UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
MENU:
Reklama
Market Walut
Market Walut
FITNESS.WP.PL
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

Reklama

Nadczynność tarczycy - objawy. Leczenie radiojodem

Tarczyca jest narządem wydzielającym hormony działające na wszystkie tkanki, jakie biorą udział w regulacji przemiany materii i wielu innych procesach życiowych. Ważnym składnikiem tych hormonów jest jod – dlatego zarówno nadmiar, jak i niedobór jodu prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy. Jej choroby są niestety bardzo rozpowszechnione. Najczęstszą jest powiększenie tarczycy i obecność guzków w jej obrębie, czyli wole guzkowe. Choroby tarczycy mogą się zdarzać w każdym wieku, zarówno u dzieci, jak i u osób starszych; zdecydowanie częściej chorują kobiety – 6–7 razy częściej niż mężczyźni. Nie wszystkie choroby tarczycy prowadzą do zaburzeń w wydzielaniu hormonów, zdecydowana większość przypadków wola guzkowego przebiega z prawidłowym poziomem hormonów tarczycy we krwi, co wcale nie oznacza, że nie wymagają one leczenia. Jest też grupa chorób, które prawie zawsze prowadzą do zaburzeń w wydzielaniu hormonów tarczycy, wywołując nadczynność lub niedoczynność tego gruczołu. Ma to wpływ na cały organizm.

 

O ile z niedoczynnością stosunkowo łatwo sobie poradzić, to nadczynność jest już dużym problemem, w dodatku o coraz większym zasięgu społecznym.

 

O leczeniu nadczynności tarczycy rozmawiamy z dr med. Krystyną MIZAN-GROSS, endokrynologiem z Zakładu Medycyny Nuklearnej Akademii Medycznej w Gdańsku.

 

– Czym jest nadczynność tarczycy, jakie są jej objawy?

– To zespół różnych objawów wywołanych toksycznym działaniem nadmiernej ilości hormonów tarczycy w organizmie. Do najbardziej charakterystycznych należy przyśpieszona, czasem niemiarowa akcja serca zwana kołataniem, drżenie rąk, niepokój, nadpobudliwość nerwowa, zmienność nastrojów, stałe uczucie gorąca i wzmożona potliwość, spadek wagi ciała mimo dobrego, a czasem wzmożonego apetytu, duże pragnienie, bezsenność, biegunka, osłabienie mięśni, duszności. Nie wszystkie te objawy muszą występować jednocześnie. U osób starszych najczęściej występują tylko zaburzenia pracy serca w postaci migotania przedsionków i pojawia się niewydolność krążenia, co jest wyrazem uszkodzenia mięśnia sercowego przez nadmiar hormonów tarczycy. Charakterystyczne jest też szybkie chudniecie z jednoczesnym brakiem apetytu – inaczej niż u ludzi młodych – oraz spadek nastroju, często mylony z depresją. Bardzo ważnym wskaźnikiem jest obniżony poziom cholesterolu – u osób starszych jedną z najczęstszych przyczyn niskiego poziomu cholesterolu jest właśnie nadczynność tarczycy.

 

Nadczynność wywołują różne choroby tarczycy...

– Najczęściej jest to choroba Gravesa-Basedowa – u osób młodych, a u starszych – wole guzkowe nadczynne. Choroba Gravesa-Basedowa polega na pobudzaniu do nadprodukcji hormonów przez przeciwciała, stymulujące ją do nadmiernej pracy. Źródłem nadmiernej ilości hormonów jest więc cała tarczyca. Natomiast wole guzkowe nadczynne to choroba polegająca na obecności w tarczycy jednego lub kilku aktywnych guzków, które produkują nadmiar hormonów.

Reklama
Reklama
Reklama

1 099,00 zł.

 

– Jak się leczy te zaburzenia?

– Są trzy metody leczenia: po pierwsze: farmakologiczne, polegające na długotrwałym stosowaniu leków zmniejszających produkcję hormonów tarczycy – metizol, thyrozol, propycil. Leki te mają różne działania uboczne, najgroźniejsze z nich, na szczęście, rzadko występujące, to możliwość uszkodzenia szpiku kostnego i wątroby. Po drugie – leczenie operacyjne – jest to niecałkowite, subtotalne usunięcie tarczycy w celu zmniejszenia ilości tkanki tarczycowej produkującej hormony lub w celu usunięcia nadczynnych guzków. I po trzecie – leczenie radiojodem, poprzez jednorazowe podanie substancji promieniotwórczej tj. radiojodu, która ma spowodować zmniejszenie produkcji hormonów tarczycy i zmniejszenie wielkości gruczołu. Radiojodem leczy się te postacie nadczynności tarczycy, które nie poddają się farmakoterapii.

