Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl

Komentarze

Witam Was serdecznie miłego dnia bez dolegliwości i teraz to już tylko będzie lepiej czego Wam i...

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

mieszkam w londynie a tu to takiego prawdziwego mleka to nie znajde,wszystko paseryzowane smakuje ja...

Kozie mleko dla zdrowia i urody

geranium, o którym tutaj mowa, to nie jest to, które przedstawiono na zdjęciu. Geranium ( anginka...

Geranium – niszczy bakterie i wirusy

Ludzie nie macie pojęcia o smakach, a może w życiu żeście mleka koziego nie pili. A zresztą mi...

Kozie mleko dla zdrowia i urody

Hej, to ja z tym samym....od 2 tygodni ból podbrzusza - 2 antybiotyki i butapirazol..... i nic. Bol...

Zapalenie przydatków – objawy, leczenie

szukam pomocy u mojej 11to letniej curki wykrylam powiekszony wezel chlonny w okolicy pachwiny pedia...

Powiększone węzły chłonne – na co wskazują

Facebook

Depresja. Objawy

Drukuj Email
 

Depresja należy dziś do chorób powszechnie występujących, mimo to w wielu przypadkach pozostaje nierozpoznana. Badania epidemiologiczne przeprowadzone w ostatnich latach wykazały, że rocznie spośród 10 dorosłych osób jedna cierpi na depresję.

Wbrew tym obiegowym opiniom, leczenie depresji nie jest wyłącznie domeną psychiatrów. Psychiatrzy zajmują się zwykle przypadkami najcięższymi, pozostałe są skutecznie leczone przez lekarzy ogólnych.

W co najmniej połowie przypadków choroba manifestuje się dolegliwościami somatycznymi, które maskują depresję.

 

Najbardziej typowe objawy depresji to:

  •  Nastrój depresyjny – chorzy skarżą się na niemożność przeżywania przyjemnych doznań, odczuwają smutek, przygnębienie, żal, zniechęcenie, zobojętnienie, brak satysfakcji itp. Innymi słowy nic ich nie cieszy. Negatywnie oceniają swoje dokonania z przeszłości, a w przyszłości, wskutek utraty nadziei, widzą tylko przykre perspektywy. W krańcowych przypadkach obniżenia nastroju chorzy samooskarżaja się, przewidują rychłą śmierć z powodu urojonych ciężkich chorób lub kataklizmów. Najbardziej niebezpieczne są myśli i tendencje samobójcze.
  •  Spowolnienie lub niepokój – chorzy nie radzą sobie ze zwykłymi, codziennymi zajęciami; skarzą się na niewydolność intelektualną: spowolnienie myślenia, trudności w koncentracji i podejmowaniu decyzji; zmęczenie. Depresja może też przebiegać z niepokojem, zarówno psychicznym (napięcie, niemożność odprężenia się, natłok nieprzyjemnych myśli), jak i motorycznym (niemożność usiedzenia w miejscu, nerwowa ruchliwość).
  •  Zaburzenia wegetatywne i somatyczne zaburzenia snu pod postacią jego spłycenia i zbyt wczesnego budzenia się, chory budzi się rano zmęczony; charakterystyczne jest, że chorzy czują się gorzej rano i lepiej wieczorem. W ciągu dnia dominuje uczucie zmęczenia, utraty sił i witalności. Wyrazem zaburzeń rytmów biologicznych u kobiet mogą być zaburzenia cyklu miesiączkowego. Najczęściej zgłaszane zaburzenia wegetatywne to: suchość w jamie ustnej, kołatanie serca, uczucie spłycenia oddechu, zaparcia i inne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, zawroty i bóle głowy. Często występuje zmniejszenie popędu seksualnego oraz utrata apetytu i spadek masy ciała.
  •  Lęk występuje u 2/3 pacjentów cierpiących na depresję. Jest on zwykle wolno płynący i często zlokalizowany w okolicy przedsercowej.

Depresja jest chorobą uleczalną. Kuracja powinna składać się z leczenia farmakologicznego i odpowiedniej psychoterapii. Poprawa stanu pacjenta następuje z reguły po upływie 2–6 tygodni stosowania terapii, którą należy kontynuować przez kilka miesięcy po uzyskaniu poprawy.

 

Sprawdź sam, czy cierpisz na depresję.

