Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl

Komentarze

Egzema (rece - sucha stwrdniala, pekajaca skora az do krwi -piekacy bol i swedzenie nie do wytrzyman...

Egzema – przyczyny i leczenie

również stosuję Flexagen, najlepiej go toleruję

Kolagen dla twoich stawów

nie prubujcie ziuł od mirka jest jeszcze gorzej sok z cytryny też nie niewiem jak ze sokiem z ziem...

Domowe sposoby na zgagę

Ja używam testera na ślinę afrodyta- to metoda najprostsza jak dla mnie. nie muszę mierzyć temp...

Jak obliczyć dni płodne?

nikt nie ma prawa Cię oceniać. dla każdej matki nawet najbardziej niepełnosprawnego dziecka, odd...

Zespół Downa

Witam ja też mam kłopoty ze spaniem śpię krótko w nocy a potem w dzień ledwo nogami przebieram...

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

Facebook

Kolka nerkowa

Drukuj Email
 

To objaw powiększania się torebki nerkowej spowodowanego najczęściej zastojem moczu w nerce w wyniku zatkania drogi odpływu. Przyczyną główną wyżej wymienionej sytuacji jest kamica nerkowa. Kamica w wielu przypadkach nie powoduje żadnych objawów. Bóle kolkowe pojawiają się dopiero wtedy, gdy kamień zatyka jeden lub kilka kielichów, miedniczkę nerkową lub moczowody.

 

Charakterystyka

Typowymi objawami są bardzo silne bóle (określane często jako silniejsze od porodowych) o charakterze rozdzierającym, zazwyczaj rozpoczynające się w okolicy lędźwiowej, promieniujące w dół brzucha wzdłuż moczowodów, w kierunku pachwin i krocza lub w górę do łopatki.

Bólowi często towarzyszą nudności, wymioty, wzdęcie brzucha. Mogą też wystąpić dreszcze, gorączka, częste oddawanie moczu, czasami z krwią. W okresie ostrej kolki spowodowanej kamicą moczowodową nerka może przejściowo nie funkcjonować.

 

Rozpoznanie lekarz stawia głównie na podstawie wywiadu, obrazu choroby i badania lekarskiego. Badania dodatkowe bywają bardzo pomocne zwłaszcza w ustaleniu dalszego postępowania leczniczego. Czasami zdarza się przypadkowe wykrycie choroby nie dającej objawów poprzez wykonanie badania USG jamy brzusznej lub Rtg jamy brzusznej – z innego powodu (np. w badaniu radiologicznym kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego przypadkowo jest znajdowany kamień w układzie moczowym).

 

Zapobieganie

Ostry atak kolki nerkowej wymaga porady u lekarza. Leki dostępne w domowej apteczce nie zawsze są w stanie przerwać napad. Leczenie polega na podaniu silnych leków rozkurczowych i przeciwbólowych w celu zniesienia objawów, oraz rozpoczęcia diagnostyki, która pozwoli określić dalsze postępowanie lekarskie. Osoby, które doświadczyły ataków kolki w przeszłości posiadają w podręcznej apteczce leki rozkurczowe i przeciwbólowe i wiedzą jak je stosować. Można wspomóc działanie rozkurczowe leków gorącą kąpielą w wannie z próbą oddania moczu do wody. Często przynosi to znaczną ulgę.

 

Aby ataki nie występowały w przyszłości należy pozbyć się przyczyny, czyli kamienia. Można spróbować oddać go wraz z moczem (czemu towarzyszy silny kolkowy ból, jednak jest to najpowszechniejszy sposób postępowania) lub usunąć go operacyjnie. Rozbijanie kamieni ultradźwiękami (ESWL) też wymaga wydalenia rozkruszonych odłamków z moczem w trakcie mikcji.

 

Zobacz również: Bóle brzucha. Kolki i ich przyczyny.

Sklep Poradnia.pl poleca

Pomaga odbudować fizjologiczną mikroflorę pochwy. Wspiera odporność kobiety przy problemach intymnych. Polecany m.in. dla kobiet stosujących antykoncepcję oraz diabetyczek i kobiet  w okresie okołomenopauzalnym (klimakterium),  Osłonowo podczas stosowania preparatów przeciwbakteryjnych, przeciwrząsistkowych, przeciwgrzybiczych. Suplement diety.

Działa wspomagająco w procesach nieregularnego oddawania moczu, pomaga zmniejszać ryzyko powiększania gruczołu krokowego, działa ochronnie na układ sercowo-naczyniowy i odpornościowy. Suplement diety.

Femi Prev wspomaga prawidłowe funkcjonowanie dróg moczowych i mięśni pęcherza moczowego. Zawiera ekstrakt z nasion dyni oraz kiełków soi, wzbogacony o witaminę C. Suplement diety.