 

– Stosowanie radiojodu jest raczej rzadko stosowaną praktyką.

– Rzeczywiście, nie jest tak powszechną, jak być powinno. Jest to metoda, bardzo rozpowszechniona w USA i krajach Europy Zachodniej. Stosowanie izotopu promieniotwórczego jodu w leczeniu nadczynności tarczycy wynika z faktu, że tarczyca jest jedynym narządem w organizmie człowieka, który wychwytuje i długotrwale gromadzi jod. Radiojod, czyli promieniotwórczy izotop jodu jest przez tarczycę gromadzony tak samo, jak nieradioaktywny jod naturalny, znajdujący się w powietrzu, wodzie czy żywności. Promieniowanie, jakie emituje ten izotop, działa więc tylko w obrębie tarczycy, bo tylko tam radiojod jest gromadzony.

 

– Kiedy zastosowano radiojod po raz pierwszy?

– W latach 40. XX wieku w USA. Niedługo później metoda ta dotarła do Europy. Tak więc już od ponad 60 lat w ten sposób leczy się pacjentów z nadczynnością tarczycy i ten 60-letni okres pozwala na ocenę skutków takiego leczenia. Okazuje się, że jest to metoda bardzo skuteczna i jednocześnie bezpieczna. Na podstawie wieloletnich obserwacji setek tysięcy pacjentów leczonych radiojodem nie stwierdzono zwiększonego ryzyka zachorowania na raka tarczycy ani na jakiekolwiek inne nowotwory, jak również nie zaobserwowano wad genetycznych u potomstwa tych pacjentów.

 

– Z czego wynika więc fakt, że w Polsce leczenie radiojodem nie jest popularne?

– Z niewielkiej ilości ośrodków stosujących takie leczenie, oraz z obaw pacjentów, a zdarza się czasem i lekarzy. Z obaw spowodowanych zbyt małą wiedzą na temat tej metody.

 

– Powiedzmy wobec tego, jak działa radiojod?

– Izotop promieniotwórczy jodu – 131 J – stosowany w leczeniu nadczynności tarczycy emituje dwa rodzaje promieniowania: beta i gamma. W leczeniu decydującą rolę odgrywa promieniowanie beta, którego zasięg jest bardzo krótki – 1–2 mm, a siła działania – duża. Napromieniowaniu podlegają więc wszystkie komórki w tej części tarczycy, która gromadzi najwięcej radiojodu, czyli tej części najbardziej aktywnej, wywołującej nadczynność. Jednocześnie ze względu na krótki zasięg promieniowania beta nie działa ono na tkanki otaczające tarczycę. Narządy odległe, takie jak wątroba, płuca, nerki nie ulegają napromieniowaniu, bo znajdują się zbyt daleko od tarczycy, a same nie gromadzą radiojodu.

Promieniowanie beta ma działanie niszczące, uszkadza więc tkankę tarczycową, w ten sposób zmniejszając nadmierną produkcję hormonów. Część komórek tarczycy obumiera, zarastają niektóre drobne naczynia krwionośne w obrębie gruczołu. Prowadzi to do zaniku i zwłóknienia pewnych obszarów tarczycy, powodując zmniejszenie wielkości narządu i produkcji hormonów. Proces ten, porównywalny z przewlekłym stanem zapalnym tarczycy może prowadzić w przyszłości do niedoczynności tarczycy. Gruczoł ten posiada duże rezerwy czynnościowe, co oznacza, że może nam dobrze służyć przez całe życie, mimo iż starzeje się i ulega procesom zwyrodnieniowym. Jeżeli jednak część tarczycy ulegnie celowemu zniszczeniu wskutek podania radiojodu, rezerwa tarczycy zostanie znacznie zmniejszona i w miarę upływu czasu, w miarę starzenia się tego narządu, może wystąpić jej niedoczynność.


Sklep Poradnia.pl poleca