Jeżeli występuje co najmniej jeden z objawów:

  1. nastrój depresyjny
  2. zmniejszenie zainteresowań

oraz 4 z objawów poniższych:

  1. bezsenność lub wzmożona senność
  2. spowolnienie lub niepokój
  3. ciągłe uczucie zmęczenia
  4. chudnięcie lub tycie
  5. poczucie małej wartości
  6. nawracające myśli o śmierci i samobójstwie
  7. trudności w koncentracji lub podejmowaniu decyzji

i objawy te utrzymują się przez okres co najmniej 2 tygodni, to zgłoś się do swojego lekarza, bo potrzebujesz profesjonalnej pomocy.

 

 

Zobacz również:

Sklep Poradnia.pl poleca

Zawiera wyciągi roślinne, które ułatwiają zasypianie. Pomocne w sytuacjach przemęczenia i stresu. Ułatwiając odprężenie i głęboki sen. Redukuje nocne budzenie się, a organizm jest świeży i wypoczęty. Suplement diety.

Pomaga spokojnie zasnąć i lepiej wypocząć w czasie snu. Ma działanie relaksujące, odpręża i regeneruje system nerwowy. Korzystnie wpływa na uspokojenie rytmu serca. Suplement diety.

Inozytol, zwany też witaminą B8, odpowiada w organizmie człowieka m.in. za prawidłowe funkcjonowanie neuroprzekaźników. Poprawia samopoczucie. Łagodzi skutki stresu. Działa odprężająco Suplement diety.

Komentarze (10)Add Comment
Coraz to bardziej upadam na dno już nie daję rady.
Dodany przez Łukasz, 20.10.2011
Witam mam na imię Łukasz mam 19lat.Od 2010 roku zaczynałem czuć że coś dzieje się ze mną nie tak ale nie martwiłem się tym zbytnio po prostu pomyślałem że to tak chwilowo się dzieje i że to nic takiego...Pewnego razu gdy poszedłem do szkoły wszedłem do klasy usiadłem w ławce po chwili poczułem się jakoś tak głupio miałem wrażenie że cała moja klasa dziwnym wzrokiem patrzy tylko na mnie tak jak bym coś bardzo złego zrobił miałem już wybiec z klasy ale w ostatniej chwili uświadomiłem sobie że to tylko urojenia że nie mogę tego zrobić co by sobie moja klasa pomyślałam,to była moja pierwsza lekcja ledwo co dotrwałem do końca dzwonka na przerwę i bardzo szybko wyszedłem z klasy uciekłem z lekcji myślałem że oszaleję od tamtego dnia rzuciłem szkołę a uczyłem się w zawodzie jako kucharz od tamtej pory w ogóle nie bywałem w szkole i po jakimś czasie straciłem szkołę i praktyki teraz jestem bezrobotnym...Bardzo rzadko wychodzę z domu mam uczucie że wszyscy mnie olewają powoli zamykam się w sobie czasami mam chęć płakać ale nie mogę uronić ani kropli łzy chociaż wiem że to by mi chociaż odrobinę pomogło chciał bym z kimś naprawdę w cztery oczy porozmawiać komuś się zwierzyć nie mam brata ani siostry jestem jedynakiem jestem bardzo załamany czuję że potrzebuję wsparcia,kiedyś zawsze wychodziłem na dwór czy to z kolegami na miasto gdzieś połazić byle co robić aby nie siedzieć w domu a teraz mam jakieś zachamowania co do wychodzenia na dwór.Mój sen nie jest snem nie śpię po nocach w ogóle,zasypiam dopiero nad ranem nie wiem co się ze mną dzieje strefa czasowa mi się przestawiła z dziennej na noc z nocnej na dzień marzę o tym aby z rana wstać wypoczęty pełny energii z uśmiechem na twarzy już zapomniałem jakie to uczucie być wypoczęty,teraz jak wstaję jestem ospały zmęczony nie odprężony zero uśmiechu na twarzy.Wspomnę jeszcze że jestem bardzo nerwowy czasami aż sam się boję żebym sobie i komuś nie zrobił krzywdy ale jeszcze daję rade to powstrzymywać