Komentarze (102)Add Comment
Kolka nerkowa
Dodany przez Gosia, 06.03.2010
Ja poznałam czym jest kolka nerkowa we wczesnej ciąży. Ból był nie do zniesienia, dobrze że zostałam przyjęta do szpitala bo w domu bym nie dała rady. Pyralgina z papawaryną mi pomagały
A jak to nie pomagało
Dodany przez Gosia, 06.03.2010
To dostałam 5 mg relanium i momentalnie zasnęłam
bóle porodowe są niczym w porównaniu do ataku bólu kolki nerkowej
Dodany przez Jola , 17.03.2010
pyralgina, nospa, papawaryna w podwójnej dawce ....
Już drugi raz wylądowałam przez tą kolkę w szpitalu
Dodany przez Gosia, 19.03.2010
Wypisali mnie wczoraj do domu, a dziś- znów zwijałam się w łóżku z bólu... smilies/sad.gif To jest okrutny ból smilies/sad.gif
współczuję
Dodany przez paulla, 22.03.2010
współczuję wszystkim , którzy przechodzą właśnie przez bóle związane z kolką nerkową, ja przechodziłam to w zeszłoroczne wakacje, na początku kompletnie nie wiedziałam co jest grane, skąd taki silny ból, potem się okazało że to kolka, ja nie miałam kamienia ani piasku , ale przyczną była infekcja bakteryjna, prawdopodobnie przez chodzenie na basen...jestem z Wami, dacie radęsmilies/smiley.gif
kolka
Dodany przez pietrek, 29.03.2010
W sobotę mnie to dopadło najsilniejszy ból jaki dotychczas miałem wyrostek przy tym to pikuś .Musieli brac mnie karetką na sygnale pyralgina pomogła i kroplówka.
...
Dodany przez kolka..., 10.05.2010
mam 13 lat i wykryto u mnie kolke nerkową ... mam 3 kamienei juz 2 bo rozbili mi jednego metodą laserową (1.5 cm wielkości) podobno to duzy mnei etz zabrali karetką tylko ze od roku chodzilam do przychodni z silnymi bolami brzucha i nic nei wykryli;] usg badanie moczu... dopiero w szpitalu odkryli moją chorobę... ja ma brac ketonal 2 nospy duzo pić!! i najlepiej skakac na skakance zeby te kamyczki sie troszke przesunely to przestanie bolec... no tak ale jak sie czlowiek zwija z bolu to anjelepiej mu powiedziec "posakcz na skakance" ;]
kolka pierwszy raz
Dodany przez wicki, 27.05.2010
moja oierwsza kolka nerkowa i mam nadzieje ze ostatnia zaatakowala mnie przy niedzielnym obiedzie najpierw mocne uczucie parcia na mocz pozniej bol ktory sie pojawil doslownie w minute no i karetka i szpital kroplowka i pyralgina niestety nie pomogly dopiero zastrzyk z ... niestety nie pamietam nazwy cos od narkotyku i dopiero to pomoglo odplynolem na ok godzine lecz niestety bol co prawda o wiele mniejszy utrzymywal sie przez kilka dni bardzo dobry jest termofor z goraca woda -polecam - pozdro wszystkie nerki :}
kolka
Dodany przez Iwona, 31.05.2010
Właśnie przez to przechodzęsmilies/cry.gif straaaaaaszny ból! do szpitala trafiłam odwodniona. Dostałam 6 kroplówek, zastrzyk z ketonalu, zastrzyk z jakiś narkotycznych leków... w domu też biorę ketonal i nospe. Mam już dość ale kamień bardzo opornie spływa smilies/cry.gif ile to jeszcze potrwa?
wspolczucia
Dodany przez Jan, 12.06.2010
mnie złapało w aucie zawroty głowy przeraźliwy ból, myślałem że jakoś przetrzymam, no ale skończyło się podróżą karetką do szpitala.
Kolka nerkowa
Dodany przez Ewelina, 22.06.2010
Jestem w 33-34 tyg. ciąży w sobotę złapał mnie atak kolki nerkowej, gdzie jeszcze nuie wiedziałm co to takiego. Zadzwoniłam po pogotowie, bo nie byłam w stanie funkcjonować, dali mi jskiś proszek i wypisali do domu. Nic nie pomogło w nocy z bólu nie wytrzymałam i kolejny raz pojechałam do szpitala tym razem dali mi kroplówkę i jakiś zastrzyk-pomogło ale ból nadal był tylko nie tak mocny. I kolejna wizyta w szpitalu w niedzielę gdzie dostałam kroplówkę i zastrzyk oraz dwie noce i 1 dzień na oddziale. Zrobili mi wszystkie badania. Określili i podtrzymali diagnozę, kolka nerkowa. Wróciłam przed 3-ma godzinami do domu, położyłam się do łóżka wstałam a tu znowu nasilający się ból. Nie wiem co mam zrobić. Ból nie do wytrzymania 33 tydzień ciąży i dwu letnia córeczka w domu!
Kolejna kolka
Dodany przez Teresa, 22.06.2010
Moja kolka nerkowa odezwała się po 15 latach. Dziś miałam dwa ataki. Przy drugim płakałam jak małe dziecko, nie pomagały ciepłe okłady i no-spa. Wezwałam karetkę. Dostałam domięśniowo ketonal ale za godzinę już byłam u lekarza rodzinnego. Pomógł mi tramal w czopkach. Boję się nocy.
Ewelino współczuję Ci bólu. Ty masz szczególną sytuację. Trzymam kciuki. Będzie dobrze.
kolka
Dodany przez Agnieszka, 25.07.2010
Hmm doskonale znam ten ból... Pierwszą kolkę nerkową dostałam jakoś we wrześniu 2009, na początku zaczynało pobolewać ,a z czasem pobolewanie zamieniło się w ból nie do wytrzymania... Na początku podejrzewałam wyrostek robaczkowy, dlatego bardzo się przestarszyłam. Trafiłam do szpitala, dostałam kroplówkę, a jako że nie byłam pełnoletnia wysłali mni na badania do szpitala dziecięcego- tam wyjęli mi tylko wenflon i wysłali do domu be żadnej diagnozy, bo po co diagnozować skoro już nie boli? Kolejny, drugi atak dostałam w w dzień dziecka- 1 czerwca. Obudziłam się w nocy z silnym bólem i od razu wiedziałam , że samo nie przejdzie... Moja mama zadzwoniła po karetkę i usłysząła, że najwcześniej mogą przyjechać za bagatela 3 godziny... No to dotransportowałam się do szpitala karetką, dostałam kroplówkę i lekarz zrobił mi pierwsze USG, gdzie jak stwierdził 'nie widzi nerki', gdy ból przeszedł z promieniującego do mniej promieniującego wysłali mnie do innego szpitala na oddział Urologiczny- oczywiście taxówką ; ) Tam spędziłam cudowny tydzień , zrobili mi urografie i usg po czym stwierdzono , że mam zwężenie na moczowodzie i zastoje w postaci drobnych złogów... Przepisano mi jakieś tabletki zalecono aby dużo pić po czym pare dni temu dostałam jeszcze gorszej kolki nerkowe. Początkowo liczyłam , że przejdzie po lekach ale wszystkie zwrociłam i w końcu udałam się do szpiatala zwijając się z bólu... dostałam kroplówkę po której ból troche ustąpił a następnie wyczekałam się 6 godzin w poczekalni na lekarza , ja jak ja ale patrząc na starszych ludzi w ten upał czekajacych czasem po 10 godzin na dalsza diagnoze aż mi sie coś robiło... ;< Gdy w koncu lekarz mnie przyjął stwierdził że skoro nerka mi się nie urywa to nic mi nie jest, a ja już miałam serdecznie dość tych kolek... Dopiero później zajął się mną inny lekarz zlecił podanie nospy pyraliginy i ketonalu dożylnie na cale szczęście leki zadziałały chociaż prawy bok i nerka bolały mnie prez nastepne 3 dni... W poradni urologcznej do której udałam się następnego dnia po obejrzeniu zdjec usg lekarz stwierdził ze konieczna bedzie operacja w calu poszerzenie moczowodu... na całe szczęście okazało sie ze nie będzie to konieczne gdy kilka dni później bole ustapiły i kamien zniknał... Mam nadzieje ze kolka wiecej sie nie powtórzy chociaz tak własciwie nie wiem co mam dalej robic oprócz picia wiekszej ilosci wody... ; ) Współczuję wszystkim mającym kolkę- jest to niesamowity ból!
Kolka w ciaży
Dodany przez Paula, 27.09.2010
W sobotę po tygodniowym pobycie w szpitalu wróciłam do domu, ból nie ustał, nocami się męczę straszniesmilies/sad.gif Jestem w 20 tygodniu ciąży, w szpitalu dawali mi czopki-pyralginę, ketonal-w kapsułkach i zastrzykach i Duscopan-wszystko przeciwbolowo gdy bolało. Do domu przepisali no-spę i Buscopan-rozkurczowe, ból okropny, współczuję wszystkim co mają kolkę a zwłaszcza kobietom w ciążysmilies/sad.gif
urodzi sie czy nie?
Dodany przez Monika, 27.09.2010
Dzien dobry, mnie bol zlapal po niedzielnej kolacji. Nie wiedzialam co sie dzieje. Ani siedziec, ani lezec... chodzilam w ta i spowrotem po pokoju krzyczac i placzac z bolu. Zadzwonilam na 911 po pogotowie (mieszkam w Anglii). Kazali sie rozlaczyc i czekac az oddzwonia. Pol godziny pozniej zadzwonilam ponownie. Znowu kazali sie rozlaczyc i czekac.... Zadzwonili... Kazali wziac ibuprofen popijajac mlekiem, odczekac 20min i udac sie samemu do szpitala... Cierpialam cala noc, do toalety biegalam co 2-5 minut, lekarze przerazeni nie wiedzieli co robic (jedna z pielegniarek zabronila mi chodzic do wc, kazala wygodnie sie polozyc i czekac az moczu sie uzbiera, ale jak tu czekac, gdy boli, piecze i masz parcie na mocz???). Na szczescie wezwali specjaliste, ktory pozwolil mi chodzic do wc tak czesto, jak tylko tego potrzebowalam. Podali leki przeciwbolowe, antybiotyk (wdala sie infekcja), zrobili 4 rentgeny w tym 2 z kontrastem, na koniec podali morfine, po ktorej "odlecialam" i poslali do innego szpitala. W drugim szpitalu (o troche gorszym standardzie) podali najpierw 1 czopek doodbytniczy, po ktorym udalo mi sie na chwile zasnac a pozniej kolejne 3 czopki odrazu i kazali wracac do domu, bo nie mieli wolnych miejsc... Po 5 godzinach zadzwonili, zeby wracac na inny rodzaj przeswietlenia. Niestety.... nie uprzedzili, ze robia to tylko do 17.00 a ja bylam o 17.10... Wrocilam wiec na drugi dzien. Po przeswietleniu czekalam ponad godzine na wizyte lekarska... Czulam, ze mam wysoka temperature... Zapytalam pania w recepcji czy molby ktos mi zmierzyc temperature (wyjasnilam jaka jest sytuacja), ale ona stwierdzila, ze nie moze opuscic swojego stanowiska pracy (tak jakby nie mogla poprosic o to kogos innego)... Wkoncu udalo mi sie porozmawiac z lekarzem. Mam 2mm kamien i troche piasku. Dostalam silne leki przeciwbolowe i antybiotyk. Minelo 8 dni od pierwszego ataku a ja dalej czekam na moj "pierwszy w zyciu porod".
PS Najgorszemu wrogowi nie zycze tego bolu...
c.d. urodzi sie czy nie?
Dodany przez Monika, 28.09.2010
Wczoraj rano wzielam ostatni antybiotyk i przestalam brac leki przeciwbolowe... Sprawdzam ile wytrzymam bez prochow...
Jest cos, co moge polecic wszystkim, bo wyprobowalam na samej sobie i to dziala.
Po 1) TERMOFOR- przykladajcie w okolice nerki i podbrzusza
Po 2) ZURAWINA, ZURAWINA, ZURAWINA!!!- pijcie i jedzcie jak najczesciej a tym, ktorzy jeszcze nie mieli problemow z ukladem moczowym polecam juz teraz, jest rewelacyjna nie tylko na kolke nerkowa.
Po 3) RDEST PTASI (ja mam w kropelkach) i SKRZYP POLNY (np. jako herbatka, ale przyjmujcie go razem z produktami zawierajacymi wit. B1, ja polecam muesli i np. groszek zielony).

POWODZENIAsmilies/smiley.gif
współczuje
Dodany przez Andrzej, 07.10.2010
Ja mam 35 lat i miałem te dolegliwości 12 lat temu. nie da się opisać tego bólu .karetka szpital i jest człowiekowi obojętne czy jest nagi i co z nim zrobią byle by przestało boleć. Najgorsza była pierwsza jak nie wiedziałem co się dzieje. mówiłem ze mogą mi obciąć nawet rękę jak będzie trzeba.Dziś rano o 3 po 12 latach znowu o sobie kolka przypomniała wrr najadłem się diploduo, pyralginy poleżałem godzinę w wannie z gorącą wodą i teraz jest 8.30 i jakoś zacząłem się rozsądnie czuć. Jak ląduje w szpitalu to tylko kroplówka mnie ratuje. właśnie przypomniałem sobie sposób w jaki mi przeszedł taki atak. kiedyś jak mnie pobrało to miałem daleko do ośrodka zdrowia jakieś 4 km i jak doszedłem to mi przeszło. gdzieś się to poprzesuwało i pościło.Może komuś chodzenie pomorze smilies/smiley.gif
...
Dodany przez marcin, 09.10.2010
ja kolkę właśnie przechodzę zaatakowała nagle i boleśnie nic wcześniej tego nie zapowiadało lekarz z pogotowia podał pyralginę w zastrzyku po godz ból ustał przepisał pyralginę w czopkach w razie bólu,antybiotyk cipropol , nospe,na drugi dzień duża poprawa już nie boli muszę tylko zrobić badania,
kolka nerkowa
Dodany przez niunia, 28.10.2010
ja miałam ostry napad kolki nerkowej i przez trzy dni miałam ostre bóle a potem stopniowo przeszło ale bez ketonalu forte chyba bym nie wytrzymała tego
POLSCY LEKARZE
Dodany przez IZA, 02.11.2010
OD 24H mam kolkę nerkową.przedwczoraj poszłam na wieczorny dyżur do lekarza z objawami silnego bólu podczas oddawania moczu z krwią i bólu prawej nerki,popatrzał tylko wypisał receptę na furagin i coś z żurawiną.wykupiłam receptę i zastosowałam się do wskazówek,wczoraj koło godziny 17 dostałam kolki,miałam nadzieje że to z przejedzenia i położyłam się wcześniej do łóżka ... całą noc zwijałam się z bólu aż w końcu wybrałam się z samego rana na izbę przyjęć obawiając się że jednak mam kamienie,bo wcześniej zdiagnozowano u mnie kamienice. Na izbię doszłam resztkami sił a kobieta która mnie przebadała powiedziała tylko że to kolka nerkowa i wysłała mnie do lekarza pierwszego kontaktu, zdesperowana udałam się do przychodni ale na wstępie powiedziano mi że lekarz nie ma dziś czasu że jak by dalej bolało mam się zgłosić na dyżur nocny.właśnie czekam na chłopaka, który ma po mnie przyjechać bo sama nie mogę ustać z bólu.Płace wszystkie składki a zostałam potraktowana jak rzecz ... tacy są właśnie lekarze z Tychów mam nadzieje że w końcu coś poradzą na ten straszny ból smilies/cry.gifsmilies/cry.gif
kamica nerkowa
Dodany przez ula, 07.11.2010
ja dowiedziałam sie o kolce przy ostrym bólu .wezwałam pogotowie-dali pyralgin i odjechali skakałam płakałam wymiotowałam.po godzinie wezwałam powtórnie pogotowie po pertrakatcjach i wielkiej łasce zabrali mnie do szpitala w którym lezałam 11 dni. wtym czasie miałam 4 zabiegi
1.przez cewke moczowa próbowano przez dwie godziny założyć mi cewnik wewnetrzny oczywiscie bez znieczulenia
2.po znieczuleniu w kręgosłup załozano mi cewnik wewnetrzny
3.po znieczuleniu w kręgosłup skruszono mi kamień
4.bez znieczulenia usunięto cewnik wewnętrzny 2 godziny

to był koszmar przez 11 dni wypłakałam się więcej niż chyba przez całe życie.Ból kazdego dnia.

