UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
MENU:
Reklama
Jonizator wody Aquator Silver
Jonizator wody Aquator Silver
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

Wierzba

To drzewo naszej strefy klimatycznej, bez którego nie sposób sobie wyobrazić polskiego krajobrazu. Sadzi się ją jako roślinę pionierską przy zagospodarowywaniu nieużytków, aby zapobiec erozji gleby, a ze względu na jej dekoracyjny wygląd – w parkach i na osiedlach. Ma wiele odmian, a każda z nich jest przyjazna i pożyteczna. Wierzba płacząca to odmiana wierzby białej, rosnąca przy drogach i zagrodach, iwa kwitnie najwcześniej i to z niej wyrabiane są palmy na Niedzielę Palmową, rokita lubi wilgotne łąki, purpurowa rośnie nad potokami i rzekami i stanowi materiał wikliniarski, zielona jest reliktem z epoki lodowcowej – wierzba ma trzydzieści odmian.

Kwas salicylowy, mający tak wielkie znaczenie w lecznictwie, to w istocie kwas wierzbowy, na co wskazuje także jego nazwa – Salix to wierzba.

Wyciągi z jej kory przez tysiąclecia pomagały uśmierzać ból, zbijać gorączkę, gasić zapalenie – Hipokrates stosował je przeciw gorączce i bólom porodowym. Właściwości lecznicze kory wierzbowej znane były Chińczykom, Indianom, Hotentotom z południowej Afryki.

Anglicy szczycą się, że pierwsze „badanie kliniczne” wierzby przeprowadził w połowie XVIII wieku wiejski proboszcz z hrabstwa Oxford, pastor Edward Stone. Skosztowawszy przypadkiem kory wierzby, zdziwił się jej gorzkim smakiem, który przypomniał mu wyciąg z kory drzewa chinowego, stosowanego w leczeniu malarii. Pastor Stone był wyznawcą doktryny sygnatur. Wierzył, iż w miejscu, gdzie szerzy się choroba, musi też znajdować się lek, który ją wyleczy. A ponieważ „wierzba uwielbia wilgotne, grząskie tereny, gdzie i reumatyzm się usadawia”, więc zebrał funt kory wierzbowej, suszył ją przez trzy miesiące w piecu piekarskim i zaaplikował pięćdziesięciu cierpiącym. Wyniki potwierdziły słuszność wyznawanej przez niego teorii. Były doskonałe, o czym pastor Stone doniósł w specjalnym liście Towarzystwu Królewskiemu. Cały następny wiek trwały prace nad wyizolowaniem  salicylanów z produktów roślinnych i nad ich syntezą chemiczną. W 1899 roku laboratoria firmy Bayer wprowadziły na rynek prostą, syntetyczną pochodną kwasu salicylowego – aspirynę. Stała się ona najpopularniejszym lekiem na świecie, do czego przyczyniły się jeszcze odkryte i udokumentowane w ostatnich dziesięcioleciach jej właściwości przeciwkrzepliwe, zapobiegające zawałowi serca. Fenomenalne powodzenie aspiryny było bodźcem do produkcji wielu leków o podobnym mechanizmie działania – pisze prof. Andrzej Szczeklik, kierujący Katedrą Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Działanie kory wierzbowej tak wyjaśniają autorzy Ziołolecznictwa pod red. A. Ożarowskiego: „Kora wierzby zawiera glikozydy fenolowe łatwo hydrolizujące w kwaśnym środowisku żołądka. Uwolniony alkohol salicylowy utlenia się do kwasu salicylowego i tworzy rozpuszczalne sole, które szybko przenikają do krwi i wywierają działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe. Jednak efekt leczniczy surowca jest powolny, ponieważ ilość salicylanów jest mała w porównaniu z dużymi dawkami syntetycznych związków salicylowych stosowanymi w nowoczesnej medycynie. Toteż istotna wartość kory wierzbowej polega na skojarzonym działaniu głównych grup związków czynnych – salicylanów, garbników i flawonoidów”.

Garbniki odwadniają masę kałową w jelitach wskutek tego, że działają ściągająco na komórki nabłonka jelitowego, utrudniając przez to przenikanie wody do jelit i w ten sposób hamują biegunkę; są też zabójcze dla różnych bakterii patogennych w jamie ustnej i w ogóle przewodzie pokarmowym – pałeczek okrężnicy, duru, czerwonki, a nawet prątków gruźlicy, z których wiele jest opornych na działanie antybiotyków. Zaś flawonoidy zwiększają wydalanie moczu. Kwas salicylowy powstający w organizmie wskutek rozpadu salicyny, powoduje u chorych na cukrzycę zmniejszenie ilości cukru we krwi, a na całokształt metabolizmu węglowodanów działa przeciwnie niż kortyzon.

Odwar z kory wierzbowej (30–60 g kory na litr wody pity 3 razy dziennie po szklance) stosuje się w stanach gorączkowych, przy uporczywych biegunkach, krwawieniach wewnętrznych, nadmiernym wydzielaniu śluzu w przewodzie pokarmowym, pobudzeniach nerwowych, nerwobólach – zwłaszcza twarzy – migrenie, bezsenności. A przy ostrym i przewlekłym gośćcu 8–10 g sproszkowanej kory z mlekiem dwa razy dziennie.

 

Wiesława Kwiatkowska


Sklep Poradnia.pl poleca

RABAT 5%

Dokonując w sklep.poradnia.pl zamówienia za minimum 100 zł, użyj podanego poniżej kodu rabatowego.

Kod należy wpisać podczas finalizacji zamówienia, w trakcie wyboru sposobu płatności i dostawy, w pole Kod promocyjny (po prawej stronie), a następnie kliknąć w znajdujący się obok przycisk.

Kwota do zapłaty zostanie pomniejszona o 5%.

Kod rabatowy: PORADNIA