Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl
Strona główna Choroby Układ kostno-stawowy Aktywny wypoczynek. Narciarstwo – urazy stawów

Komentarze

Hej, mam 28 lat, zawsze czulam sie swietnie. Ostatnio i to przypadkiem odkrylam, ze mam niedocisnien...

Niedociśnienie tętnicze, czyli hipotonia – przyczyny i skutki

Masz szansę zawalczyć o swoje zdrowie. Operacja w późniejszym wieku nie jest już mozliwa taka o...

Epilepsja (padaczka): przyczyny, badania, leczenie

Z fibromialgią żyję już 15 lat. Jak ją zdjagnozować? Trzeba dokładnie pzreczytać jakie są o...

Fibromialgia – jak ją rozpoznać i leczyć

Ja mierzę temperaturę, ale przy pomocy monitora płodności (cyclotest) wyniki interpretuje za mni...

Jak obliczyć dni płodne?

Serdeczne dzięki za artykuł.Ostatnio mam b. dużo tego produktu,ponieważ codziennie robię jogurt...

Serwatka: znakomita dla zdrowia

iśc do lekarza moim zdaniem najprawdopodobniej to kostniak

Glejaki wielopostaciowe – najbardziej niebezpieczne guzy mózgu

Facebook

Aktywny wypoczynek. Narciarstwo – urazy stawów

Drukuj Email
 

Aktywny wypoczynek. Narciarstwo – urazy stawówA więc postanowione: jedziemy w Alpy ze „śniegiem absolutnie gwarantowanym” na Lodowcu Fresena w Val di Sole. Albo do Zermatt, gdzie funkcjonuje najdłuższy w Europie wyciąg krzesełkowy na lodowiec Theodul. No, choćby w Niżne Tatry pod Diumbir, jeśli kieszeń inaczej nie pozwoli. Sprzęt mamy jak się patrzy, wystarczająco modny.

Oczywiście dobrze wiemy, że narciarstwo wymaga niezwyczajnej kondycji fizycznej. Z książki wypisaliśmy sobie fragmenty „sportowego dekalogu” i postanowiliśmy ćwiczyć mięśnie, pamiętając jednocześnie o stabilności stawów i efektownej gibkości ruchów.

Warto jednak przynajmniej coś niecoś wiedzieć także o niebezpieczeństwach uprawiania narciarstwa, a może posłuchać doświadczonego ortopedy, by uniknąć niemiłych przygód.

Na ogół przez 40 tygodni w roku ludzie wykonują tzw. pracę siedzącą, a potem wyrywają się w góry na tydzień–dwa, jeżdżą przez 8–10 godzin dzienne, przeciążając ścięgna, mięśnie i narządy ruchu. Szczególnie kolana.

Kolano, ten największy staw człowieka, łączący długie dźwignie kości udowej i piszczelowej, jest najbardziej podatne na kontuzje. Staw kolanowy ma szerokość ok. 11–12 cm. Jeśli przymocujemy do nóg narty o długości – powiedzmy – 160–180 cm, to przykładamy do niego ramię siły o 15–17-krotnym przełożeniu.

Upadając, człowiek najczęściej skręca kostkę. Obecnie staw skokowy chroniony jest przez wysokie buty narciarskie, cała więc potężna siła działa przy skrętach poprzez kość piszczelową na więzadłowy aparat kolana i łękotki.

Centralnie umieszczone są w kolanie dwa skrzyżowane więzadła krzyżowe: przednie, które hamuje ruch piszczeli ku przodowi i tylne, uniemożliwiające ślizg ku tyłowi. Dzięki nim nasz chód jest płynny, ekonomiczny i składowe elementy kolana nie ulegają przedwczesnemu zużyciu.

Więzadła krzyżowe współpracują z mięśniami: przednie zapobiega nadmiernemu wysuwaniu się piszczeli ku przodowi i to samo czynią mięśnie grupy tylnej uda – dwugłowy, półścięgnisty, półbłoniasty i smukły. Więzadło krzyżowe tylne chroni nas przed tylnym zwichnięciem kolana, a pomaga mu w tym mięsień czworogłowy uda. Tak więc wzmacniając odpowiednie grupy mięśni, możemy chronić więzadła i uniknąć wypadku.

Prawidłowo stosowane ćwiczenia wzmacniające nie tylko poprawiają siłę nóg konieczną do dynamicznej jazdy na nartach, ale poprawiają też bezpieczeństwo obciążonych dodatkowym wysiłkiem kolan. Dbajmy więc o nie.