Chyba zacznę pic piwo bo pozostało mi jeszcze życie z2 kamieniami
kolka nerkowa
Dodany przez Grzegorz, 09.11.2010
Dwa lata temu obudziłem się w nocy z strasznym bólem, takiego czegoś nigdy nie przeżyłem (kolka nerkowa). Zabrała mnie karetka, dopiero po dwóch zastrzykach z pyralginum ból ustał, następnie kroplówki i dalej pyralginum. Tak przez 4 dnismilies/sad.gif Kiedy miałem już mieć zabieg, kamień nagle "urodziłem". to był chyba jeden z najszczęśliwszych momentów w moim życiu. Nerka była jeszcze obolała kilka dnia, ale przeszło. Aż do dziś znów atak, to jest straszne. Zatrzymałem samochód i po prostu krzyczałem z bólu. Jeden z przechodni nawet chciał wezwać pogotowie. Szybko, ketonal forte, no-spa, rowatinex i wizyta u urologa. Proszę boga żeby to trwało jak najkrócej.
kolka nerkowa
Dodany przez Barbara, 10.11.2010
Witam wszystkich.W wieku 35 lat dowiedziałam się,że mam zrośnięte nerki-tzw."nerka podkowiasta".Od tamtego czasu przeszłam dwie operacje i miałam kilka ataków kolki nerkowej-ostatni w maju ubiegłego roku:pogotowie zebrało mnie prawie nieprzytomną z bólu z ulicy,kamień rodziłam przez trzy dłubie dni,ale najgorsze stało się potem - po kilku godzinach dostałam sepsy!!!!! 11 dni walki o życie! Udało się,ale na nereczki muszę teraz baaaaaardzo uważac!!!! Dziś znów jestem na chorobowym- to zapalenie miedniczek nerkowych. Ale się nie dam i wyjdę z tego!!!!! Trzymam kciuki za wszystkich z podobnymi problemami i pozdrawiam gorąco.
tego nie da sie zniesc :(
Dodany przez basia20_, 16.11.2010
w czwartek o 4 rano obudzilam sie z lekkim bolem plecow...poszlam do lazienki...zrobilam siku...i wtedy sie zaczelo...myslalam ze nie wytrzymam...nikomu tego nie zycze...zrobilo mi sie slabo wymiotowalam...wsiadlam w autobus i do szpitala...kroplowka rozkurczowe RTG USG- kamien...w poniedzialek mial byc zabieg ale okazalo sie ze pozbylam sie go naturalnie...a dzisiaj...godzina 4 rano i znow ten sam bol ;(4 ibupromy maks ustalo...ale czuje ze cos jest nie tak smilies/sad.gif
kolka nerkowa
Dodany przez Dorota, 18.11.2010
Mam 28 lat. Z kolką nerkową zmagam się od 11 lat. Przez ten czas miałam 6 ataków, ostatnio 3 lata temu. Kolkę nerkową mam zwykle tak na jesień raz miałam na wiosnę. Dawali mi jakiś zastrzyk w tyłek i ból przechodził. A odstępy między kolejnymi kolkami to tak 3 lata. Mam nadzieję, że tej jesieni nie dostani już nigdysmilies/smiley.gif
ból nie do opisania
Dodany przez Łukasz, 26.11.2010
Witam własnie wróciłem ze szpitala rano jak sie obudziłem to miałem tak potworny ból brzucha że nie da sie tego opisać mysalłęm że to wyrostek jak sie potem okazało to kolka nerkowa dostałem 2 kroplówki i przeszło mozecie napisac jakie bierzecie leki i jak sobie radzic w przyszłości z tym
kolka
Dodany przez Ja, 08.12.2010
mialam kolke tez w niedziele zrobili mi USG i dostałam 3 zastrzyki domięśniowe i 8 kroplówek, nie wiem czy kamień wyszedł bo nie czułam, ale nerka pobolewa do dzis czy powinnam isc na jakies badanie i rozbicie kamienia ????????
kolka nerkowa
Dodany przez sylwinka, 11.12.2010
Witam!

Ataku kolki nerkowej dostalam w nocy- niesamowity bol !
Nie zycze nikomu takiego bolu.
Od razu pojechalam do szpitala i zostałam przyjeta na oddział.
Jestem juz 3 dzien, dostaje kroplowke i leki. Na razie jest ok.
Mam nadzieje, ze dlugo "nie zagoszcze" w szpitalu, bo mam plany na swieta.
kolka nerkowa
Dodany przez Dearek, 12.12.2010
Ataku kolki dostałem po biegunce - koszmar - jelita rozhuśtały zalegający w moczowodzie kamień - czyli ból razy dwa plus dyskomfort po biegunce. Oczywiście dieta i tabletki. Ketonal i pyralgina nie działały jak trzeba. No to wyjazd do lekarzy. Zrobiono mi usg, rentgen, krew i podano kroplówke. Działała ok 5 godz. O pierwszej w nocy pobudka kamień zaczął pulsować, nic ino wstać i skakać. Trwało to 2 godz. i powoli wygasało. Kamyczek chyba wskoczył do pęcherza smilies/cheesy.gif Ale takie skakanie podziałało na nerkę i znowu problem jak załatwić ból. Spróbowałem paracetamol iiiii działa - prawie zero bólu. Nad ranem
zażyłem Nolicin i inne ale mniej wartościowe. Ból wrócił ale nie jest już taki ostry, tylko wszystko trzeba robić bez wstrząsów bo nereczka jak sejsmograf. W piątek idę na wizytę zobaczymy co pokaże usg. Gdzie jest kamyczek.
mnie ciśnie od wczoraj
Dodany przez MariuszX, 21.12.2010
Ja znowu z tym walcze, ostatni taki ostry atak miałem 4 lata temu, badania wykazały ze mam jedną nerke za dużą, która jest podzielona na jeszcze jedną mniejszą, ta mniejsza ma problemy z oddawaniem moczu i dlatego mnie boli, wychodzi to tak ze mam 3 nerki.