ostatkami sił,paliłem kiedyś marihuanę chciałem spróbować co i jak człowiek się po tym czuje,tak bardzo mnie to wciągneło że paliłem mniej wiecej 2 miesiace a potem przestałem myślę że właśnie to zioło zrobiło mi z mózgu jajecznicę teraz żałuję że to paliłem,chce być znowu normalny tak jak inni ludzie,unikam spotkań ze znajomymi nie raz miałem okazję pójść na jakieś przyjęcie,ognisko ale nie poszedłem bo obawiałem się że wszyscy mnie wyśmieją...Gdy wychodzę wieczorem z moim psem na dwór i widzę idącego w moją stronę kolege to nie wiem co mam zrobić czy podejść i się z nim przywitać czy po prostu go obejść łukiem jak by go nie znając już nie wiem co mam robić mam taki mętlik w głowie że czasami nie wiem kim jestem.Często mam bardzo złe myśli typu''mój ojciec umrze czy mama''wtedy wypluwam te myśli bo takie przysłowie utknęło mi w głowie''wypluj te słowo''to mnie naprawdę dręczy ja już psychicznie i fizycznie nie daję rady potrzebuję wsparcia choć by na parę sekund aby ktoś mnie zrozumiał.Cały czas próbuję dostać się do Poradni zdrowia Psychicznego ale nie mogę się dostać pewnego razu gdy poszłem i chciałem się dostać na wizytę z psychiatrą w recepcji powiedzieli mi żebym spokojnie czekał na moją kolej nie pamiętam jaki ja miałem wtedy numerek..ale czekałem i czekałem wszyscy wchodzili przede mną a ja czekałem mineło jakieś 2 godziny poszedłem do recepcji i spytałem kiedy będzie moja kolej i taka pewna pani mówi do mnie''proszę pana proszę przyjść kiedy indziej lekarz już skończył wizyty''.To mnie jeszcze bardziej zdołowało ale nadal próbuję się dostać będę próbował do skutku.Tak że proszę o pomoc co ja mam robić jak temu zaradzić chcę być znowu normalny nie mieć tych wszystkich myśli,chcę sobie znaleść dziewczyne ale w takim stanie nie mogę wyglądam jak zoombi oczy mam podkrążone z nie wyspania w ogólę nie myśle i nie kontroluje tego co robie moja koncentracja zdecydowanie jest negatywna.Pozdrawiam
...
Dodany przez Paweł, 26.10.2011
Hej,
nie wiem kiedy pisałeś tą wiadomość, mam jednak nadzieję że u Ciebie sprawy mają się lepiej, jeżeli tego nie zrobiłeś to zrób najszybciej jak tylko potrafisz, zgłoś się do jakiejś poradni psychologicznej, albo pójdź prywatnie.
Poleć się kogoś kto jest doświadczony w sprawach ludzi z depresją i zacznij na nowo poznawać świat i siebie, jakkolwiek banalnie to może brzmieć,
jesteś jakimś suoer wyjątkowym człowiekiem, masz wspaniałą pasję - gotowanie - realizuj to - nie ma potrzeby żebyś się zadręczał.
Życzę wszystkiego naaaaajlepszego.
Pozdrowienia.
Paweł.
...
Dodany przez anna , 06.11.2011
czesc jak tu zagladasz jeszcze to daj znac to sie odezwe wtedy ...smilies/smiley.gif
...
Dodany przez Łukasz, 10.11.2011
do Anna.
Cześć smilies/smiley.gif zaglądam od czasu do czasu a co do tej sprawy to chyba nie mam depresji ale objawy są podobne,to co mam to ''nerwica serca'' żadne leki mi nie pomogą tak mi sie wydaje,tylko sam sobie mogę pomóc kładąc się regularnie spać i prowadzić normalny tryb życia ale ciężko mi będzie. Przeszukałem google i znalazlem cos na temat''nerwicy serca''to są dokladnie te objawy które posiadam...Pijąc dużo kawy nawet 4 dziennie z dwóch łyżeczek,paląc papierosy prawie cala paczke dziennie,pijąc alkochol sobie nie pomoge a jedynie zaszkodze...

