|
W ostatnich latach alarmująco wzrasta oporność niektórych rodzajów bakterii na działanie najczęściej stosowanych antybiotyków. Szczególnie niepokoi gronkowiec złocisty, wywołujący większość czyraków.
Czyraki są bolesne, szpecące i często lubią powracać.
Czyrak jest najboleśniejszy, gdy umiejscowi się w małżowinie usznej czy w nosie, najniebezpieczniejszy nad górną wargą, na policzku i czole, ponieważ bakterie z tych miejsc mogą dość łatwo przedostać się do układu krwionośnego, a następnie do mózgu.
Typowy czyrak to bardzo bolesny guzek o zapalnej podstawie. Może być wielkości ziarnka grochu albo większy. Początkowo guzek jest zaczerwieniony, potem przekształca się w napiętą krostę, z której wykształca się ropny czop, zawierający martwiczo zmienione tkanki i ropnokrwistą wydzielinę. Występuje najczęściej na owłosionej skórze, w okolicach narażonych na tarcie i ucisk, czyli na twarzy, szyi, klatce piersiowej, karku, pachach i pośladkach. Częściej zdarza się u mężczyzn niż u kobiet.
Ropnie tworzące skupiska są nazywane karbunkułem lub czyrakiem mnogim. Takie liczne wysiewy w różnych częściach ciała są spowodowane nieprzestrzeganiem higieny i przemieszczeniem się bakterii z pierwotnego ogniska, np. poprzez ręcznik czy przybory toaletowe.
Charakterystyczne objawy
Chorobę rozpoczyna zaczerwieniony twardy wykwit skórny w otoczeniu mieszka włosowego. Stwardnienie to przekształca się w guzowaty naciek z czopem ropnym na szczycie. W miarę zbierania się ropy i powiększania czyraka nasila się ból i wzrasta wrażliwość na dotyk. Po 4–5 dniach na szczycie tego guzka pojawia się krosta przebita włosem, pod którą wytwarza się martwica. Zazwyczaj w ciągu 2 tygodni w środku guzka tworzy się biała lub żółta główka, która – jeśli nie dojdzie do powikłań – samoistnie pęka, powodując opróżnienie z ropy i tkanki martwiczej, po czym następuje faza gojenia się.
Domowe sposoby
Czyrak jest bolesny i dwutygodniowe oczekiwanie na jego pęknięcie to dla niektórych osób prawdziwa udręka. Bardzo dobrym i wypróbowanym sposobem są okłady ze zgniecionych liści kapusty. 2–3 liście kapusty należy zmiażdżyć np. wałkiem do ciasta i przykładać na czyraka.
Skutecznie działa też maść cebulowa. Dużą cebulę obrać, utrzeć na tarce i dodać do niej 1 łyżkę miodu, 1 łyżeczkę mąki pszennej, pół tubki Tormentiolu (maść) i wyrobić z tego gęstą papkę, którą należy przykładać na czyraki.
Czyraki, ropnie i wrzody można leczyć również maścią z mleka i mydła, którą przyrządza się z połowy szklanki przegotowanego gorącego mleka i z łyżeczki startego szarego mydła. Gotować stale mieszając, aż do uzyskania konsystencji kisielu. Można zastosować również ciepły kompres z roztworem soli kuchennej. Wystarczy rozpuścić dwie łyżeczki soli w szklance ciepłej wody. W aptece dostępna jest bez recepty maść ichtiolowa, która spowoduje szybsze pęknięcie czyraka i ma działanie wysuszające.
Uwaga: Nie wolno wyciskać czyraków, ponieważ grozi to rozsiewem bakterii do krwi.
Antybiotykoterapia
Czyrak wywoływany jest przez gronkowce lub paciorkowce. Najczęściej pojawia się na skutek osłabienia czy zachwiania odporności ogólnej spowodowanej np. przeziębieniem, grypą czy zatruciem pokarmowym bądź w następstwie uszkodzenia naskórka (choćby w trakcie golenia pod pachami lub w okolicach wzgórka łonowego).