Już zapomniałem co to za ból az do wczoraj, kiedy nagle z nikąd o godzinie 23 mnie zaatakowało, trzymało mnie do 2 w nocy, nie mogłem sie podnieść, wymiotowałem i jęczałem strasznie. Tel i tabletki były w kuchni, nie mogłem sie do nich dostać, więc musiałem to przeżyć jakoś ale nikomu nie rzycze tego bólu. Kolejny atak złapał mnie o 3 w nocy i trzymał az do 4, niedawno miałem kolejny o 9:15 który trzymał mnie w bólu do 10. Dobrze ze mam sasiadke pielegniarke to mi pomaga z tym walczyć. Wykorzystałem chwile kiedy przestało boleć i wszedłem na neta poczytać o tym. Teraz łykam tabletki rozkurczowe. Ale na pewno jeszcze dzisiaj mnie zaatakuje
kolka
Dodany przez adaś, 01.01.2011
A ja własnie jestem do jutra na przepusce.Pierwszy atak mnie złapał 5 lat temu w wieku 22lat.Obudziłem sie w nocy mokry jakby mnie ktoś wodą oblał.Przyjechała karetka i lekarz powiedział że napewno Pan coś dzwignał i oczywiście zamiast dostać cos na kamienie to mi dał na kręgosłup.Po tym oczywiście za kilka chwil rodzice zawiezli mnie do szpitala gdzie miałem wyciągane przez cewka.Drugi ból złapał mnie trzy dni temu,ból nie do opisania.Zaplanowany był sylwester,bilety kupione a niestety spędziłem sylwestra w szpitalu no i dzis nowy rok również...
Lekarka pomyliła objawy zbliżającej się kolki z korzonkami...jak to możłiwe???!!!
Dodany przez Marek, 02.01.2011
...chyba będę mieć najświeższy wpis...zdarzyło się to wszystko w Sylwestra 2010...więc po zabawie...a jak do tego doszło:
...dwa tygodnie przed problemem zacząłem częściej chodzić siku a zwłaszcza nocą, co wcześniej mi się nie zdarzało...więc poszedłem do lekarza i zrobiłem sobie badania...na badaniach niewiele wyszło...ale skoro nic poważnego, to uśpiło moją czujność. Na trzy dni przed ową kolką tak nad ranem zaczęły boleć mnie plecy, że zacząłem wstawać z wilkiem;-)...a przez dzień to jakoś malało...więc w Sylwestra rano pojechałem do doktora, bo zacząłem obawiać się że to coś z nerkami...na wizycie powiedziałem, że boli mnie w okolicy nerek, a także promieniuje do przodu aż do jądra, częściej chodzę siku...a lekarka zbadała i powiedziała, że mam zapalenie korzonek...(konował nie lekarz!)...więc jak korzonki to taki ból mogę wytrzymać...wróciłem do domu...i wszystko było ok, nawet przez parę godzin przestało mnie boleć...problem rozwinął się około godz.16...zaczęło mnie boleć w okolicach nerek...ból się nasilał...i w ciągu paru minut uderzył z takim impetem, ze już nie zdążyłem się ubrać i pojechać na pogotowie...to pogotowie przyjechało potem do mnie...dostałem Pyralgine, Nospę i Papawarynę...trochę pomogło...ale potem ból powrócił i wylądowałem w szpitalu...na parę godzin...podobny zestaw i wróciłem do domu...boli jeszcze nerka ale mniej...jestem facetem i to można wytrzymać...
UWAGA!
wystrzegajcie się lekarzy, których rodzice są też lekarzami, bo wydaję się im, że jeżeli tato czy mama to dobry lekarz to i oni będą...a tak nie jest...w tym przypadku tato tej lekarki znany i ceniony lekarz a ona to chyba jakiś produkt uboczny, tylko jak zdobył licencję lekarską?!...lekarz z pogotowia nie mógł uwierzyć aby tak proste objawy aż tak pomylić!!!...lekarka pracuje w małej miejscowości koło Kraśnika w woj. lubelskim...
...zastanawiam się do czego jeszcze doprowadzi taki nepotyzm w służbie zdrowia?!...z czymś takim powinno się skończyć, to nie zawód kucharski czy rzeźnia...tu chodzi przecież o ludzkie zdrowie i życie!!!...
...jaki Wy macie poglądy na ten temat?smilies/cry.gif
Kolka nerkowa
Dodany przez ja, 03.01.2011
Ja dostałem kolki po świętach Bożego Narodzenia. Ból był okropny przychodził i odchodził itd.. Jak karetka przyjechała to dostałem zastrzyk ketonal plus coś tam jeszcze. Bolało troche (a do dzisiaj czuje bol w miejscu gdzie dostałem zastrzyk) przez ok 1h. Potem w nocy co jakiś czas ból był, ale juz nie tak silny. Rano wstałem i już sie czułem lepiej. Szczawianów u mnie nie wykryto. Teraz dieta zero cytrusów, czekolad itd... i leki. Oby nigdy nie wrócił ten ból.
kolka nerkowa
Dodany przez natkaa, 17.01.2011
właśnie to przechodze tak samo u poprzedników straszny nagły ból pogotwie zasktrzyki kroplówka.. przez kolejne dwa dni doszedł mi straszny ból głowy i niesamowita gorączka no i ból w okolicy nerki nadal się utrzymuje, czy ten ból głowy i gorączka to też typowe objway czy ktoś już się z tym spotkał ?? dziś 4 dzień już troche lepiej ale nadal czuje ból, głowa okresowo a temperatura ( odpukac ) narazie spadła, pozdrawiam wszystkich nerkowiczów i łącze się w bólu smilies/sad.gif smilies/wink.gif
Kamyki = Kolka
Dodany przez Paweł, 22.01.2011
Hej, mam 16 lat, pierwszy atak kolki dostałem 1 września godzinę po rozpoczęciu roku szkolnego. Ból nie do opisania, wymioty i łażenie dosłownie po ścianach. Oczywiście do szpitala dotarłem sam, dosłownie mdlejąc po drodze. Zostałem na oddziale 5 dni, kroplówki, antybiotyk itd. Na usg wyszedł mi kamyk 3mm w nerce lewej. Ból trwał 24h, przerwa to ok 2 miesięcy, 20 listopada ponownie tym razem druga nerka, boli do dzisiaj, z jedno dniowymi przerwami.. Na ból biore "Ketonal, No spe x2, Rovatinex, Czopek" Trzymajcie się smilies/wink.gif
kolka
Dodany przez Marzena, 26.01.2011
Cześć wszystkim mam 32 lata jestem już po operacji kamicy żółciowej 5 lat teraz obecnie lekarz po badaniu stwierdził kamice nerkową boli tak samo jak przy kamieniach żółciowych jestem cała w panice bo nie chce przechodzić znowu tego samego bólu lekarstwa nie bardzo pomagają bo niektórych nie mogę zażywać a mam małego syna nawet nie mam siły go nosić bo przy każdym podniesieniu bul jest straszny nasila się a przy schylaniu to samo ,,,,pozdrawiam wszystkich obolałych,,smilies/smiley.gif
10 lat sie juz z tym męcze:/
Dodany przez Ania, 03.02.2011
Hej kolka nerkowa to chyba najgorszy ból jaki do tej pory przeżyłam od 10 lat mam kamice (czyli od 12tego roku życia) i przynajmniej dwa razy w roku schodza mi kamienie po czym od razu robią się nowe. Największy kamien jaki wysikałam miał 13 mm i do końca nie wiem jak zszedł bo co chwile traciłąm przytomność bo zadne leki juz nie pomagaja. Do tej pory brałam spasmalgon w połaczeniu z ketonalem i buscolizyną ale po tylu latach organizm zaczyna sie juz na te leki uodparniać wiec co bedzie dalej to wole nie myślec:/
...
Dodany przez :-/, 04.02.2011
Ja właśnie wróciłam z pogotowia :/ Dostałam 2 kroplówki i mam już dość . 6 dni męczarni . Do tego juz 5 zastrzyk rozkurczowy dziś dostane . Wiekszego bólu nigdy nie mialam . Nie życzę najgorszemu wrogowi
Okropność!!
Dodany przez Ja, 05.02.2011
To jest coś przerażającego, dwa miesiące temu miałam atak, złapało mnie nad ranem, nie wiedziałam co się dzieje, a, że było z prawej strony podejrzewałam, że to może wyrostek. Jak naj szybciej pojechałam do szpitala, i tam mi powiedzieli, że to kolka. Miałam piasek na nerce, na drugi dzień zrobili mi usg, i wyszło, że piasek schodzi. Ale przez 4 dni nic nie mogłam jeść, byłam na kroplówkach, lekach przeciwbólowych i antybiotykach. Ciągle tylko szarpało mnie na wymioty... Dopiero po tych 4 dniach ustąpiło, apetyt zaczął powracać, zaczęłam pić, małe ilości, ale zawsze coś... Teraz niby jest dobrze, chociaż i tak odczuwam nerki, i ciągle się boję, że to może powrócić.
Pozdrawiam Was mocno...
My nerkowce musimy się trzymać razem!
...
Dodany przez muchomor, 07.02.2011
ból który jest niedozniesienia .
To jest jakaś masakra
Dodany przez Kuba, 08.02.2011
Wczoraj w nocy kładłem się spać około godziny 24 i w sekundzie zaczeło mnie tak boleć że nie wiedziałem co mam zrobić ze sobą!!myslałem że juz po mnie bo tak silny ból musi oznaczać przecież jakaś masakre...dostałem dreszczy zimny pot zlał mi całe ciało...wziołem jakies 2 tab przeciw bólowe troszeczke przestało juz miałem nadzieje ze sie uspokoi a tu powrót i znowu dreszcze myslałem że oszaleje,do tego zwymiotowałem,zaabrałem sie w nocy do szpitala tam 5 kroplówek jakieś 3 zastrzyki co mi z głowy zrobiły helikopter i powolutku zaczynało misie robić lepiej...około 6 rano ból ustąpił...to jest koszmar jakiś...jutro ide zrobic badanie usg...bo nie wiem czy mam kamien czy cos innego bo nie mogli mi tego zbadac ponieważ byłem u dziewczyny w innym województwie...170 km od domu na jedną noc ...a tu takie coś;/
Koleczka
Dodany przez Michał, 10.02.2011
Wczoraj mnie dopadla... Nie wiedzialem o co chodzi wiec wezwalem pogotowie. Czekalem 40 min na karetke ktora nie przyjechala wiec sam musialem tam pojechac ;p Podali mi leki i od tamtej pory mam spokoj. Dzisaj czuje leciutkie klucia ale to zupelnie inny bol. Mam nadzieje ze to nie wroci ...
kolka ponownie
Dodany przez Arcz, 16.02.2011
dzis przeszedlem swoj 4 atak kolki, srednio co rok-półtora go przechodze... ból nieprawdopodobny.. nie do opisania z niczym smilies/sad.gif tak jak mowicie nie zycze go najgorszemu wrogowi... Współczuje wszystkim którzy jak czytam mają dodatkowo kroplówki, leżenie w szpitalu, wielka męczarnia to musi byc... mnie na szczęście pomaga zwykly zastrzyk rozkurczowy w szpitalu, przed lub zaraz po nim zwymiotowanie i jakos przechodzi.... Mam Ketonal, Nospa Forte, ale tabletki ani okłady nie pomagają gdy mam atak - jedynie zastrzyk mnie ratuje. Co do powodów - UNIKAJCIE JAK OGNIA: picia zimnej wody z czajnika (np do herbaty), picia zimnego kompotu (nie wiem czemu ale po tym tez mam bóle), wody z kranu, ogolnie za dużo napojów na raz tez nie wskazane, siedzenia przy otwartym oknie, wychodzenia zimą z odsłoniętymi bokami tułowia. Pozdrowienia.
kolka nerkowa
Dodany przez monika, 19.02.2011
witam własnie dzisiaj w nocy miałam atak kolki wyladawałam w szpitalu dostałam ketonal w zastrzyku i nic nie pomogło po paru minutach dostałam domięsniowy zastrzyk i tez mało co pomogło po kroplówce zaczeło działac ale nadal czuje kucie w pachwinie . szok bół ogromny!!!!!!!
koka nerkowa
Dodany przez Marzena, 21.02.2011
witam ja wczoraj wylądowałam w szpitalu z powodu kolki nerkowej ból gorszy od porodowych,a leki , które podają to trzeba końskiej dawki a żeby go uśmierzyć. Czy te kolii często się powtarzają ???????
NIGDY WIĘCEJ!!!!
Dodany przez dżast, 22.02.2011
czytajac wpisy o szpitalu,kroplówkach jestem nieco przerażona...ja kolke dostalam tyd temu na poczatki boloalo mni ei bolalo ale nie szczególnie sie tym przejełam ale jak mnie powalilo z bólu myśłe sobei cos jest nie halo na poczatku myslalam ze mnei poszczyklo zwijalam sie z bolu ryczalam krzyczalam wzielam lek przeciwbolowy ktory dostalam na migrene w momecie mi sie zrobilo slabo i zwimiotowalam go po ok.5min po zwymiotowaniu wszytsko mi ustalo a potem znowu zylam normalnie wiedzac ze bylo to poszczykniecie az do 8 rano nastepnego dnia bol tak mocny ze sie obudzilam bylo mi chyba wszystko nigdy nie pomyslalabym ze moze tak cos bolec zadzw do swoje kuzynki poloznej ona mnie zawiozla do osrodka zdrowia tam mocz wyszedl zly nawet b.zly krew w moczu i duzo bialka p.dr przepisala mi CIPRONEX nospe forte ketonal forte i torecan na zawroty i wymioty kazla mi zrobic oklad termoforem i jak mi nie przejdzie za 4g to beda zastrzyki BOGU DZIEKI przeszlo nie calkiem ale nie trzeba bylo spzitali i.t.d wczoraj bylam na kontroli b dalej mnie pobolewa i z moczu p.dr powiedziala ze najprawdopodobnije mam jutro ide na USG i nie powiem ze sie nie boje...
kolka
Dodany przez karolina, 19.03.2011
będąc w ciązy miałam dwa razy kolke nerkową i dwa razy lezałam w szpitalu po 2 tygodnie jakas masakra, poród przy tym to jak kichnięcie.
........I własnie zaszłam w ciąze i moją jedyną paranoją jest ta cholerna kolka, boje sie, że znowu mnie dojedzie, a mam w domu 2 letniego synka.