TO SĄ OBJAWY KTÓRE POSIADAM.

1)Przewlekłe zmęczenie oraz szybkie męczenie się przy wysiłku fizycznym.
2)Nasilenie się wymienionych tutaj objawów na drugi dzień po spożyciu alkoholu. Po kilku piwach objawy w większości wypadków ustępują, jakby uwaga od nich zostaje odwrócona.
3)Uczucie kuli w gardle oraz ściskania, niemożność przełknięcia jakiegoś „ciała obcego”, dławienie w gardle i jakby pulsowanie gardła z rytmem serca (serce wtedy mocno kołata).
4)Nieznośne duszności i niemożność wzięcia pełnego oddechu.
5)Ogólne rozdrażnienie i nerwowość – większe niż kiedykolwiek.
6)Lęk występujący gdy objawy się nasilają, jest to lęk przed śmiercią.
7)Typowy lęk występujący po prostu, ale nie jest to nieznośne.
smilies/cool.gifKołatanie serca, zmiana rytmu, bóle serca oraz klatki piersiowej, od klujących miejscowych, ściskających miejscowych po rozległe opasające klatkę piersiową (te ostatnie bardzo rzadko).
9)Podczas nasilenia się objawów nagła potrzeba pójścia do toalety.
10)Obniżona koncentracja oraz pamięć krótkotrwała.
11)Zawroty głowy (rzadko) oraz uczucie jak przed zemdleniem (częściej).
12)Podczas nasilenia się objawów występuje nagłe pocenie się rąk.
13)Czasem słabe bóle brzucha i tych okolic.
14)Przyspieszone bicie serca i nagłe pobudzenie (takie charakterystyczne uczucie w nadnerczach jak się wydziela adrenalina) gdy dzwoni telefon, szczególnie podczas wyrwania ze snu lub drzemki po obiedzie.
15)Czasem strach przed utratą kontroli, strach przed odejściem od zmysłów.
16)Nieznośne bóle pleców, nie są bardzo silne, ale częste i przewlekłe, trochę pomagają maści, które mają w swoim składzie m.in. ketoprofen.
17)Częsta niechęć do wykonywania swoich obowiązków oraz pracy, mimo że ją lubię.
1smilies/cool.gifNiechęć do wychodzenia z domu na miasto, do sklepów, szczególnie niechęć do jazdy autobusem – strach że wtedy objawy nasilą się.
19)Podczas nasilenia objawów wysokie ciśnienie 170/100, 180/110 (takie zanotowałem najwyższe). Po ustąpieniu ciśnienie wraca do normy lub jest lekko podwyższone. Tętno też przyspiesza chociaż mniej niż kiedyś, ponieważ teraz zażywam propranolol.
20)Czasami uczucie zimna, chociaż na zewnątrz jest ciepło, a innym razem uczucie gorąca – wtedy otwieram okno i czekam, aż mi się zrobi zimno – gorączki wtedy nie ma lub jest stan podgorączkowy.
21)Pobudzenie, podczas nasilenia objawów, które uniemożliwia właściwie nic innego jak oczekiwanie, aż to pobudzenie się skończy – jest to bardzo nieprzyjemne.
22)Znaczne nasilenie się objawów po spożyciu napojów zawierających kofeinę, chociaż czasem doraźnie objawy jakby doraźnie przechodzą, ale gdy kofeina przestaje działać to zaczyna się często gorzej niż na drugi dzień po spożyciu alkoholu.
23)Perfekcjonizm, ale akurat to mi nie przeszkadza, a nawet to lubię.
24)Lęk przed zaśnięciem, coś jakby uczucie niespełnienia, że się nie wykonało w danym dniu tyle ile było trzeba, nawet po pracowitym dniu (to jest błędne koło bo często przez opisywane objawy nie mogę normalnie pracować, a przez to, że nie mogę pracować pojawia się ten lęk przy zasypianiu). Ponadto objawy nasilają się w nocy, prawie co noc coś się dzieje.
25)Drżenie i trzęsienie się ciała – jednak teraz dzięki przeciwdrgawkowemu działaniu Xanaxu te objaw występują rzadziej. Wcześniej potrafiłem się trząść jak przy jakimś delikatnym ataku padaczki (w moim mniemaniu).
26)Często suchość w ustach i suche wargi.
27)Rzadko kiedy możliwość pełnego relaksu, odłączenia się od spraw codziennych, spokojnej drzemki itp.

