Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl
Strona główna Ziołolecznictwo Zioła polskie Buławinka czerwona, czyli sporysz

Komentarze

powiem ktoś myli się ja mam 59lat dostałem ospę wczoraj byłem na pogotowiu lekarze stwierdzili ...

Ospa wietrzna. Objawy i powikłania

Chcialabm porozmawiać z synestetykiem na potrzeby programu naukowego. Proszę o kontakt osoby zaint...

Synestezja: widzieć dźwięk, smakować kolory

Witam Was serdecznie miłego dnia bez dolegliwości i teraz to już tylko będzie lepiej czego Wam i...

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

mieszkam w londynie a tu to takiego prawdziwego mleka to nie znajde,wszystko paseryzowane smakuje ja...

Kozie mleko dla zdrowia i urody

geranium, o którym tutaj mowa, to nie jest to, które przedstawiono na zdjęciu. Geranium ( anginka...

Geranium – niszczy bakterie i wirusy

Ludzie nie macie pojęcia o smakach, a może w życiu żeście mleka koziego nie pili. A zresztą mi...

Kozie mleko dla zdrowia i urody

Facebook

Buławinka czerwona, czyli sporysz

Drukuj Email
 

Sporysz (Claviceps purpurea) to przetrwalnik buławinki czerwonej, grzyba wywołującego choroby żyta i innych traw. Grzyb ten poraża słupki kwiatów i przekształca je w ciemne rożki o długości 2 cm, zwane sporyszem. Może nie warto by się nim zajmować, nie jest przecież ziołem stosowanym w lecznictwie domowym, gdyby nie pojawiające się informacje o obecności sporyszu w cenionych zbożowych mieszankach śniadaniowych i jogurtach z dodatkami zbożowymi. Nie znam badań, które by tę obecność potwierdzały, rzadko są wykonywane, bo panuje przekonanie, że przy takich ilościach preparatów przeciwgrzybowych, jakich używa się przy produkcji zbóż, nie ma żadnego niebezpieczeństwa. Może i nie ma, dobrze jednak znać działanie tego grzyba, pasożytującego na życie, pszenicy, jęczmieniu i ryżu.

Ma on silne działanie, ponieważ zawiera alkaloidy – związki organiczne wytwarzane przez rośliny wyższe, a także widłaki, skrzypy, paprocie oraz grzyby. Wiele z nich to silne trucizny, działające na układ nerwowy, które w małych dawkach mogą mieć działanie lecznicze.

Do najbardziej znanych alkaloidów należą skopolamina, kokaina, nikotyna, anabazyna, morfina, kodeina, strychnina, johimbina i właśnie sporysz. Jako pierwsza wyodrębniona została morfina (w 1804 r.), obecnie zidentyfikowanych jest ok. 12 tysięcy alkaloidów. Nie znaczy to, że w dawnych czasach nic nie wiedziano o narkotykach, a chininę znano już kilka tysięcy lat temu. Alkaloidy bowiem gromadzą się w określonych częściach konkretnej rośliny, toteż z ich działaniem można się zapoznać nawet przez przypadek. Chininę jak wiadomo zawiera kora, kokaina jest w liściach, strychnina i brucyna w nasionach, morfina w niedojrzałych torebkach nasiennych, słomie makowej i makowinach. Ciekawe, że nie ma jej w samych nasionach maku i bardzo dobrze, bo byłby kłopot z naszą narodową, bożonarodzeniową potrawą.

Głównymi alkaloidami sporyszu są ergometryna i ergotamina. Ergometryna silnie kurczy mięśnie macicy, dlatego ma zastosowanie (obecnie raczej jej odpowiedniki syntetyczne) po porodzie i odejściu łożyska, celem zmniejszenia krwawień i przyspieszenia kurczenia się mięśnia – także przez wywołanie skurczów mięśni gładkich w samych naczyniach. Ergotamina zwalnia puls, zmniejsza nasilenie procesów metabolicznych, działa w sposób kurczący na mięśnie gładkie większych naczyń krwionośnych, również macicy – w małej dawce stosuje się ją nawet w czasie porodu. Ergotamina wyizolowana została ze sporyszu w 1918 roku i stosowana jest również jako lek przeciwmigrenowy, często w połączeniu z kofeiną lub lekiem antyhistaminowym, które wzmacniają jej działanie. Jest bardzo skuteczna, ale podaje się ją zwykle ze środkami przeciwwymiotnymi, bo nasila nudności towarzyszące migrenom. Ma także zastosowanie w nadczynności tarczycy przebiegającej z bardzo przyspieszoną akcją serca.

