Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl
Strona główna Zdrowie rodziny Opieka nad chorym Opieka nad obłożnie chorym. Niezbędne wyposażenie. Powikłania

Komentarze

Z fibromialgią żyję już 15 lat. Jak ją zdjagnozować? Trzeba dokładnie pzreczytać jakie są o...

Fibromialgia – jak ją rozpoznać i leczyć

Ja mierzę temperaturę, ale przy pomocy monitora płodności (cyclotest) wyniki interpretuje za mni...

Jak obliczyć dni płodne?

Serdeczne dzięki za artykuł.Ostatnio mam b. dużo tego produktu,ponieważ codziennie robię jogurt...

Serwatka: znakomita dla zdrowia

iśc do lekarza moim zdaniem najprawdopodobniej to kostniak

Glejaki wielopostaciowe – najbardziej niebezpieczne guzy mózgu

W polsce miałem chyba z 7 opinii co to moze byc teraz jestem 2tygodnie po operacji,nie była taka s...

Glejaki wielopostaciowe – najbardziej niebezpieczne guzy mózgu

Co moge poradzic na te lęki i bezssennosc bardzo mało spie miał ktos podobna sytuacje???

Glejaki wielopostaciowe – najbardziej niebezpieczne guzy mózgu

Facebook

Opieka nad obłożnie chorym. Niezbędne wyposażenie. Powikłania

Drukuj Email
 

Chyba żadne ze spotkań w życiu człowieka nie jest tak nieuniknione, jak spotkanie z chorobą. Swoją lub bliskiej osoby; atakującą gwałtownie lub powoli i podstępnie; poddającą się sprawdzonym procedurom medycznym lub odporną na wszelkie zabiegi terapeutyczne.

 

Zwykłe przeziębienie, ostra grypa, złamanie którejś z kończyn czy operacja usunięcia wyrostka robaczkowego – stają się powodem znacznych zaburzeń rytmu życia chorego i jego rodziny. Jednak świadomość, że z każdym kolejnym dniem przybliża się termin powrotu „do normy” sprawia, że pielęgnowanie (a często – rozpieszczanie) takiego pacjenta staje się dla jego bliskich okazją do zademonstrowania swojej troskliwości, czułości, pomysłowości...

Znacznie trudniej jest utrzymać stan pełnej optymizmu gotowości, gdy któryś z domowników – dotychczas aktywnie uczestniczący w życiu rodziny – zapadnie na chorobę przewlekłą, wymagającą stałego (lub prawie stałego) leżenia w łóżku przez wiele tygodni, miesięcy, czasem – lat. Gdy – z różnych powodów – nie jest możliwe umieszczenie chorego w szpitalu, hospicjum, specjalistycznej placówce opiekuńczej ani zatrudnienie osoby, która podejmie się stałej opieki pielęgniarskiej nad pacjentem. I gdy chory pragnie przebywać w domu, zdając się na umiejętności i dobre chęci swoich najbliższych.

Reorganizacja życia codziennego, uwzględniająca zarówno potrzeby osoby chorej, jak i możliwości członków rodziny, nie jest zadaniem łatwym. Ale nie jest niewykonalne. Może wśród zebranych przez nas porad znajdą Państwo takie, które nieco złagodzą uciążliwości, związane z prowadzeniem „domu-szpitala”...

 

Punkt centralny – łóżko

Najbardziej odpowiednie jest łóżko typu szpitalnego – lekkie, dość wysokie, o konstrukcji umożliwiającej zmianę ułożenia chorego. Jeśli nie ma możliwości wypożyczenia takiego sprzętu – warto zwykły, domowy tapczan ustawić na klockach lub cegłach w taki sposób, by jego wysokość osiągnęła ok. 70 cm. Osoba pielęgnująca nie musi się wówczas nadmiernie pochylać, a chory – jeśli jego stan pozwala na czasowe opuszczanie łóżka – swobodniej podnosi się z pozycji siedzącej.