bez niczego
Dodany przez michał, 04.04.2011
a mi wtedy nikt nie pomogł.zlapało mnie w domu a nasililo sie w pracy.musialem wyjechac i udac sie do szpitala na badania.lekarz na zakladzie nic nie stwierdzil po za tym czy nie mam problemów z alkoholem a w szpitalu tpo juz wogole.wywiad,ekg i badanie krwii.wyniki w porzadku po 4 godzinach czekania.wysłali mnie do domu bez zadnych tabletek i zalecen.kazali dzwonic do szpitala jak mi si ebedzie cos dziac albo isc do lekarza rodzinnego ale co sie załatwi w wekend
Cierpiący mąż KOLKA
Dodany przez Joanna , 06.04.2011
OD CZTERECH DNI MOJ MĄŻ ,,PONOĆ ,,MA KOLKĘ NERKOWĄ CIERPI NIESAMOWICIE LEŻY W SZPITALU A ONI NIC TYLKO ŁAGODZĄ BÓL JEŚLI W OGÓLE MOŻNA TAK NAZWAĆ JESTEM ZBULWERSOWANA POSTĘPOWANIEM LEKARZY CZY WY TEŻ MIELIŚCIE PODOBNE DOŚWIADCZENIA?
atak kolki
Dodany przez armin, 11.04.2011
witajcie. Wczoraj mialem atak kolki. jak nadszedl bol to doslownie w 15 minut mnie polozylo. Zaczelo sie od takiego szczypania i pobolewania na 'koncu' i potrzeby czestego oddawania moczu.myslalem,ze mnie zwyczajnie przewialo,bo bylem w lesie,a mocny wiatr byl wczoraj. W pewnym momencie,chyba po ponad godzinie od tego poczatku czestego sikania, gwaltownie zaczal mi sie wzmagac bol.bolala mnie prawa strona z tylu,na wysokosci nerki i promieniowalo do przodu na pecherz i na 'koncowke'. zalatwilo mnie w kwadrans tak,ze lazilem na czworakach w kolko po dywanie jak zwierze i wylem i zwijalem sie.nie wiedzialem w ogole,o co chodzi.zona z mam zadzwonily po pogotowie. Przyjechali chyba przed uplywem pol godziny.aha-wczesniej wzialem sam 2xapap,bo bolala mnie glowa(nie wiem,czy w zwiazku z ta kolka) oraz 1xurosal (zona mi polecila,bo lekarz jej kiedys wczesniej przepisal) i 1xnospa 40mg.pogotowie dalo mi dodatkowo dozylnie nospa i pyralgin. Cisnienie mialem 14090.po zastrzyku czulem mrowienie rak i uszu i niepewnie stalem na nogach,ale po takiej dawce rozkurczajacej mowili,ze to normalne i mam sie polozyc.grunt,ze mi przeszlo.teraz czekam na usg i wizyte u urologa.jak bede widzial wiecej to napisze.potwierdzam w kazdym razie,ze to bol,z ktorym nigdy wczesniej w zyciu sie nie zetknalem i nigdy wiecej nie chcialbym sie zetknac. Nie zycze go nikomu.pozdrawiam Was.zamierzam poczytac tez o jakichs ziolach pomocnych w tym temacie,zeby moze za duzo chemii nie brac. A moze pomoga na tyle,ze organizm jakos bardziej sie oczysci.zobaczymy.
kolka
Dodany przez Annia, 13.04.2011
Mnie kolka męczy od tygodnia, na poczatku był to ledwie wyczuwalny ból, który dawał silniej o sobie znać kilka razy dziennie, myslałam ze samo przejdzie i się tym nie martwiłam, jednak do czasu... w trzeci dzien ból był silniejszy, w czwarty wieczorem zwijałam się juz z bólu, wzięłam 2 ibupromy i stał sie delikatniejszy, lecz i tak nie mogłam spac przez pół nocy, w koncu, chyba ze zmęczenia całą tą sytuacją zasnełam, piątego dnia udałam się do ginekologa, gdyz bolało mnie podbrzusze, nei wiedziałam co to moze byc, podejrzewałam cos z jajnikiem, jednak lekarka nic niepokojącego nie znalazła... przeraziłam się... skoro tak, to moze samo przejdzie - pomyslałam.. nie przechodziło - wieczorem zadzwoniłam na pogotowie, przyjechali, zabrali mnie do szpitala - ponowne badanie ginekologiczne - usg - znowu nic - ginekolog zasugerował kamicę - chirurg mnie dokladnie zbadał - nic, zlecił badanie moczu - liczne moczany i krwinki biale ponad norme - krwinki to nic, ale moczanów byc nie powinno. przepisał ketonal, nospe i antybiotyk na zapalenie pęcherza.. Powiedział, żebym sie zglosiła do urologa, bo on nic tu dzis nie moze juz zrobić... to bylo w poniedzialek, dzis jest sroda, a nawet ketonal nie działa.. chodzę jak na chaju i nie wiem co mam robić... Pracuję i do mojego lekarza mogę iść dopiero w poniedziałek, w weekend szkoła.. nie wiem jak to wytrzymam...
prawdopodobnie mnie też to dotyczy
Dodany przez kiakia, 19.04.2011
Witajcie.Czytając wasze przypadki coraz bardziej upewniam się ze mnie takze dotyczy klka nerkowa.we wrzesniu 2010 roku dostalam silnych bóli podbrzusza.Rodzice odwieźli mnie do szpitala czekajac na przyjecie juz z bólu jaki doswiadczylam zwymiotowalam.PO czym bole ustapily.Lekarz, ktory mnie przebadal oswoadczyl ze prawdopodbnie to tylko zatrucie i wypisal mnie do domu.PO tym wydarzeniu mialam takich atakow moze 2 razy .Caly czas szukam przyczyny we wlasnych postepowaniu:a moze cos zjadlam... itp. Bol coraz czesciej sie powtarza moje objawy to : okropny bol podbrzusza sciskajacy z dwoch stron , tak ze mam poczucie ze wszyutstko kumluje sie na srodku.Przy tym ostatnio parcie na pecherz , przy czym ilosc wydalanego moczu nie jest duza.I wlansie kucie pod łopatka...
Pomaga jedynie nospa silna , ktora i tak teraz dziala z dlugim odstepem czasu...Prosze o podzielenie sie waszego doswiadczenia.Gdzie teraz powinnam sie udac?bo na pogotowie liczyc nie moge/?
...
Dodany przez Mania, 20.04.2011
Tak, znam ten ból...mnie kolka zaczęła łapać jakiś rok temu. Zawsze o 4 nad ranem i co 2-3 miesiące...horror!!! Wyłam z bólu i nie wiedziałam co mi jest. Sama jeździłam do szpitala ale ich diagnozy były po prostu śmieszne. Najpierw wyrostek, później porfiria(uczulenie na światło-choroba wątroby)?! To masakra jakaś. Ostatni atak był najgorszy,do bólu brzucha doszły drgawki, wymioty, zawroty głowy- nic tylko się zabić żeby tak nie bolało. Szybko szpital i morfina. Gdy wróciłam do domu kolo 5 to bolało tak samo i nic nie przechodzili, bo po morfinie raczej powinno, a tu nic! Po 4 godzinach przeszło, może też dlatego, że rodzina robiła mi cieple okłady i zasnęłam, nie wiem. Najśmieszniejsze jest to, że jak poszłam do szpitala żeby mi zrobili więcej badań, to lekarka powiedziała ze nie mogą bo musi bolec!!!Teraz już od dłuższego czasu nie mam takich mocnych ataków (odpukać) ale czasem boli i tak. Ostatnio w moczu pojawiła się krew i to w dużych ilościach. Musze iść do urologa ale też czekać 1,5miesiąca na wizytę- to jest chore. A i w moim przypadku nie pomaga no-spa ani żadne rozkurczowe tabletki, tylko morfina. Współczuje wszystkim, którzy muszą przez to przechodzić.
kolka czy nie?
Dodany przez Ania, 08.05.2011
Witajcie! Tak jak wiekszosc z was mam zgiagnozowana kolke nerkowa,no wlasnie ale problem jest w tym ze USG ani urografia nie wykazala zadnego kamienia ani nic ;/ wszystko z moimi nerkami jest dobrze, tylko wyniki moczu sa nie do konca dobre...a codziennie mam napad bólu :/ miał ktoś może taką sytuację jak ja?
pozdrawiam !
witaj w klubie
Dodany przez Mania, 12.05.2011
Aniu ja tak mam, u mnie też nigdy nic nie widać na usg ale mocz ewidentnie nadaje się jako potwierdzenie kolki, niestety lekarze nic nie robią a sama sobie skierowań nie napiszę...w sumie już tyle "zaliczyłam" tych lekarzy, że już teraz mi się w ogóle nie chce-ale niestety trzeba.Mam nadzieje, że mieszkasz gdzieś, gdzie lekarze nie są tak zacofani i bojaźliwi jak w mojej miejscowości smilies/smiley.gif w każdym razie nie olewaj sprawy i pchaj się drzwiami i oknami do gabinetów, żeby w końcu coś zrobili z Twoja dolegliwościąsmilies/smiley.gif nie daj się!smilies/smiley.gif
pozdrawiam
Do Mani
Dodany przez Ania, 13.05.2011
Łączę się z Tobą w bólu smilies/smiley.gif lekarze u mnie też nie są za dobrzy, ale mam to szczęście że mama pracuje w szpitalu więc mam większe możliwosci. Tobie oczywiście współczuje bo teraz bez znajomości to naprwdę cieżko cokolwiek szybko załatwić ;/ ogólnie miałam posiew moczu i wyszło że mam zakażenie układu moczowego bakterią ale czy te bólu od tego to nie wiem :/ może też poproś skierowanie na takie badanie?
Trzymaj się smilies/smiley.gif
kolka nerkowa
Dodany przez aneta, 14.05.2011
Właśnie wyszłam ze szpitala gdzie trafiłam z atakiem kolki BÓL straszny ale gorsze były wymioty których nie mogli opanować żadne leki nie działały,męczyły mnie ok 10 godz!smilies/sad.gifnie wiem ile zastrzyków i czopków dostałam. Po badaniu wyszło że mam kamień w lewej nerce będą go rozbijać metodą ESWL ale za 3 tyg smilies/sad.gifteraz ból jest mniejszy ale wciąż czuje ze coś jest nie tak Nie wiem jak dotrwam Ketonal pomaga ale ile można go brać, boje sie że się uzależnię!i szkoda mi żołądka na tą chemię.Nigdy już nie chciałabym przeżyć czegoś takiego,ale jestem realistką i zdaję sobie sprawę że to "draństwo" może w każdej chwili wrócić smilies/angry.gif Pozdrawiam i życzę sobie i wam WYTRWAŁOŚCIsmilies/wink.gif
KOLKA NERKOWA =(
Dodany przez julka, 16.05.2011
u mnie zaczęło się od ucisku przykurczu lewej strony brzucha. z czasem ból stawał się coraz silniejszy. zaczął promieniować od pleców do pachwin. wzięłam no spę, herbatkę rumiankową,niestety wszystko zwróciłam. ból był nie do zniesienia w związku z tym pojechałam na ostry dyżur. dostałam zastrzyk w pośladek pomogło. wrociłam do domu zasnęłam i po 2 godzinach obudził mnie silny ból. przeraziłąm się , stwierdziłam że tak silny ból to napewno coś poważnego. wróciłam na pogotowie dostałam skierowanie do szpitala. tam dostałam kroplówkę z ketonalu i NaCl, trochę pomogło, ból zelżał. badanie krwi i moczu wykazało nieliczne nieprawidłowości i wskazywało na infekcję. skierowano mnie na ostry dyżur urologiczny ( wszystko działo się w weekend), tam badanie usg nie wykazało nic niepokojącego. wypisano do domu. przepisano mi ketonal, nospe, diclac, ibuprom. zalecono picie dużych ilości płynów, bardzo pomagają ciepłe okłady termoforem. ból zelżał, ale nawraca falami. w tej chwili nie wiem czy wymagam dalszego leczenia, czy "samo przejdzie" ...
Kolka nerkowa
Dodany przez (A)NITKA, 16.05.2011
Mój mąż dzisiaj trafił do szpitala z powodu kolki nerkowej. O dziwo - jest okazem zdrowia. Nieco chudym (53kg przy 172 cm wzrostu), ale jest. Dziś złapał go ból, na czterech wchodził po schodach. Nauczona własnym doświadczeniem (miałam kamice nerkową 3 razy, z czego 1 w 8 m-cu ciązy, torbiele w nerce, a w nich kamienie, no i okazało się w ubiegłym roku, że mam wrodzoną wadę lewej nerki, trzy moczowody, wodonercze i prawie 5 cm uretecoele w pęcherzu. Dziś jestem po nacięciu ureterocoele, a nerki mi nie ruszają, bo jest za duże ryzyko. Prez 25 lat nie wiedziałam o ich istenieniu)podałam mu nospę, furagin, żurawit i apap extra. Na pół godziny przeszło, a potem dopiero się zaczęło... Okropny ból, aż mu lewa noga drętwiała, nie mógł chodzić, sidzieć. Na izbie przyjęć prawie lezal na podłodze i płakał z bólu. A lekarze wzięli dowód, ubezpieczenie, wypiasli kilka papierków i ... - rozmawiali o tym, gdzie się kto wybiera na urlop. Dopiero jak mąż ukląkł przy ławce i zobaczył go sanitariusz z pogotowia, zaczęlo się cos dziać. Po półgodzie od wizyty na SORze przyjęli go na ogólnej izbie przyjęć. Pacjentów nie bylo, ale pielegniarki mialy wiele tematów do obgadania. Nie reagowaly nawe jak mężuś zaczynał wymiotowac. Dopiero jak na nie wrzasnęłam, skonczyly gadke. A potem od nowa! Najlepszy byl tekst pielegniarki A do Pielegniarki B - Ty, a ta baba z dzieciakiami (siedziala na lawce przed izbą p. , jak my już tam dotarliśmy)to jeszcze żyje? A mojego męza pytaly czy moze zamiast na oddzial, chce isc do domu !!!!!? Dopiero jak ja sie do nich odezwalam, to pojely babiszony, ze lepiej bedzie jak one pojda do domu. Zabrali męża na oddzial, dostal ketonal dozylnie, 2 kroplówki i mu przeszlo. A o 20 znowu ból, wymioty i krwiomocz.Domięsniowo dostał jakiś najsilniejszy podobno lek, ale niewiele mu ulżyło. Jutro ma mieć badania., bo dziś od 14:30 zdążyli mu tylko pobrac krew. Chore!!!!!WWiem jaki to ból, widzialam tez jak sie meczyl. Stalam ze lzami w oczach i nie moglam mu pomoc. A te k... na izbie przyjec jakbym mogla, to bYm zatlukla. Chyba nie doświadczyły jeszcze takiego bólu. Wielkie panie pielegniarki! Za przeproszeniem - wyże sra... niż d... mają !