Jeżeli domowe sposoby zawodzą, czyrak staje się coraz bardziej zaczerwieniony i dokuczliwy, a jednocześnie towarzyszy mu gorączka, dreszcze, złe samopoczucie lub od krosty pod skórą biegnie czerwona linia – to znak, że infekcja się rozszerza i należy zdecydowanie udać się do lekarza. Najczęściej w takich wypadkach zaleca on stosowanie doustnie antybiotyków, niekiedy bywa konieczne chirurgiczne nacięcie i drenaż ropy. Miejscowo stosuje się maści z antybiotyku i sterylny opatrunek. Leczenie prowadzi się w warunkach ambulatoryjnych. W przypadku powikłań podaje się antybiotyki dożylnie.
Gromadne czyraki, którym towarzyszą powiększone węzły chłonne i wzrost temperatury, mogą być objawem posocznicy i bezwzględnie wymagają leczenia szpitalnego.
Leczenie dietą
Czyraczność często towarzyszy cukrzycy, chorobom nerek i wątroby, chorobie nowotworowej, złej przemianie materii (otyłości) i ogólnemu osłabieniu organizmu. Dietetycy czasami nakazują wyeliminowanie z jadłospisu cukru, pokarmów uczulających i takich, które mogą działać supresyjnie na układ odpornościowy. Badania wykazały, iż u ludzi z czyrakami najczęściej występują niedobory cynku, co objawia się tzw. kwitnieniem paznokci i powstawaniem na nich plamek. Pomocne bywa przyjmowanie witaminy A, C, E i beta-karotenu.
Barbara Szymańska
Zobacz również: Czyrak – brzydki wrzód czy choroba?.
Sklep Poradnia.pl poleca
Krem przeciwzmarszczkowy. Do każdego rodzaju skóry, szczególnie dojrzałej. Zmniejsza zmarszczki, rozstępy, wyrównuje koloryt skóry, ujędrnia ją, oczyszcza i poprawia jej elastyczność. Również przy problemach trądzikowych.
Krem do cery suchej i wrażliwej. Naturalny filtr promieni słonecznych. Chroni przed wolnymi rodnikami. Zapewnia efekt matujący. Wspomaga naturalne mechanizmy obronne skóry. Wzmacnia krążenie skórne.
Poprawia przepływ krwi w naczyniach nóg. Neutralizuje uczucie "ciężkości nóg". Redukuje rozszerzenia naczyń włosowatych. Wykazuje działanie ściągające i tonizujące.
 |
Niestety też męczę się z czyrakami. Zaczęło się to podczas pobytu w pracy za granicą. Pierwszy pojawił się na zgięciu kolana lewej nogi (z tyłu) ok. 10 sierpnia 2010r. Myślałam po prostu, że mnie osa ukąsiła i dlatego miałam popuchnięte to miejsce. Jednak się myliłam. Jakoś na 3 dzień wyskoczył następny i też na nodze, później na kolejnej. I tak się zbierały koło siebie, nogi mnie bolały, (czasami kulałam), Szefowa Frau… chciała ze mną jechać do lekarza, ale się bałam, że się nie dogadam i w ogóle… Powiedziałam jej, że już jest wszystko dobrze z moją nogą /pokoszoną przez osy/
W końcu zaczęły pękać te guzy… już wtedy domyśliłam się, że przyczyną nie były osy.
Czas leciał, jedne czyraki się goiły, następne wychodziły na udach, po lewej części brzucha i pod pachami… Maskara tamte były najgorsze… Pod prawą paszką zbudowały się 2 ogromne których za diabła nie szło wycisnąć… Jeden po długim czasie pękł. Ropa ciągle leciała. Ale ten drugi się budował i budował. Strasznie bolało…
W końcu nadszedł ten dzień, że przyjechali po mnie z rodziny
Po 60 dniach pracy wróciłam wychudzona, zmęczona i na dodatek- jeszcze wtedy nie wiedziałam, że z czyrakami ;/
Od razu 1 września poszłam do lekarza, tam stwierdzono u mnie czyraki. Pytanie padło czy mam cukrzyce- Nie… zmierzono mi poziom cukru, jest w normie. Dostałam skierowanie natychmiast do chirurga… Miałam wycinane 3 najgorsze guzy (pod paszkami, w okolicy ramienia) To była masakra… Płakałam jak bóbr, w domu każdy przechodził obok mnie ostrożnie, żeby tylko mnie nie ruszyć…Przy dwukrotnym zmienianiu sączków już tak nie bolało…
Miałam zrobiony wynik tego posiewu. Potrafię tyle przeczytać, że szczep ten jest wrażliwy na wszystkie antybiotyki beta-laktamowe za wyjątkiem penicyliny i MLSB+ nie powinno się stosować żadnych makrolitów i linkozamidów.
