, prowadzącego do unikania tychże w stopniu uniemożliwiającym normalne życie.
Następnie nerwice natręctw z charakterystycznymi natrętnymi myślami - obsesjami, wyobrażeniami czy fantazjami odbieranymi jako bezsensowne, przymusowe, obce, którym towarzyszą kompulsje - powtarzane z poczuciem przymusu czynności pozornie celowe ale nieefektywne. Chory ma tego poczucie, ale nie radzi sobie z nimi. Najczęstsze obsesje to myślenie o aktach przemocy, możliwościach infekcji, zaś kompulsje to uporczywe mycie rąk, liczenie, odkurzanie...
Inną nerwicą jest histeria - chory manifestuje nieistniejącą chorobę lub zaburzenia funkcji: nieuzasadnione niedowłady kończyn, głuchota, ślepota, niepamięć, czy popularna kula histeryczna - dławiący ucisk w gardle - bez jakichkolwiek zmian anatomicznych. Do histerii zalicza się też i ciążę urojoną. Jej wystąpienie jest najczęściej wywołane ostrym stresem. Pacjent za wszelką cenę chce na siebie w ten sposób zwrócić uwagę otoczenia a jednocześnie jego wywołane sytuacją lęki słabną.
Podobnie rzecz się ma z nerwicą hipochondryczną, gdzie z obawy przed chorobą pacjent manifestuje pewne jej objawy choć obiektywnie jego stan nie odbiega od normy. Niestety niekiedy wmawianie sobie choroby - na przykład choroby wrzodowej żołądka, kończy się jako, że podłoże ma psychiczne, pełnym jej rozwinięciem.
Wymienić jeszcze należy neurastenię cechującą się znużeniem, drażliwością, zaburzeniami snu i koncentracji jako odpowiedzią na długotrwały stres, oraz nerwice roszczeniowe, gdzie manifestowane objawy mają być podstawą świadczeń - renta, odszkodowanie itp.
Gdy już poznaliśmy przyczyny i podłoże nerwic, sami widzimy, że aby ich unikać, unikać należy stresu, co w dzisiejszych czasach nie jest łatwe. Rozwija się na szczęście poradnictwo do walki z nerwicami, gdzie chorzy poznając różne techniki autoterapii, poddawani psychoterapii sami dochodzą do przyczyn swych lęków, dzięki czemu często bez konieczności farmakoterapii potrafią uporać się ze swą chorobą. Nie należy więc wstydzić się nerwicy, należy się wstydzić jedynie wtedy, gdy nie próbuje się jej, przy pomocy specjalisty, zwalczyć.