Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl
Strona główna Choroby Układ pokarmowy Jak dbać o żołądek

Komentarze

Egzema (rece - sucha stwrdniala, pekajaca skora az do krwi -piekacy bol i swedzenie nie do wytrzyman...

Egzema – przyczyny i leczenie

również stosuję Flexagen, najlepiej go toleruję

Kolagen dla twoich stawów

nie prubujcie ziuł od mirka jest jeszcze gorzej sok z cytryny też nie niewiem jak ze sokiem z ziem...

Domowe sposoby na zgagę

Ja używam testera na ślinę afrodyta- to metoda najprostsza jak dla mnie. nie muszę mierzyć temp...

Jak obliczyć dni płodne?

nikt nie ma prawa Cię oceniać. dla każdej matki nawet najbardziej niepełnosprawnego dziecka, odd...

Zespół Downa

Witam ja też mam kłopoty ze spaniem śpię krótko w nocy a potem w dzień ledwo nogami przebieram...

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

Jak dbać o żołądek Drukuj Email
 

Jak dbać o żołądekLudzki żołądek trawi w czasie całego życia właściciela mniej więcej 40 ton jedzenia. Ten silnie umięśniony, rozciągliwy worek o wymiarach około 30 na 15 centymetrów, pełen soków trawiennych i kwasu solnego, zmieniający sprawnie kształt i położenie w zależności od tego, ileśmy zjedli oraz na którym boku leżymy – nie jest jednak nieskończenie wyrozumiały dla naszych fanaberii. On także ma swoje potrzeby i grymasy, których nie boi się manifestować, często bardzo dotkliwie.

 

Pożywienie, rozdrobnione w jamie ustnej, trafia do żołądka poprzez przełyk zakończony odźwiernikiem – szczelną, muskularną bramką, która chroni przełyk przed ostrym kwasem i sokami wytwarzanymi w żołądku.

Kiedy pogryzione kawałki trafiają za tę furtkę, proces trawienia rozkręca się na dobre, a niektóre substancje – w tym niestety alkohol – absorbowane są do krwi bezpośrednio przez ścianki żołądka. Wstępnie przetrawiona masa pokarmowa trafia – przez dwunastnicę, kolejną furtkę zamykającą żołądek „od dołu” – do jelit.

 

Wiesz tyle, co zjesz

Trawienie większości rodzajów pożywienia, rozpoczęte w żołądku, trwa od 12 do 24 godzin. To sporo czasu, ważne więc, żeby nie obciążać nadmiernie układu pokarmowego, objadając się na noc. Znane przysłowie nakazuje „śniadanie jeść samemu, obiad z przyjacielem, a kolację oddać wrogowi” – i słusznie, wszyscy bowiem znamy objawy późnego objadania się w nocy: bóle żołądka, wątroby, opuchnięta twarz następnego dnia. Najlepiej nie jeść dwie, trzy godziny przed snem. Żeby rozpocząć proces trawienia, żołądek wytwarza dość stężony kwas solny – jak to więc możliwe, że nie jesteśmy poparzeni od wewnątrz? Ściany żołądka chroni specjalna wyściółka: śluzówka. A my chętnie a bezmyślnie niszczymy ją niemal codziennie – śluzówce nie służy ani mocna herbata, ani kawa, ani też ostre przyprawy czy alkohol (nawet niskoprocentowy). Zażywane w nadmiarze leki – szczególnie przeciwbólowe, dostępne przecież tak łatwo, którymi faszerujemy się bez opamiętania – mają szczególnie zły wpływ na tę ochronną warstwę żołądka. Pamiętajmy więc, by nie wychodzić z domu bez śniadania, jeść częściej, ale mniejsze porcje i nie przesadzać z tłuszczami zwierzęcymi oraz wszelkimi „ostrościami”. I unikać stresu… co brzmi w dzisiejszych czasach niemal jak dowcip, ale cóż szkodzi przypomnieć? Warto też zaprzyjaźnić się z ziołami, które żołądek lubi: mięta, rumianek, majeranek, koper, imbir, siemię lniane – mogą oddać nam nieocenione usługi, łagodząc dolegliwości trawienne. Dobrą propozycją są także gotowe suplementy, oparte przecież głównie na naturalnych składnikach, dobroczynnych nie tylko dla śluzówki żołądka, ale dla całego, długiego i skomplikowanego układu pokarmowego. Jeśli zaś zgaga, bóle czy niestrawność trwają dłużej niż parę dni – nie ma rady, trzeba iść z tym do lekarza. Coś, co wydaje się cierpieniem z przejedzenia, często może być oznaką poważnych chorób wątroby, trzustki lub pierwszym sygnałem wrzodów żołądka lub dwunastnicy.

 

Uwaga, on tego nie lubi!

Niestety, kłopoty żołądkowe nie zaczynają się i nie kończą na ostro doprawionym bigosiku i czwartej porcji tortu z kremem. Dla nielubiących dentysty będzie to wieść straszna, ale chore zęby także mogą zaszkodzić żołądkowi – po pierwsze są rozsadnikiem bakterii, siejąc je po całym organizmie, po drugie, braki w uzębieniu utrudniają prawidłowe rozdrobnienie jedzenia w ustach, a niestarannie pogryzione jedzenie dłużej będzie zalegać w żołądku, po trzecie wreszcie – śluzówka też nie lubi dużych kawałków pokarmu, bo mogą ją uszkodzić i spowodować nadżerki, a to już prosta droga do wrzodów żołądka. Kwas acetylosalicylowy, składnik wielu środków przeciwgorączkowych, też nie jest ulubionym gościem w żołądku, podobnie jak i inne niesteroidowe leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Palenie papierosów? Tu niemal słychać bolesny jęk żołądka, zwłaszcza jeśli palacz nałogowiec zaczyna dzień nie od śniadania, a od „dymka”. Również, choć to może wydawać się pozornie bez związku, zbyt ciasne ubrania żołądkowi nie służą. Ucisk w talii – paskiem od spodni, zbyt ciasnym ściągaczem rajstop – też nie wychodzi mu na zdrowie. Wydawałoby się, że dźwiganie ciężarów może dotyczyć tylko kręgosłupa czy stawów – tymczasem nic podobnego, żołądek dołącza się do protestów.