Zła sława sporyszu pochodzi z czasów, gdy zdarzały się masowe zatrucia chlebem wypieczonym z mąki zanieczyszczonej sporyszem (jest on odporny na wysokie temperatury). Objawy zatrucia były dwojakiego rodzaju: gangrenowe – zwane ogniem św. Antoniego, bo to jego zakon pierwszy zaczął się opiekować tego rodzaju pacjentami, i konwulsyjne – zwane tańcem św. Wita. Władysław Kopaliński powiada, że związek choroby ośrodkowego układu nerwowego cechującej się mimowolnymi ruchami mięśni twarzy, tułowia i kończyn ze św. Witem jest niejasny. W XVI wieku wierzono w Niemczech, że taniec przed obrazem św. Wita zapewnia zdrowie na cały rok, możliwe, że z tego właśnie powodu zaczęto później uważać św. Wita za patrona chorych na pląsawicę. Sporysz powoduje bowiem zaburzenia układu nerwowego i krwionośnego, w wyniku czego występuje drętwienie i lokalne znieczulenie, toniczne skurcze różnych mięśni, zaburzenia widzenia, silne i długotrwałe zwężenia naczyń krwionośnych – co prowadziło do martwicy głównie palców, końca nosa, płatków uszu. Ostatnia wielka epidemia zdarzyła się podobno na terenach południowej Rosji w latach 1926–1927 oraz we Francji w mieście Pont-St.Esprit w 1951 roku, choć niektórzy twierdzą, że we Francji nie było to zatrucie sporyszem, lecz związkami rtęci, stosowanymi do czyszczenia ziarna.

 

Wiesława Kwiatkowska

Sklep Poradnia.pl poleca

Uzupełnia niedobory kwasów omega-3 (EPA i DHA). Zawiera bezzapachowy czosnek oraz witaminy z grupy B. Korzystnie wpływa na poziom cholesterolu we krwi, elastyczność naczyń krwionośnych oraz ciśnienie krwi. Suplement diety.

Chela-Mag B6 polecany jest osobom cierpiącym na niedobory magnezu. Szczególnie osoby starsze oraz z niewydolnością krążenie, nadciśnieniem i cukrzycą. Suplement diety.

Poprawia przepływ krwi w naczyniach nóg. Neutralizuje uczucie "ciężkości nóg". Redukuje rozszerzenia naczyń włosowatych. Wykazuje działanie ściągające i tonizujące.

Komentarze (4)Add Comment
swietny afroodyzjak i silny halucynogen....
Dodany przez tom, 17.03.2010
swietny afroodyzjak i silny halucynogen....
...
Dodany przez zabutti, 10.03.2011
A jaki to ma związek z LSD?
Ukryta prawda
Dodany przez Aham Brahmasmi, 14.04.2011
Jaki? LSD robi się ze sporyszu. Albert Hofmann tak chciał stworzyć lek na skurcze macicy, ale stworzył lek na duchowe problemy. wyeleminował wszystkie szkodliwe związki i pozostawił tylko te psychodelicze, które jeszcze zmodyfikował zwiększając ich moc. Stworzył w ten sposób słynny duchowy katalizator LSD (psychodelik, enTHEOghen. LSD już nie jest szkodliwe i jak dotąd nikt nie umarł od tego leku - chyba że w duchowym procesie odrodzenia przez śmierć( jest to bardzo pozytywne proces bes najmniejszego uszczerbku na zdrowiu) Polecam książke Stanislava Groha ,,Poza Mózg'' w której udowadnia min. że LSD i inne psychodeliki najskuteczniej leczą od uzależnienia od ALKOHOLU i wszystkich innych NARKOTYKÓW - Więc nie mogą nimi być. I nie są narkotykami tylko psychodelikami - nie uzależniają, nie szkodzą i nie powodują urojeń jak alkohol czy amfetamina. pdział jest prosty substancje psychoaktywne dzielą się na dwie grupy. NARKOTYKI(nikotyna heroina, benzediapidy, alkohol, barbiturany itp). I PSYCHODELIKI (grzyby psylocybinowe, marihuana, meskalina, lsd, dmt harmalina, iboga, salwioryna itp.
LSD nie wywołuje toksycznych psychoz, jak określają to psychiatrzy głównego nurtu. Kwas aktywóje, katalizuje już istniejące potencjalności świadomości wywołują autentyczne wizje i prowadzi do Całkowitego samopoznania i rozwoju duchowego. to w przeogromnym skrócie tyle o LSD

A teraz o prawdziwym Chrześcijaństwie i jego swiętym sakranęcie - Buławince Czeronej.
Buławinka była używana na ostatnij wieczerzy w postaci chleba. Jezus i inny AUTENTYCZNI CHRZEŻCIJANIE używali różnych psychodelików dzięki którym poroumiewali się z Bogiem. Do tej prawdy doszedł Dan Merkur i opisał to w swej książce ,,The Mystery of Manna: The Psychedelic Sacrament of the Bible'' (dopiero wczoraj zaczołem zgłębiać temat, więc nia napiszę tu zbyt wiele)
Polecam owe książki i jeszcze jenda o autentycznych duchowych przeżyciach ,, Kiedy niemożliwe staje się możliwe'' Stan Grof.
Obecny uznawany kościół jest fałszywy nie wiele ma wspulnego z duchowością i mistycyzmem. Nie uznaje min. stapianią się z Bogiem, przeżyć z poprzednich wcieleń kture występują na początku(nie samym) duchowego rozwoju.
To są tacy pseudochrześcijanie którymi włada ego.
Proszę przeczytajcie owe książki, a zrozumiecie o co w tym wszystkim chodzi intelektuanie, bo nic nie zastąpi prawdziwego DOŚWIADCZENIA.

Niech prawda zostanie ujawniona...
poprawka
Dodany przez Aham Brahmasmi, 14.04.2011
Oczywiście GROFA

Napisz komentarz

busy
 
Zobacz również:
Artykuły w tej kategorii:
 
Reklama