personel medyczny
Dodany przez julka, 17.05.2011
wszystko zależy od tego na kogo trafisz. ja patrząc na to co pokazują w wiadomościach na temat naszej służby zdrowia jadąc na izbę przyjęć miałam obawy jak mnie potraktują. zwłaszcza,że była sobotnia noc, jak dojechałam na miejsce faktycznie pod izbą stali ludzie w stanie wskazującym na spożycie znacznej ilości, jeden pakował się do taksówki i zapomniał buta, więc jeśli Ci lekarze mają na codzień do czynienia z takim elementem, to chyba normalne, że stają się lekko obojętni? tak czy inaczej ku mojemu zdziwieniu, w każdym z 3 szpitali które odwiedziłam został dobrze potraktowana, szybka diagnoza, żadnych problemów z uzyskaniem skierowania, miło i fachowo.
Do Ani
Dodany przez Mania, 18.05.2011
miałam to badanie i wyszło mi dokładnie to co Tobie, nie wiem po jakie licho, ale lekarz kazał mi zrobić badanie kału(to tu już w ogóle paranoja!), a tak sobie myślę, że skoro lekarze nic nie robią żeby mi pomoc ani chociażby zainteresować się, to odpuszczę sobie jak na razie...choć chciałabym mieć ten atak teraz(na samą myśl się boje) ale jakby już bolało to chyba dźwigiem by mnie musieli wynosić żebym wyszła ze szpitala tylko po głupim zastrzyku, może wtedy by to coś dałosmilies/smiley.gif
do Mani
Dodany przez Ania, 21.05.2011
No ja dostalam antybiotyk na te bakterie i musze jeszcze zrobic badanie moczu potem, urodzilam tez maly kamyszek ale mimo to czasami mnie cos jeszcze tam zaboli. ogolnie jest duzo lepiej wiec mam nadzieje ze Ty tez sobie z tym poradzisz smilies/smiley.gif
ruchoma nerka
Dodany przez kola, 23.05.2011
(A)NITKO. A może mąż ma ruchomą nerkę? Ja tak miałam, bardzo niska waga, bóle do wymiotów doprowadzające. Kolke nerkową też miałam po porodzie - to inny ból jeszcze cięższy - bardziej niż skurcze. Na ruchomą nerkę najlepiej przytyć, da się jak się chce.
do Ani
Dodany przez Mania, 24.05.2011
dziękismilies/smiley.gif no mi jak na razie jeszcze nic nie jest takiego (ale wole nie zapeszać), no i poradzę sobie, już ponad rok się z tym męczę, to pomęczę się jeszcze trochęsmilies/smiley.gifpozdrawiam
Oto moje doświadczenia z kolcą nerkową.
Dodany przez Jewgienij, 24.05.2011
Moje doświadczenie z kolką to już drugie. Za pierwszym razem ból trzymał mnie 1,5 tygodnia. Wizyta w szpitalu szkoda zachodu, pomoże na dwie godziny. Brałem ketonal duo, no-spa forte, pić należy min. 3litry płynu z rozpuszczoną debelizyną na dobę.Jeśli kolor moczu zmieni się na ciemny, należy dołożyć Milurit. Nie łudźcie się ból i tak spadnie o połowę, chociaż jest o różnym stopniu nasilenia. Mnie na krótką metę pomaga robienie brzuszków. Okład z termoforu lub zanurzyć całe ciało w gorącej wodzie. Przy największym bólu po prostu chodziłem, pomaga(nie dało się wysiedzieć, a położyć można zapomnieć). Ból jest specyficzny nigdy go nie zapomnisz, jeśli się pojawi po raz drugi będziesz wiedzieć że to kolka nerkowa. Mam nadzieję iż te wiadomości przydadzą się tym z was którzy cierpią.
Wiecie co, to jest straszne.
Dodany przez Tiger, 01.06.2011
Nie to co piszecie o kolkach tylko to jak pracuje nasza służba zdrowia. To jest jakiś chory kraj, żeby zwijających się w bólu ludzi tak traktować. I nie powinno mieć znaczenia to, że zdarzają się rzesze podpitych elementów, lekarz ma nieść pomoc potrzebującym, a nie odwalać robotę do fajrantu jak robotnik przy remoncie drogi... Koszmar.
Tiger
Dodany przez Magda, 01.06.2011
A ty nie odwalasz swojej roboty do fajrantu???? Naprawę zacznijmy od siebie. PS Może i służba zdrowia, ale nie służący.
przepraszam, że w pracy się przykładam za dwóch i siedzę po godzinach (bezpłatnych)
Dodany przez Tiger, 01.06.2011
to w tym kraju jest nienormalne i nikt w to nie wierzy prawda? Sfrustrowany naród.
Silny bol brzucha
Dodany przez Paula, 01.06.2011
JA tez maialam kolke nerkowa miesiac temu, najpierw przez dwa dni bolal mnie zoladek, potem ustapil i gdy poszlam do ubikacj zrobic siusi dopadlo mnie kucie w prawym boku cos podobnego do bolu wyrostka normalnie masakra, gdy sie polorzylam bol robil sie coraz silniejszy, az zaczelam wyc z bolu myslalam ze umre. Gdy mama zadzwonila na pogotowie to powiedzilei ze nie przyjada zebym dzwonila na ostry dyzur, tam powiedzieli ze nie wiedza czy przyjada bo wizyty domowe trwaja tylko dwie godz, dopiero gdy moja mama wyzwala dokturka ta laskawie do mnie przyjechala. Oczywiscie zeby tego bylo malo byla wypita, zwielkimi fochami mnie zbadala, i stwierdzila ze nic mi nie jest i jeszcze posadzila ze jestem nacpana, ja dosc ze z bolu nie moglam nawet palcem ruszyc to ta jeszcze do mnie z takim tekstem, myslalam ze ja zezwe, chciala mi dac polpiryne ktora mi wogole nie pomaga, gdy jej to powiedzialam oburzyla sie, i po pewnym namysle wypisala mi skierowanie do szpitala. Oczywiscie musiala mnie zawiesc moja mama bo szanowna pani nie wypisala pozwolenia na przyjazd karetki do domu. Gdy zajechalismy do szpitala to tam dopiero zajeli sie mna, i ratownik medyczny ktory przyjmowal moje skierownie nie wiedzial na jaki mnie oddzial wyslac do nie bylo zapisane. Zadzwonil do niej i ja ochrzanil... Gdy dostalam sie na oddzial dostalam 6kroplowek w tym 2zastrzyki ketonalu i antybiotyk. Ale i tak nie stwierdzili ze to kolka nawet w badaniach nie wykazalo. Dopiero gdy poszlam do ginekologa to ten po badanicha stwiedzil ze mam kolke nerkowa, kazal mi bardzo duzo pic brac przez dwa tygodnie furaginum i jak mnie bedzie bolal brzuch to mam brac nospe. Ale od poniedzialku znowu mnie boli brzuch tak bardzo, dopiero dzisiaj mi przeszlo az dostalam okres. WSPOLCZUJE WSZYSTKIM PANIA KTORE MAJA KOLKE NERKOWA, JUZ BYM CHCIALA ZEBY MI MINELO. Pozdrawiam
pracuś
Dodany przez Magda, 01.06.2011
Myślę, że mądrzej i efektywniej przykładać się w pracy za jednego ale od a do zet, czasy przodowników co to wykonali 600 % normy i padli minęły wraz z Pstrowskim. Wincentym.
ospa wietrzna i kolka nerkowa?! Czy to możliwe?
Dodany przez Daga, 06.06.2011
Witam! Ja od czwartku mam ospę wietrzną.Zaraziłam się od mojego syna. No a wsobotę wystapił ostry atak kolki nerkowej. Zastanawiajace jest to że nie mam parcia na mocz, nic nie szczypie i nie boli, kolor moczu też w normie. Boli tylko w okolicach prawej nerki. Zastanawiam się czy ten ból nie jest spowodowany wirusem ospy wietrznej ( ospę mam drugi raz w życiu). Co o tym sądzicie?
Daga
Dodany przez Magda, 06.06.2011
Ja wiem, że w Polsce wwszyscy lepiej się na medycynie znają od lekarzy, ale Dago zwróć się jednak o pomoc do właściciela dyplomu lekarskiego, zrobi badanie ogólne moczu oraz usg i postawi rozpoznanie. Kolkę może powodowac każda przebiegajaca z gorączką (odwodnienie i zagęszczenie moczu) choroba, więc i ospa.
Kolka
Dodany przez Anna, 12.07.2011
Ja miałam kolkę nerkową.. trafiłam do szpitala i dostałam kroplówkę-pomogło.
Jednak ból dalej był, ale nie taki mocny.. zrobili mi badanie moczu i okazało się, że cały wynik negatywny(zakażone drogi moczowe) dostałam jakieś dopochwowe czopki... ale za to zaczęła się gorączka, dali mi pod venflon Jakiś środek i przeszło razem z kolką, na chwilę..
zmienili mi lek na "AMOKSIKLAV"-poleżałam w szpitalu jeszcze dzień i wypisali wraz z receptą i dalszym stosowaniem tego lekarstwa.
kolka
Dodany przez joanna, 25.07.2011
witam, kiedys już miałam kolke jakies dwa lata temu było to ból tak właśnie opisywany przez Was że podobny do wyrostka, tej nocy obudziłam sie z niesamowitym bólem całej lewej strony tyłu i przodu... wydawało mi sie że to kręgosłup poniewąz mam prace w której dużo sie zginam, ale żadne ułożenie nie pomagało, w tym pęcherz strasznie piekł, było mi nie dobrze, oczywiscie popłakałam sie z bólu pojechałam na pogotowie i stwierdzili kolke, ale czy może ona róznie się objawiac? dziwne... w każdym bądz razie zastrzyk pomógł tylko pęcherz dalej boli...
Kolka.
Dodany przez Zuza, 26.07.2011
Mam 18 lat, we wrześniu 2010 roku miałam pierwszy atak... Spędziłam kilka dni w szpitalu, przeszło. Drugiego ataku dostałam na bożonarodzeniowe święte, które spędziłam już w specjalistycznym szpitalu. Teraz ataki mam mniej więcej co 3 miesiące, a co miesiąc przy miesiączce odczuwam ból nerki (oczywiście nie tak silny jak przy kolce). Jak czuję, że zbliża się atak, biorę gorącą kąpiel, czopek, albo zastrzyk. Pozdrowienia dla wszystkich cierpiących!
Kolka ;/
Dodany przez Sylwia, 28.07.2011
Jest czwartek .. Kolka nerkowa złapała mnie o 0:55 w nocy w poniedziałek.. Ból okropny, zaczęłam wymiotować, skurcze były nie do wytrzymania smilies/sad.gif . Naprawde nikomu nie życzę takiego bólu !! ;( ja do tej pory cierpie .. Caly czas mam ataki bólu .. Do tego jeszcze od wczoraj mam bóle miesiączkowe.. Więc mieszanka wybuchowa .. Pielegniarki podają mi no-spe w kroplówce po której czuję się jak bym była naćpana .. Zaczyna mi się kręcić w głowie.. Niedobrze mi się robi i zaczynam wymiotować .. smilies/sad.gif serdecznie mam już dość i chce wrócić wreszcie do domu i nie mieć żadnych bólów smilies/sad.gif( bo to strasznie męczy ;(((((
kolka nerkowa
Dodany przez andrzej, 28.07.2011
proponuje wszystkim sprawdzony sposob na wyleczenie sie z tej paskudnej choroby ja w mlodosci dostalem ataku kolki i po wezwaniu pogotowia oczywiscie lekarz podal mi zastrzyk przeciwbulowy,powiedzial mi wtedy tak od siebie bo to nie jest metoda leczenia przez lekarzy zeby wziac sruty owsianej i podgrzac dosyc mocno zeby tylko nie parzylo i wsypac do woreczka lnianego ,polozyc pod nerki i lezec okolo 4 godzin na tej goracej srucie i po takiej kuracji mam spokoj 30 lat ,naprawde jestem wdzieczny temu lekarzowi za tak cudowna rade ,sprobujcie naprawde warto zycze zdrowia.
...
Dodany przez Ukasz, 31.07.2011
Witam,