  • Materac powinien być elastyczny (z lateksu lub innego tworzywa mikroporowatego), najlepiej o powierzchni falistej, która przy każdym ruchu lekko uciska inny fragment ciała.
  • Prześcieradło – starannie wyprasowane (bez zagięć i załamań) i dobrze naciągnięte: brzegi podłożone pod materac lub nawet przypięte dużymi, mocnymi agrafkami. Ważne jest, aby ani prześcieradło, ani bielizna osobista chorego nie powodowały podrażnień skóry, nie „uwierały”.
  • Wielkość i liczbę poduszek należy dostosować do życzeń chorego (uwzględniając zalecenia lekarza). Do ułożenia w pozycji półleżącej lub siedzącej można użyć ruchomej ramy o regulowanym kącie nachylenia, tapicerskiego lub drewnianego klina, podłożonego pod materac albo złożonego w kostkę koca.

Aby ułatwić choremu samodzielną zmianę pozycji wskazane jest umocowanie w „nogach” łóżka taśmy z uchwytem, ułożonej zawsze w zasięgu rąk.

 

Odrobina komfortu

Długotrwałe przebywanie w łóżku, z ograniczoną możliwością zmiany pozycji, sprawia, że po pewnym czasie boli już wszystko – plecy, pięty, stopy, pośladki. I nawet jeśli chory cierpliwie znosi te dodatkowe dolegliwości – warto i można im zapobiegać.

Gdy chory przyjmuje pozycję siedzącą, kręgosłup – w miejscu jego naturalnego wygięcia, w okolicy lędźwiowej – powinien być podparty niewielką poduszeczką. Pod ugięte kolana należy podkładać – okresowo – miękki wałek ze zwiniętego koca lub ręcznika; w przerwach – masować nogi (od stóp, w kierunku serca), by nie dopuścić do zaburzeń krążenia. Przestrzeń między stopami a krawędzią łóżka wypełnić np. owiniętymi w koc książkami, by zapewnić choremu stabilne podparcie.

W tej pozycji najbardziej narażone na ucisk są pośladki i pięty. Do ich ochrony można użyć przygotowanych domowymi sposobami „amortyzatorów”.

Pod pięty (i łokcie) podłożyć np. krążki z waty, pod pośladki – gumowe koło, wypełnione powietrzem (do połowy), pokryte płóciennym pokrowcem i natalkowane, albo poduszeczki, wypełnione siemieniem lnianym.

Działania takie są szczególnie ważne. Niosą bowiem doraźną ulgę w cierpieniu, ale nie tylko. Chronią również przed pojawieniem się dodatkowych dolegliwości, często występujących u obłożnie chorych – przed odleżynami.

 

Odleżyny i inne powikłania

Odleżyny najczęściej powstają na pośladkach w okolicy kości ogonowej i krzyżowej, wzdłuż kręgosłupa, łopatek, na piętach i łokciach, a u chorych leżących na boku – w okolicy stawu biodrowego, po wewnętrznej stronie kolan i na kostkach. Opiekując się chorym należy często i starannie kontrolować stan jego skóry. Już jej lekkie zaczerwienienie w miejscu narażonym na ucisk może wskazywać na rozpoczęcie się procesu tworzenia odleżyn.

Można ten proces powstrzymać, przestrzegając kilka podstawowych zasad:

  • dbać, by łóżko chorego było wygodne, a pościel – zawsze świeża i sucha;
  • miejsca narażone na ucisk – delikatnie nacierać kostkami lodu, umieszczonymi w foliowym woreczku;
  • pobudzać krążenie, stosując lekki masaż skóry z użyciem np. spirytusu salicylowego, wody z octem, wody kolońskiej (po zakończeniu masażu – pudrować talkiem).

Jeśli skóra jest silnie zaczerwieniona, siniejąca – nacieranie należy ograniczyć do okolic miejsca podrażnionego, a samo zasinienie utrzymywać w stanie suchym, przysypując je odkażającą zasypką (np. dermatolem).

W przypadku wystąpienia głębokich zmian – poprosić o pomoc lekarza.

Niemniej bolesne i dokuczliwe są odparzenia. Powstają zazwyczaj w miejscach, gdzie stykają się ze sobą dwie powierzchnie skóry (w pachwinach, pod pachami).