Takie objawy posiadam to nie depresja a nerwica serca...I nie wiem czy jest z tym sens isć do lekarza który przepisze mi leki psychotropowe lub tego typu.Wiekszość ludzi skarzy sie ze po lekach zamiast czuc sie lepiej to objawy sie utrzymuja i nie znikaja...Ktos nawet napisal ze choroba tkwi w nim 15 lat i jakos sobie daje rade,on moze i daje rade ale ja nie,moja pamiec jest jak wyrzucona kartka papieru z jakims bazgrołem,nie spie po nocach pije duzo kawy,mam kołotanie serca tak jak by mi zwalnialo a za chwile zaczelo znowu bic,chodziaz juz wiem co mi dolega i jak temu zapobiec dla pewnosci skonsultuje sie z lekarzem ktory stwierdzi czy to 100% nerwica serca bo ja sam swojej choroby nie moge diagnozowac od tego sa lekarze...Także dzieki Anno i Pawle za pomoc i odpisanie na moje pytanie naprawde,Zrozumialem ze w okol mnie sa ludzie ktorzy rozumieja co czuje ,i potrafia przyjsc z pomoca od czasu do czasu bede tutaj zagladal anno to jak cos pisz smilies/smiley.gif pozdrawiam ;]
...
Dodany przez Mana , 12.11.2011
Mam 17 lat i nerwice - częste ataki paniki (bardzo silne), zespół uogólnionego lęku, hipochondrię, dolegliwości psychosomatyczne. Ale od pewnego czasu mam też depresję. Zaczęło się od braku empatii, uczuć (ani negatywnych ani pozytywnych), obojętności, częstej chęci spania, ciężkiej i bolącej głowy, a teraz doszedł totalny brak apetytu. Nie jem prawie nic. Ciągły lęk mnie obezwładnił a teraz doszła depresja. Zaczynam brać leki, ale boję sie skutków ubocznych toteż dawki tych leków są grubo poniżej dawek leczniczych. Nie umiem sobie pomóc. Jestem w tym bardzo samotna. Nikt mnie nie rozumie bo ten okropny stan trzeba czuć tu i teraz. Czuję się jak wrak człowieka. Nie czuję żadnych uczuć prócz obrzydliwego lęku, który towarzyszy mi (w różnym stopniu) praktycznie cały czas. Najgorsze są ataki paniki i uczucie odrealnienia. Bardzo bym chciała by to się skończyło, by być taką jak dawniej. To bardzo trudne..
...
Dodany przez anna, 12.11.2011
w koncu sie odezwales smilies/smiley.gif moim zdaniem powinnienes isc do lekarza , a pozatym sprobowac zapisac sie na jakis kurs , pojsc na basen , na pewno nie siedziec w domu i sie dolowac bo to ci nie pomoze w zadnen sposob , pomysl co lubiles robic dawaniej oprocz gotowania i zacznij dzialac a na pewno wszystko sie dobrze ulozy , masz dopiero 19 lat i na pewno ogromny potencjal w sobie , musisz tylko uwierzyc w siebie smilies/tongue.gif
...
Dodany przez Załamana, 16.12.2011
Ja...sama nie wiem co się ze mną ostatnio dzieje.Nie mam na nic ochoty.Zaczęłam żyć tylko ze słowami "żyję bo muszę".Ostatnio myślałam o śmierci ,ale nie chcę się zabić ! zbyt dużo miałabym do stacenia , przecież pracowałam na to 15 lat.Ostatnio wstaję sama bez budzika coraz wcześniej i nie mam na nic siły.Jestem ospała i cały czas zmęczona od wieczira do rana , mam tylko ochotę położyć się i spać , ale nasówa mi się w tedy pytanie spać , przecież masz obowiązki , tylko jak je wypełnić skoro nie ma się siły. w tedy siedzę i nic nie robię choć mam na to ochotę ,czasami płaczę bo to osłąbienie mnie boli , boli mnie to , że nic mnie nie cieszy ,a tak bardzo chciałąbym żeby ktoś sprawił , że ten uśmiech się pojawi .Zaczęłam rano pić kawę licząc na to , że doda mi to choć trochę siły , ale ja to tylko sobie wmówiłam .Nikt mi nie pomorze , choć "paulina" i ja mamy podobny problem , Dlaczego wszyscy krzyczymy ,ale nikt nas nei krzyczy ?
...
Dodany przez Załamana, 16.12.2011
Bo gdybym miała wybór to chciałabym być ptakiem , dlatego , że są wolne i zawsze mogę odlecieć od jakiegoś problemu .
Takie to epickiesmilies/smiley.gifsmilies/smiley.gifsmilies/smiley.gifsmilies/smiley.gif
Depresja?
Dodany przez Ewelina18, 26.12.2011
Mam 24lata i od 3 miesiecy zle sie czuje przez co zrezygnowalam z pracy .
Niewiem czy jest to depresja ale napewno cos z tym zwiazane dlatego ze przeszlam rozne badania w szpitalu i powiedzial mi lekarz je jestem zdrowa fizycznie .
Od kad zrezygnowalam z pracy nie wychodze prawie z domu dlatego ze gdy jestem na zewnatrz zaczyna krecic mi sie w glowie czasem zdarzy sie ze wyjde ale na chwilke do sklepu to juz napewno nie wejde dlatego ze juz przed proba wejscia do sklepu slabo mi sie robi ,zaczynam sie telepac odczuwam dusznosci i straszny bol glowy . W domu natomiast dobrze sie czuje choc zdarzy sie ze poczuje sie slabo ale to wszystko .
Niewiem czy to jest depresja ?
Moze co innego mi dolega ?
depresja..
Dodany przez karolina gutmanska, 09.02.2012
Słuchaj,ja myślę,ze to jest na pewno depresja..mam dokładnie takie same objawy.
Proponowałabym ci zgłosić się do dobrego specjalisty neurologa,który przepisze Ci odpowiednie leki...

Napisz komentarz

busy
 
 
Reklama