Pierwszego tak strasznego bólu (od jakiś 12 lat) dostałem wczoraj. Nagły, cholernie bolący.. Z sekundy na sekundę coraz gorzej.. :/ W pewnym momencie nie wytrzymałem i zacząłem płakać, bo już nie mogłem wytrzymać. Najgorszy ból w życiu jaki do tej pory przeżyłem! Zostałem przewieziony do przychodni, gdzie dostałem zastrzyk po, którym przeszło - niestety nie pamiętam nazwy.
Ból w partii lędźwiowej, promieniujący w kierunku krocza. Strasznie silny.. Dodatkowo rozdzierania, pieczenie i drapanie w okolicy pęcherza i penisa, szczególnie podczas oddawania moczu.. Mam zamiar udać się do szpitala, ale czy przyjmą mnie bez skierowania?
Nie mogę już tak wytrzymać..
Dodam, że miałem mieć rozbijanego kamienia (9mm), ale ja głupi nie poszedłem i teraz się męczę.. smilies/sad.gif

Pozdrawiam wszystkich, którzy cierpią w taki sposób jak ja - damy radę!
Kolka
Dodany przez RK, 12.08.2011
Dzisiaj właśnie wróciłem ze szpitala, miałem atak kolki - ból potworny, pogotowie zabrało mnie w nocy, znaleźli kamyk w moczowodzie, dostałem kroplówkę z pyralginy, a potem kroplówki rozkurczowe i musiałem biegać po schodach, rano, gdy już przygotowali mnie do zabiegu laparoskopii na USG okazało się, że kamień zszedł!!! Pozdrawiam i współczuję bardzo wszystkim, którzy cierpią na kolkę nerkową.
Kolka
Dodany przez RK, 12.08.2011
Polecam urologię szpital Jurasza w Bydgoszczy, po tym co piszecie uważam, że postąpili ze mną właśnie tak jak powinni...
dla tych, ktorzy miewaja kolki a nie maja kamieni ani piasku!
Dodany przez aneta, 05.09.2011
najczesciej dotyka to dziewczyn i najczesciej dotyczy to prawej nerki. jest to wada wrodzona nerki, a dokladniej jest to zwezony moczowod nerki prawej. kolki sie pojawiaja z zastoju moczu a zastoj pojawia sie albo po przeziebieniu nerki, albo z powodu bakterii albo tez (ciąża) z powodu dzidzi, ktora sie nam ladnie na prawej nerce ulozysmilies/smiley.gif
wiele urologow nie wie, (albo wie ale nie powie?!), ze takowa wade TRZEBA!!! zoperowac. jesli sie tego nie zrobi to raz, ze kolki beda powracac coraz czesciej, dwa ze zrobi sie wodonercze i nerka po paru latach bedzie sie nadawala tylko i wylacznie do usuniecia!
ja miewalam kolki od xx lat (teraz mam 27), z czasem pojawialy sie tak silne, ze temperatura dochodzila do 41,5st, byly dreszcze, poty, niesamowity bol, ktory promieniowal na prawa noge co uniemozliwialo chodzenie i przez ktory tracilam przytomnosc na siedzaco/lezaco.
trafilam na dobrego (znajacego sie na rzeczy) urologa, ktory mnie pokierowal i polecil szpital Biziela w Bydgoszczy, robia tam operacje metoda laparoskopowa, opieka swietna! zjezdzaja sie tam ludzie z calej polski (sama jechalam tam 600km).
obecnie jestem juz przeszlo 2 lata po operacji, od tamtej pory kolki ani jednej, slady po laparoskopii znikome, obecnie jestem sobie w 8 miesiacu ciazy i nareszcie zyje bez tego potwornego bolusmilies/smiley.gif))
kolka nerkowa
Dodany przez ===, 23.09.2011
Właśnie to przeżyłam ,nie obyło się bez zabiegu.

