|
Szanowny Panie Profesorze.
Mój mąż, nałogowy palacz zresztą, od kilku lat skarżył się na drętwiejące coraz częściej palce lewej stopy. Ponieważ jednak dolegliwości te ustępowały, nie zdołałam wysłać go do lekarza. Niestety, z upływem miesięcy drętwienia te stawały się coraz bardziej nasilone, tyczyły po pewnym czasie całej stopy, ale mąż wybrał się do Przychodni dopiero, gdy pojawiły się w czasie chodzenia bóle w obrębie stopy, a nawet – przy dłuższym marszu – podudzia. Stopy stały się bladosine. Diagnoza była krótka: Choroba Buergera. Mąż usłyszał to, co mówię od lat: obowiązuje pana całkowity zakaz palenia papierosów. Otrzymał też szereg leków o działaniu rozkurczowym i przeciwzapalnym. Niestety nie uzyskał wyczerpujących informacji na temat samej choroby. Dlatego ośmielam się prosić Pana o informację na jej temat.
Szanowna Pani.
Choroba Buergera, czyli zakrzepowo-zarostowe zapalenie tętnic to choroba, w której dochodzi do stopniowego zwężania się lub całkowitego zarastania małych i średnich tętnic. Zmiany są wynikiem toczącego się w ścianie tętnicy zapalenia powodującego powstanie zakrzepów w świetle naczyń i najczęściej dotyczą tętnic nóg, bardzo rzadko rąk. Przyczyny jej nie są do końca poznane, ale ponad wszelką wątpliwość stwierdzono niekorzystny wpływ palenia tytoniu na wystąpienie i rozwój tej choroby, stąd apel lekarza o całkowite zaniechanie palenia jest jak najbardziej sensowny! Choroba Buergera w 95 proc. atakuje mężczyzn palących papierosy!
Pierwsze dolegliwości opisała Pani bardzo trafnie, warto jedynie dodać, że po okresie drętwienia, bólu i zasinienia stopy pojawiają się na niej bardzo bolesne i w dodatku źle gojące się rany na palcach stóp lub podudzi. Są najczęściej następstwem niewielkich nawet zranień, otarć naskórka lub odcisków.
Diagnozę stawia rzecz jasna lekarz w oparciu o badanie fizykalne, objawy podawane przez chorego, a także po badaniu usg dopplerowskim, ewentualnie badaniu angiograficznym, czyli badania rentgenowskim, w czasie którego wykonuje się zdjęcia tętnic po podaniu do krwiobiegu specjalnego środka kontrastującego.
Choroby Buergera wyleczyć nie można, można jednak zwolnić jej rozwój przez ograniczenie ognisk zapalnych, spowolnienie procesu destrukcji naczyń i zapobieganie powikłaniom – zwłaszcza tym, które prowadzić mogą do amputacji kończyny. Aby to uzyskać, trzeba rzucić palenie i systematycznie brać zalecone przez lekarza leki.
Istotne znaczenie dla powodzenia terapii ma aktywność fizyczna. Zaleca są spacery i odpowiednie ćwiczenia rehabilitacyjne, poprawiające ukrwienie chorych tkanek. Doskonałe efekty daje wchodzenie po schodach na palcach i przysiady. Istotna jest także właściwa dbałość o ciepło i higienę stóp czy dłoni, unikanie ich wyziębiania (ale także przegrzania, bowiem to spowalnia krążenie!), pielęgnacja zmienionych chorobowo stóp czy dłoni i ochrona ich przed urazami. Należy też unikać zbyt ciasnej odzieży i obuwia, bo utrudniają krążenie krwi w nogach.
Z roślin andyjskich polecam vilcacorę, iporuru i caiguę.
Prof. Manuel Fernandez
Sklep Poradnia.pl poleca
Wspomaga prawidłowe krążenie krwi (L-arginina). Wzmacnia układ odpornościowy (Vilcacora). Reguluje funkcje układu krwionośnego (L-arginina). Suplement diety.
Uzupełnia niedobory kwasów omega-3 (EPA i DHA). Zawiera bezzapachowy czosnek oraz witaminy z grupy B. Korzystnie wpływa na poziom cholesterolu we krwi, elastyczność naczyń krwionośnych oraz ciśnienie krwi. Suplement diety.
Czerwone wino w kapsułkach wspomaga prawidłową pracę układu krążenia. Bogate źródło przeciwutleniaczy. Zawarte w nim polifenole, neutralizując wolne rodniki, chronią komórki i naczynia krwionośne organizmu. Suplement diety.
 |