UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
MENU:
Reklama
Oczyszczacze powietrza
Oczyszczacze powietrza
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

Porady eksperta. Dieta po czterdziestce

Szanowny Panie Profesorze!

Zwracam się do Pana z problemem, który wydaje się banalny, ale sprawa spędza mi sen z powiek. Chodzi mianowicie o to, że pojawił się u mnie ogromny apetyt na tłuste i ciężkie potrawy. Do tej pory od pięciu–sześciu lat stosowałam, bez żadnej dodatkowej motywacji dietę opartą głównie na warzywach i owocach. Te podstawowe składniki łączę z niewielkimi ilościami mięsa, ryb i jajek. Tymczasem ostatnio miewam ogromną ochotę na kotlety schabowe z frytkami, golonkę itp. Podobny „wilczy apetyt” pojawiał się u mnie w okresie ciąży, ale było to dwadzieścia lat temu i dotyczył pomidorów. Znajoma lekarka wytłumaczyła mi, że to normalny objaw spowodowany niedoborami mineralnymi. Być może tym razem też jest to jakiś sygnał od mojego organizmu, że czegoś brakuje w diecie? Mam 47 lat, jestem dość aktywną zawodowo kobietą, ale mimo to przez ostatnie miesiące przybyło mi 8 kilo wagi. Zdaję sobie sprawę, że w moim wieku jest trudno zgubić dodatkowe kilogramy, dlatego martwią mnie te „zachcianki” pokarmowe. Martwi mnie ponadto ubytek tkanki kostnej, który według ostatniego badania wynosi 15% w stosunku do normy. Być może mógłby Pan coś doradzić i zaproponować jakąś kurację na pozbycie się tej niebezpiecznej tendencji?

 

Szanowna Pani!

Problem, który opisuje Pani w swoim liście bywa częstym udziałem kobiet w Pani grupie wiekowej. Zwiększenie apetytu jest skutkiem nieuchronnych zmian hormonalnych, a trzeba wiedzieć, że hormony to substancje, które w dużym stopniu wpływają na psychikę. W okresie okołomenopauzalnym, co oznacza wiek powyżej czterdziestu pięciu lat, w organizmie kobiety zaczyna spadać poziom estrogenów – substancji odpowiedzialnych między innymi za hamowanie apetytu i poczucie sytości, wzrasta natomiast poziom substancji wzmagających apetyt na tłuste pokarmy. Jednocześnie spada poziom przemiany materii i zapotrzebowanie energetyczne. Badania wykazują, że po menopauzie kobiecie wystarcza do zachowania dobrej formy około 1700 kilokalorii na dobę. Zatem zachcianki pokarmowe, które są zbawiennym sygnałem w czasie ciąży, w Pani przypadku mogą okazać się niekorzystne. Warto pamiętać, że uleganie apetytom to prosta droga do nadwagi. W okresie zanikania czynności hormonalnej jajników wzrasta zagrożenie utratą masy kostnej, czyli osteoporozą, wzrasta również ryzyko rozwoju miażdżycy i jej powikłań, co przy zwiększonej masie ciała może być szczególnie niebezpieczne. Aby tego uniknąć polecam umiarkowane, regularne ćwiczenia fizyczne – długie spacery w zróżnicowanym terenie, gimnastykę, jazdę konną lub na rowerze, pływanie. Umiarkowana aktywność fizyczna stabilizuje ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, pomaga zachować odpowiednią wagę oraz zapobiega osteoporozie. W czasie wysiłku następuje wydzielanie do krwi endorfin, czyli substancji, które nazywane są hormonami dobrego samopoczucia. Tak więc proszę pomyśleć o powyższych sprawach, a kiedy pojawi się zachcianka na tłuste, niezdrowe pożywienie proszę postarać się zaspokoić apetyt np. sałatką z kapusty, marchewki, zielonego groszku, kukurydzy lub sokiem owocowym. Warto również pamiętać, aby w codziennej diecie znajdowały się produkty o dużej zawartości wapnia, takie jak: mleko, jogurt, żółty ser, bogate w wapń są też także ryby: sardynki, tuńczyk, makrela. Polecam również przeprowadzenie przynajmniej raz w roku sześciotygodniowej kuracji oczyszczającej wpływającej korzystnie na przemianę materii.

 

Prof. Manuel Fernandez


Sklep Poradnia.pl poleca

RABAT 5%

Dokonując w sklep.poradnia.pl zamówienia za minimum 100 zł, użyj podanego poniżej kodu rabatowego.

Kod należy wpisać podczas finalizacji zamówienia, w trakcie wyboru sposobu płatności i dostawy, w pole Kod promocyjny (po prawej stronie), a następnie kliknąć w znajdujący się obok przycisk.

Kwota do zapłaty zostanie pomniejszona o 5%.

Kod rabatowy: PORADNIA