Trzymajcie się pozdrawiam. smilies/smiley.gif
Kolka nerkowa ???
Dodany przez M.M.S., 26.09.2011
Mam do Was pytanie. Od XX lat boli mnie okolica nerek, ból czasem promieniuje na cały brzuch a nawet krzyż. Jak się zbierze w pęcherzu to wtedy boli bardziej. I są okresy, że częściej chadzam do wc. Częściej boli w pozycji leżącej. Dolegliwości nasilają się jak jest chłodniej. Badałam się, ale nic nie widzą tam. Sama nie wiem, bo może to korzonki albo coś, ale ja czuję, że to coś z nerkami. Ból nie jest jakiś okropny, ale czasem nie mogę się podnieść przez jakiś czas z łóżka. Ogólnie to w większości jest to ból do zniesienia ale jednak ból. To jest kolka czy coś innego ?
MMS
Dodany przez Magda, 26.09.2011
Nie kombinuj, idź do lekarza.
kolka nerkowa
Dodany przez lenka, 15.10.2011
Ja tez wiem co to jest kolka nerkowa.. Cholerny ból.. od kwietnia 2011 byłam na izbie przyjęć tylko 24razy z takim bólem.. Aczkolwiek według naszych lekarzy ja nie kwalifikuję się do leczenia.. Kamienie są małe bo do 6mm i nie wymagam ostrej interwencji lekarza urologa.. On proponuje leczenie w warunkach ambulatoryjnych.. a wrazie bólu mam się zgłaszać na izbe... więc mają mnie tam średnio co 2 dzień...
kolka
Dodany przez tomek, 17.10.2011
Mnie ostatnio tez dopadła kolka nerkowa ,byłem w szpitalu ,dali mi kroplówki ,byłem dwa dni,ale to nic nie pomogło znów mnie boli mam nudnosci ,co z tym zrobic prosze niech mi ktos pomozesmilies/cry.gif
Bóle nerek
Dodany przez Renata, 17.10.2011
Mam dwie wędrujące nerki z czego prawa jest po operacji podwieszenia. Jednak po 5 miesiącach obsunęla się o 4 cm. Ciągłe problemy z oddawaniem moczu. Ciągły bół, morfina nie pomaga. Co dalej robić?
Kolka
Dodany przez Andy, 31.10.2011
Dzisiaj byłem w Szpitalu w Sanoku - diagnoza - kolka nerkowa - przyjęto bardzo serdecznie, zrobiono wszystkie badania, podano leki i po dwóch godzinach, kiedy leki zaczęły działać spotkanie z lekarzem - wyjaśnił, wytłumaczył, przepisał leki. Życzę wszystkim cierpiącym takiego podejścia do pacjenta i do jego choroby i cierpienia. Dziękuję i pozdrawiam !
KOLKA
Dodany przez Inga, 31.10.2011
Witam. Mój mąż jest dzisiaj drugi dzień bez leków na kolce nerkowej mało tego ma anginę ropna i temperaturę nawet powyżej 40st. Biedak się tak okropnie meczy dzwoniłam wczoraj na pogotowie bo był w opłakanym stanie ledwo dyszał bo kolka sprawia mu nawet ból przy oddychaniu pani z pogotowia dala nam numer do jakiejś przychodni całodobowej która prowadzi wizyty domowe. Zadzwoniłam i "pan doktor" powiedział ze on nie przyjedzie ze trzeba samemu przyjechać bo jeśli to rzeczywiście kolka nerkowa to mąż będzie wymagał podania zastrzyku a lekarz takich działań na wizytach domowych nie prowadzi:] nie byłam w stanie go dzisiaj zaprowadzić do lekarza bo biedny ledwo rusza nogami na łóżku w dodatku mamy 16dniowego maluszka w domu który z reszta tez ma kolkę na szczęście nie nerkowa wiec porostu chwilami mam ochotę sama usiąść i płakać razem z nimi. Ale kończąc historie z pogotowiem zadzwoniłam ponownie na dyspozytornie PR wzięto ode mnie w końcu adres i karetka przyjechała ale... po 2 godzinach w tym czasie mój mąż prawie mi zszedł... dosłownie miałam wrażenie ze to jego ostatnie chwile siadłam i płakałam nad nim smilies/sad.gif bo nie wiedziałam co robić. Pani doktor z pogotowia dala mu zastrzyk z ketonalu i no-spy i kazała dużo pic. no ok ból troszkę zmalał bo nie mogę powiedzieć ze ustąpił całkowicie ale mąż przechodził katorgę w nocy nie mógł się w ogóle poruszyć. teraz biedak śpi ale aż się boje pomyśleć co będzie jak się poruszy i ból wróci kazali mu podawać no-spe forte tyko ze ona g***o daje nie wiem co to będzie jeśli mu do jutra nie przejdzie to zadzwonię chyba po prywatnego lekarza bo jak się im nie da w łapę to człowiek może zdechnąć a reki i odrobiny współczucia z ich strony się nie otrzyma smilies/sad.gif
...
Dodany przez Paweł Sosnica, 10.11.2011
mocny jest DOLARGENN a nie ketonal hehehehe tramal wymieka przy DOLERGANIE
Kamica nerkowa
Dodany przez Maciej, 26.11.2011
Od Marca walczyłem z bólem kamicy nerkowej współczuję wszystkim tego bólu jest on wręcz nie do zniesienia. Ja miałem wielkości 8 mm i zszedł z nerki do moczowodu i 4 cm od nerki się zablokował. Szpital Bełchatowski oddział urologiczny mi pomógł. Usunęli go przez członka na znieczuleniu w kręgosłup. Każdy kto ma kawałek kamienia większy niż 5 mm radzę dać do badania jaki jest jego skład. Wtedy można ustalić dokładniejszą dietę.
kolka nerkowa
Dodany przez elka, 10.12.2011
ja mecze sie z kolka juz ponad 3 lata nie mam kamieni tylko piasek i nic z tym nie zrobia ale wiecie ci mi pomaga jest tanie a skuteczne furaginum 50mg stosuje sie do ulotki i naprawde dziala
kolka
Dodany przez Karolina, 12.12.2011
ja miałam raz w życiu kolkę i modlę się abym nigdy więcej przez to nie przechodziła. W pracy czułam, że mnie jakby przewiało, ciężko mi było oddawać mocz. Potem w domu kucnęłam a gdy się podniosłam złapał mnie tak przeraźliwy ból, że myślałam że umrę. Pomyślałam tylko że to pewnie wylew wyrostka i umieram. Nie byłam w stanie ani się ruszyć ani powiedzieć... horror... Całe szczęście mama była w domu. Pojechałam karetką, dali mi nospe ale nic a nic nie pomogło. Dopiero kroplówka i jakieś silniejsze środki przeciwbólowe zadziałały... Ale nie życzę tego nikomu, nie wiedziałam że istnieje tak silny bólsmilies/sad.gif(
kolka
Dodany przez Tobas, 04.01.2012
No dzisiaj mnie dopadło masakra co tu dozo gadać takiego bólu w życiu nie miałem i nie chce mieć. wizyta na pogotowiu angielskim po spuszczeniu krwi i podpięciu welfonu (krew wszędzie) podali mi dwie morfiny jaki odlotsmilies/smiley.gifczekam aż przestana działać i jak bym mógł to posikał bym się z bólusmilies/smiley.gif masakra ani siedzieć ani leżeć dostałem jakiś drgawek i nawet jak moja krew na podłogę lali to mi nie przeszkadzało kto miał wie a kto nie to sobie nawet nie wyobrazismilies/smiley.gif pozdrawiam cierpiących
6dni!
Dodany przez gryzac sciany, 06.01.2012
Od 6dni cierpię na nieustanną kolkę nerkową smilies/sad.gif
3 razy byłam już na ostrym dyżurze,kroplówki itp i do domu.kąpiel pomaga tylko na chwile,cały dzień całą noc-termofor,nospa,ketonal i inne pochodne,tyle,że żołądek zaczyna boleć (wrzody się odzywają).Ma ktoś jakiś pomysł jak mi pomóc?z bólu gryze ściany smilies/sad.gif to już trwa 6 dni i nie wiem ile jeszcze wytrzymam
pozdrawiam innych cierpiących
kolka - horror
Dodany przez mila, 25.02.2012
witam

od paru dni cos mnie bolalo z prawej strony w okolicach zeber ale myslalam ze poprostu zle spalam a moze sie uderzylam gdzies. Dopiero dzis gdy zakaszlalam bol wzrosl do takiego stopnia ze myslalam ze sie wykoncze. wzielam tabl. przeciwbolowe ale nie pomogly. Wizyta u lekarza wyjasnila mi ze to kolka nerkowa bedaca przyczyna oderwania sie podczas zakaszlenia kamieniasmilies/cry.gif Dostalam zasczyk w dupsko i czekam az bol miniesmilies/sad.gif Nawet nie powiedziano mi co mam robic dalej, jakies badania czy cokolwiek innego.. Dopiero tu wyczytalam by pic duzo wody i ewentualna goraca kapiel.. Ta kolka i ci wszyscy lekarze doprowadzaja mnie do horroru...
a ja mam 7
Dodany przez maciek Radom, 11.03.2012
Witam u mnie czestotliwosc atakow jest raz na 3,4 miesiace po ostatniej wizycie na pogotowiu zrobiono mi usg gdzie wyszlo ze mam az 7 kamyczkow po obywdu stronach ale ze sa male to musze sam urodzic niestety sam chyba nie dam rady dzis znow mam napad kolki i znow to samo pogotowie ,ketonal ktory nic nie daje i izba przyjec z lekarzem z ktorym przejde chyba na ty bo juz dlugo sie znamy
Pozdrawiam wszystkich
o nerkach
Dodany przez Agus, 15.03.2012
Czytajac komentarze o nerkach i problemach z nimi ja tez postanoilam opisac moja historie. Problemy zaczely sie pod koniec grudnia- mdlosci, bol brzucha, zgaga. Wystraszylam sie, bo moj dziadek mial wrzody i balam sie, ze ja tez to moge miec. Poszlam do lekarza zaraz po Nowym Roku i zrobilam badanie na helicobacter pylori. Wynik wyszedl ujemny. Lekarka powiedziala, ze najlepiej bedzie zrobic usg i jeszzcze badanie na wszelki wypadek na ciaze pozamaciczna, badania krwi; itp. No i co sie okazlo podczas usg? Piasek w nerkach. Moja babcia miala kamice nerkowe i z milion operacji, wiec przyuszczam, ze ,,oddziedziczylam '' to po niej. Dala mi leki rozkurczowe i przeciwbolowe, duzo pic i szklanka piw dziennie, zmienic diete. Pare dni temu poszlam do kontroli i zalamalm sie. Nerka lewa czysciutka piasku juz nie m a prawa zapiaszczona i prwdopodobnie mlenki kamyczek! Znow leki przeciwbolowe i rozkurczowe.... Czytajac na necie o kolkach nerkowych az sie poplakalam ze strachu, bardzo sie boje i mysle ze nawet ten strach tez mnie dodatkowo ,,wykancza''. Ja kolki jeszcze nie mialam ,,odpukac''. Nerki pobolewaja ale to jest bol porownywalny do tego przy okresie. Lekarka mowi zebym sie tym tak nie przejmowala, ze bol oczywiscie bedzie przy schodzeniu tego piasku itp ale, ze nie beda to takie bolesci, ze kroplowka i szpital. Pije duzo, duzo i czekam na final. Probuje sie nie ,,dobijac'' psychicznie, bo wszyscy mi mowia ze zamartwianie nic mi na nerki nie pomoze a wrecz przeciwnie zaszkodzi na co innego. Mam nadzieje, ze wszystko ze mnie wyjdzie, i ze nie bede chodzic z bolu po scianach jak niektorzy smilies/sad.gif(
Cewnik DJ
Dodany przez Cewnik DJ, 03.05.2012
Kto z was miał wyciągany cewnik DJ
Kamica.
Dodany przez Kamionka, 09.05.2012
Bardzo proszę o napisanie co Wam pomaga z sprawdzonych leków na receptę. Rok temu robiłam usg z którego wynika, że mam kamice. Jednak urolog, który zlecił mi RTG stwierdził, że jednak nie mam nic. Niestety niemiłosierny ból powtarza się zbyt często abym odpuściła leczenie i uwierzyła, że nic mi nie jest. Wiem, że niektóre kamienie nie cieniują na RTG i nie są tym samym widoczne na zdjęciu. Więc skoro są widoczne na USG więc muszą być. Muszę zmienić urologa. A tym czasem termofor i 5 tabletek nurofenu forte na raz jest najlepszym sposobem na chwilową ulgę.
Kamionka
Dodany przez Magda, 09.05.2012
A może to po prostu piasek w drogach moczowych? Wówczas systematyczne branie Debecyliny oraz urosept oraz duża ilość wypijanej nisko mineralnej wody.
Kolka , straszny bół
Dodany przez Dawid, 21.05.2012
Witam. Ja po raz pierwszy kolki doświadczyłem 4 miesiące temu. Nie miałem pojęcia co się dzieje. Nagle rano ok godz 5 obudził mnie straszny ból. Nie wiedziałem co sie dzieje . Z Bóle zemdlałem , gdy się ocuciłem spanikowałem, nie wiedziałem co sie dzieje, (oczywiscie wymioty to norma) ale przeszło mi po 1,5 godz. Następnie dostałem ataku 2 tyg temu także wymioty lecz już bez zemdleń ale znów mi przeszło po 2 godz. I najgorszy atak miałem tyg temu w czwartek, kurcze myślałem że będę się darł z bolu. Moja mama jest pielegniarka i od razu podała mi w zastrzyku ketonal, lecz to nie pomogło, pojechałem do lekarza rodzinnego w stanie cieżkim , zrobił usg , niby mam kryształki i piasek , podał mi jakiś tam zastrzyk i zapisał nospe fote i cipronex. Wrócilem do domu , i poczułem ulge lecz po 1,5 godz znów ból wrócil wiec znów pojechałem do lekarza znów dostałem zastrzyk i 2 nospy i było ok lecz po 4 godz po raz kolejny wróciłem do lekarza z bólem i wtedy dostałem kroplówke z pyralginą , i mnie puściło , tzn czułem jakby lekki ból ale powoli mijało. Mineły 3 dni i dziś rano znów poczułem lekki ból z obawy o to jak straszny jest ten ból zabralem szybko 2 nospy i przeszlo mnie lecz teraz po 9 godz znów czuje lekki ból. Tak Panicznie boje się nocy , boję się tego bólu, jest to straszne, Zabrałem tabletki nospy forte oczywiście i modle się abym nie obudzil się z bolem. Mam 22 lata i wiem łącze się z wami wszystkim którzy przeszli to straszne przeżycie

Napisz komentarz

busy
 
 
Reklama