Narciarstwo alpejskie stało się sportem rekreacyjnym o wciąż wzrastającej w świecie popularności. Postęp naukowy i technologiczny spowodował przy zastosowaniu udoskonaleń sprzętowych obniżenie statystycznych wielkości urazów narciarskich. Jednakże podczas gdy zmniejszyła się ewidentnie całkowita wielkość urazów i zmienił się w ostatnich latach ich mechanizm, to urazowość kolana, utrzymując się na jednakowym poziomie, wciąż osiąga 20–30% wszystkich urazów narciarskich.

Liczba odnoszonych urazów utrzymuje się na poziomie 2–4 na tysiąc dni jazdy. Dzięki ulepszanemu wciąż sprzętowi najbardziej zmalało ryzyko złamania kończyn, co zawdzięczać należy bezpiecznikowym wiązaniom i twardej skorupie buta narciarskiego, utrzymującej stopę w niezmiennej pozycji. Mniej jest też ogólnych, w tym powierzchownych obrażeń. Jednak urazy kciuka i głowy zdarzają się równie często jak 20 lat temu.

W gorszej sytuacji niż narciarze są snowboardziści, którym wiązania się nie wypinają. Ulegają oni częstszemu niż narciarze urazowi kolan.

Zdarzają się – zwłaszcza wskutek kolizji z innym narciarzem – kontuzje głowy, w tym obrażenia twarzy. Oprócz wstrząśnień mózgu lub obrażeń czaszki występują też lżejsze urazy, które przez kilka dni dręczą bólami głowy lub mdłościami.

Kiedy pojawi się krwiak lub siniak spowodowany uderzeniem, doraźnie możemy sobie pomóc zimnymi okładami lub maściami zwiększającymi wchłanianie krwiaka.

Przy naciągnięciu ścięgien i więzadeł (skręcenie, upadek) należy schłodzić kontuzjowaną część ciała torebką z lodem, zimnym kompresem, trzymać kończynę w pozycji uniesionej i chronić kontuzjowane miejsce.

Przy skręceniach (ból w stawie, obrzęk, przebarwienie, ew. zniekształcenie stawu) także należy oszczędzać skręcony staw i stosować okłady z lodu. Lekarze radzą też ucisnąć staw bandażem elastycznym, unieść staw powyżej serca i stosować leki przeciwbólowe.

W urazach głowy (senność, ból głowy, wymioty, osłabienie, zawroty) należy natychmiast zasięgać porady lekarza.

I w ogóle – nie udawaj bohatera doznawszy urazu: szukaj lekarza, który ci pomoże doraźnie lub wskaże konieczności terapeutyczne.

Wyjeżdżamy wszak w góry dla przyjemności.

 

TIP

Sklep Poradnia.pl poleca

Korzystnie wpływa na ruchomość stawów. Stymuluje wytwarzanie mazi stawowej. Odpowiada za stan i prawidłowe funkcjonowanie chrząstki stawowej. Suplement diet.

Zwiększa odporność organizmu. Poprawia kondycję stawów. Źródło wapnia i fosforu w optymalnym stosunku 2:1. Suplement diety.

Preparat rekomendowany osobom zagrożonym osteoporozą, Jego składniki stanowią budulec dla układu kostnego, jak i chrząstki stawowej. Modulują liczne procesy metaboliczne. Podnoszą odporność organizmu. Suplement diety.

Komentarze (3)Add Comment
maść
Dodany przez ewa, 06.07.2011
Zawsze wybierając się na aktywny wypoczynek mam przy sobie apteczkę wyposażona w bandaże, stabilizatory stawów, maści przeciwbólowe typu traumeel, która tez zmniejsza opuchliznę przy wszelkich urazach.
Najlepiej zapobiegać...
Dodany przez karmelitka bosa, 26.07.2011
Szczerze powiedziawszy wolę zapobiegać niż leczyć. Po pierwsze odpowiednie buty narciarskie, po drugie zawsze mam podczas zjazdów założone elastyczne i giętkie stabilizatory, a po trzecie na co dzień jestem aktywna, tak więc moje mięśnie, ścięgna i stawy są poniekąd "wyćwiczone".
Natomiast kiedyś mocno nadwyrężyłam bark przy tenisie i rzeczywiście maść traumeels okazała się pomocna w powrocie barku do pełnej sprawności smilies/smiley.gif
Skręcenia
Dodany przez Beata, 31.07.2011
Ja często niestety skręcę sobie nogę w kostkę właśnie na nartach. Lod niestety nie zawsze ma się pod ręką, dlatego maść czy tabletki mam ze sobą jakieś zawsze. Ostatnio też smarowałam Traumeels. Opuchlizna szybko mi zniknęła a i ból był już mniejszy.

Napisz komentarz

busy
 
 
Reklama