UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Reklama
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

  • Tłuszczaki

    Może musk se,, wycisknoleś"?
    Chelmód
  • Kleptomania. Chory czy złodziej?

    Chciałam napisać: problem ze szwagierką
    Kami
  • Kleptomania. Chory czy złodziej?

    Doris ja mam podobny problem, tez z bratową. Pcha się do nas ciągle pod pretekstem pomocy w pracach domowych a tak naprawde nas okrada. Ja nie chce, ż...
    Kami
  • Nowotwory kości

    Witam.. Mój ojciec ma raka kości i, wykryty w lutym tego roku. Lekarze dali mu kilka miesięcy życia. W tej chwili jak on to nazywa "chodzi na imprezy ...
    anita

Witam, ostatnio miałem incydent gdzie druga osoba potrzebowała pomocy (była cała we krwi), jak się później okazało ta osoba była nosicielem wirusa HCV. Żeby tej osobie pomóc musiałem ją dotknąć rękoma, zaznaczam,że nie miałem żadnych skaleczeń na rękach

By doszło do zakażenia wirusem HCV, musi krew zakażonego dostać się do krwioobiegu osoby drugiej. Przez skórę ani przez dotknięcie ust nie dochodzi do zakażenia. Warto dla pewności pobrać dziś krew na badanie antyHCV, by stwierdzić stan aktualny, a  - o ile wynik będzie ujemny - po kilku miesiącach wykonać badanie ponowne. Jeśli wówczas wynik będzie dodatni, w co szczerze wątpię, to będzie znaczyło, że uległ Pan zakażeniu i trzeba będzie poddać się leczeniu. Dzis już leczymy zakażenie HCV z dobrym w ponad 80-ciu procentach przypadków skutkiem.