 

Wrzuć luz

O stresie była już mowa, niemal do znudzenia – ale to przecież oczywiste, że odpoczynek i odpowiednia ilość snu łagodzi wiele przykrych objawów somatycznych, wynikających z przemęczenia czy zdenerwowania. Żołądek też potrzebuje odetchnąć. Prócz tego więc, by nie napychać go nadmiernie przed snem, skazując na „pracę po godzinach”, warto znaleźć codziennie parę chwil na relaks i przyjemne rozładowanie złych emocji. W zależności od usposobienia – może to być chwila wyciszenia przy lekturze, pracach ręcznych, może też być spotkanie z przyjaciółmi, którym można się zwierzyć z kłopotów i „puścić dym uszami”, dając ulgę skołatanym nerwom. Nie od rzeczy byłoby też zabrać żołądek na wczasy – w sensie dosłownym, wyjeżdżając do sanatorium z odpowiednimi na układ pokarmowy wodami leczniczymi, albo w przenośni – aplikując sobie kilka tygodni łagodniejszej diety, wspartej jednym czy dwoma opakowaniami dobrego suplementu.

 

Ewa Zatorska

Sklep Poradnia.pl poleca

Zapobiega zaparciom. Reguluje pracę jelit. Dostarcza: błonnika, probiotyków i prebiotyków. Ułatwia perystaltykę jelit. Suplement diety.

Działa osłonowo na śluzówkę żołądka oraz redukuje dyskomfort związany z Helicobacter pylori. Mastika pozwala też na redukcję "nieświeżego oddechu" oraz zapewnia poprawę higieny jamy ustnej. Suplement diety.

Wpływa na procesy oczyszczania organizmu z toksyn. Reguluje pracę przewodu pokarmowego. Działa tonizująco na układ nerwowy. Suplement diety.

 

Komentarze (5)Add Comment
żoładek
Dodany przez jola, 18.08.2010
Dokładnie, bardzo mądry artykuł.Warto dodac do tego jeszcze nasz niepochamowany apetyt,który czesto musimy sami ukrócic.Ewentualnie wziac na takie dolegliwosci tabletkę ranigastu.
zdrowe jedzenie
Dodany przez Smuga, 15.09.2010
Podstawa to zdrowe jedzenie i zero używek. Bez tłuszczu, bez zbędnych przypraw i bez kawy na czczo. Wiem, bo mnie dopadła zgaga i miałem z nią niezły problem. Ale najlepiej jak pojawia się zgaga, wziąć ranigast max, żeby nic się nie rozwijało i pozbyć się zgagi.
żoładek
Dodany przez jola, 16.09.2010
Z tymi używkami to jest naprawde cięzko,zwłaszcza ze teraz mamy takie stresujące życie.Ale co trzeba przyznać,ze moze nie odstawiac od razu ale małymi kroczkami jednak je ograniczac.No i dbac o swój żołądek.
żołądek
Dodany przez ola, 26.10.2010
no ja ze swoim żolądkiem mam problemy od mniej wiecej 3lat. mialam gastroskopie (okropienstwo). wynik-zniszczona i zaczerwieniona blona sluzowa zoladka.objawy: bóle, wdecia, zgaga, niestrawnosc(duza),caly czas jestem pelna i ociezala,jak tylko cos zjem.czuje sie fatalnie,bo jak nie zjem,to jakas pusta i slaba jestem,a jak sie najem,to znow te same objawy.na dodatek mam alergie pokarmowa.co dzien meczy mnie swedzaca czerwona pokrzywka z wybroczynami na okreslonych partiach ciala,ktora po jakims czasie ustapi.szczegolnie po kawie.bralam rozne leki na trawienie,ale pomagaja na krotko.teraz biore enzym trawienny,ale nie wiele pomaga.pije siemie lniane,ale nie widze poprawy.nie wiem juz jak wyleczyc ten zoladek,bo lekarz daje tylko leki na zmniejszenie kwasow zoladkowych,a mnie sie wydaje,ze ja mam ich za malo,skoro nie trawie.a jeszcze jedno,kolacji nie jadam,bo jak zdazy mi sie zjesc,to w nocy omalo co nie umre,wszystko mnie boli...jakie to nie sprawiedliwe,ze inni moga jesc wszystko co lubia i nie maja takich problemow.....
moze ktos mi pomoze,jak odbudowac ta blone sluzowa zoladka?????
bóle żołądka
Dodany przez syla, 22.07.2011
koleżanko Olu,doskonale Cię rozumiem.mam też problemy z żołądkiem walczę z bólem cały dzień dieta która niewiele pomaga własciwie nic,przykre kiedy inni zajadają smakołyki a ja mogę popatrzeć albo co najgorsze skuszę się a potem masakra.w usg wyszło,że mam pogrubioną śluzówkę,żołądek rozwalony od leków typu ibuprofen,który brałam w okresie usunięcia migdałów,bo wiecznie anginy itp.ma ktoś dobrą radę co do diety?

Napisz komentarz

busy
 
Artykuły w tej kategorii:
 
Reklama