Aby do nich nie dopuścić, należy starannie osuszyć skórę po każdym myciu, a miejsca zagrożone przesypywać talkiem. Przy silnym zaczerwienieniu – przecierać spirytusem i przykładać płaski kawałek wyjałowionej gazy. Przy zmianach sączących – nie stosować talku.

Groźną komplikacją przy długotrwałym leżeniu bywa również zapalenie płuc. Ryzyko można zmniejszyć, jeśli:

  • pokój chorego będzie często wietrzony;
  • sam chory da się nakłonić do wykonywania ćwiczeń oddechowych – głębokich wdechów i wydechów;
  • krążenie w płucach będzie pobudzane przez nacieranie klatki piersiowej i pleców roztworem alkoholu i oklepywanie dłonią, ułożoną w taki sposób, by przy zetknięciu ze skórą chorego tworzyła się poduszka powietrzna.

Oczekując na powrót do zdrowia, warto również zadbać o stan mięśni i stawów. Napinanie mięśni, najdrobniejsze nawet ruchy, zmiana pozycji, a – jeśli to możliwe i nie ma przeciwwskazań – proste ćwiczenia fizyczne zwiększają odporność, zapobiegają chorobom wtórnym (np. tworzeniu się zakrzepów) i – co także niezwykle ważne – łagodne, psychiczne skutki długotrwałej choroby.

 

Świat wokół łóżka

Jakiekolwiek są rokowania i prognozy – chory ma prawo do nadziei i opieki, uwzględniającej jego, nawet niewypowiedziane potrzeby. Jeśli nie opuszcza łóżka, ale jest w stanie, pozwalającym na utrzymywanie kontaktu z otoczeniem – niech to otoczenie będzie przyjazne i kojące.

Jeśli przedtem był człowiekiem aktywnym, towarzyskim – postawmy mu przy łóżku telefon i sporządźmy harmonogram wizyt przyjaciół, by jak najmniej doskwierała mu samotność.

Jeśli zawsze najważniejsza była dla niego rodzina – nie pozbawiajmy go teraz szansy na czynny udział w jej funkcjonowaniu. Otwarte drzwi i dzwonek przy łóżku czy choćby metalowa łyżeczka w szklance pozwolą mu zasygnalizować potrzebę rozmowy, podzielenia się przemyśleniami.

Jeśli lubił czytać i teraz chce nadrobić zaległości – sporządźmy mu wygodny pulpit, który – umieszczony na łóżku – pozwoli rozłożyć ciężki tom lub nieporęczne czasopismo.

I nigdy nie okazujmy przy nim smutku, zniecierpliwienia, nawet zmęczenia. Może to odczuć boleśniej niż samą chorobę.

 

Karolina Mikonowicz

Sklep Poradnia.pl poleca

Zmniejsza wchłanianie glukozy, a także ogranicza wątrobową syntezę endogennego cholesterolu. Dzięki temu stosowany w profilaktyce chorób układu krążenia i cukrzycy typu II. Wspomaga odchudzanie. Suplement diety.

Czerwone wino w kapsułkach wspomaga prawidłową pracę układu krążenia. Bogate źródło przeciwutleniaczy. Zawarte w nim polifenole, neutralizując wolne rodniki, chronią komórki i naczynia krwionośne organizmu. Suplement diety.

Uzupełnia niedobory kwasów omega-3 (EPA i DHA). Zawiera bezzapachowy czosnek oraz witaminy z grupy B. Korzystnie wpływa na poziom cholesterolu we krwi, elastyczność naczyń krwionośnych oraz ciśnienie krwi. Suplement diety.

Komentarze (1)Add Comment
Specjalna odzież dla obłożnie chorych i nie tylko
Dodany przez Jan, 25.01.2011
Polecam firme 4Care która się zajmuję odzieżą dla seniorów, chorych i niepełnosprawnych. Polecana szczególnie dla osób z zaburzeniami snu oraz skłonnościami do częstego niepożądanego rozbierania. Odzież 4Care ułatwia lub ogranicza dostęp do pieluchy pacjenta. Ułatwia ubieranie pacjenta
Zapraszam na strone www.4care.com.pl

Napisz komentarz

busy
 
 
Reklama