Szczep wrażliwy na: Ciprofloxacyna, Gentamycyna.
Na weekend przepisali mi Duracef, Dicoflor (brałam jak pamiętam po 2 razy dziennie) Przepisali mi też Diclac czopki, ale przyznam się ich brałam.
W poniedziałek Chirurg po otrzymaniu wyniku posiewu kazał odstawić tamte leki a przepisał mi Bioracef i osłone (może szczep ten właśnie był wrażliwy na tamte)
Spokój miałam na 3 tygodnie… Rany się zagoiły ale dalej pojawiły się nowe czyraki..
Lekarka ponownie przepisała mi Bioracef, osłone. Miałam spokój na jakiś czas…
W styczniu zaczęły wychodzić mi nawet na brzuchu, od razu poszłam do pani, ponownie przepisała mi antybiotyk i trifora 2x1, Detroecyną smarowałam te ropienie, żeby szybciej dojrzały.
Wybrałam się też do pani dermatolog, żeby poradziła jak zniwelować te blizny… // w wakacje nawet nie pokaże się w stroju kąpielowym ;(//
Podobno z czasem znikną… ale jak długo mam czekać??
Przepisała mi maść robioną na dzień, Vitella na noc i 2 opakowania antybiotyku Cipronex 500 (stosować 2x1)
Długo nie stosowałam tego antybiotyku. BYŁ za silny jak dla mnie… Przez 3 dni czułam osłabienie, miałam mroczki przed oczami, stan podgorączkowy, nudności i biegunke ;/
Ponownie udałam się do lekarza rodzinnego. Zbadała mi tętno.. SERCE biło naprawdę szybko…Pani przepisała mi już tylko coś na gorączkę i przeciw biegunce… Cipronex odstawiłam.
Kazała przyjść mi na kontrole ale czułam się dobrze no i musiałam wyjechać do szkoły na sesje…
Smaruje się maścią, blizny są może troszkę jaśniejsze, ale to i tak nie to co chciałabym mieć…
Jest koniec marca a wyszedł mi kolejny czyrak i to gdzie… pod piersią ;( Dojrzewał przez 3 dni, bolał jak cholera aż w końcu pękł… Wróciłam z akademika do domu i zamierzam iść dalej do lekarza… Co mi tym razem powie, albo co przepisze??? Kurcze…
Może jak zrobię badania kontrolne krwi, moczu coś wykażą…
I znajdzie się coś na to cholerstwo. Całkiem szpeci mi ciało…
Mam prawie 22 lata a wstydzę się chodzić z odkrytymi nogami. A latem mogę pomarzyć o leżeniu na plaży.
No i w ogóle od lipca ponownie wyjeżdżam do pracy…Klimat górski i możliwe, że ponownie będą wychodzić mi te czyraki… Nie wiem czy od zimna? Bo ogólnie warunki pracy są dobre, nawet powiem bardzo dobre. Mam super pokój, łazienkę, jem normalnie…
Nie chce znowu pracować z bólem i zarabiać tylko na lekarstwa…
Co mi radzicie??? Jak wyleczyć się z tych czyraków…
Piszecie, że już latami z nimi walczycie… Ja ponad pół roku i nie wiem jak długo jeszcze…
Życie całkiem się zmieni jak dalej będę mieć takie blizny… Całe szczęście, że mogę je zakryć ubraniami… Ale co dalej…???