Poradnia.pl
Sklep Poradnia.pl
Strona główna Ziołolecznictwo Zioła polskie Siemię lniane – samo zdrowie
Reklama

Komentarze

Witam wszystkich pisze do Was bo próbowałam sama sobie poradzić z tą chorobą.Zaczęłam brać T...

Zespół niespokojnych nóg – objawy, leczenie

Droga Ewo-póki co to jest dobrze,nie pojawia się nic coby mogło budzić mój niepokoj.Wręcz prz...

Gościec stawowy, czyli reumatoidalne zapalenie stawów. Diagnoza, badania

pojawil sie przewlekly bol kregoslupa czasam budze sie z placzem bo nie moge wykonac zadnego ruchu.o...

Sposób na sprawne stawy

Mam czyraki i jestem w ciazy jedynym lekiem ktory uzywam to maść ichtiolowa ktora mi pomaga a zeby...

Czyrak – brzydki wrzód czy choroba?

POLECAM KAPIELE SIARCZKOWE W BUSKU-ZDROJ-WSPANIALE REGENERUJA STAWY I SKORE!!! ODRADZAM ZABIEGI Z PA...

Reumatoidalne zapalenie stawów (rzs) – przyczyny, leczenie

Wiem Aneczko! Właśnie jutro idę do lekarza po skierowanie.Nie wiem ,jak długo trzeba czekać na ...

Epilepsja (padaczka) – przyczyny, rodzaje, pierwsza pomoc

Ja parzę rumianek i nakrapiam nim wkładki higieniczne. Ból i pieczenie od razu ustępująsmilies/wink.gif

Zapalenie pęcherza moczowego – przyczyny, sposoby leczenia, profilaktyka

Facebook

Siemię lniane – samo zdrowie

Drukuj Email
 

Siemię lniane – samo zdrowieDo nasion lnu mam stosunek szczególny, bo wiąże się z nimi pewna historia rodzinna. Było to kilka lat po wojnie, kraj dźwigał się z ruiny, szpitale pracowały wprawdzie pełną parą, ale odczuwały braki na każdym kroku. Mój trzydziestoletni wówczas szwagier zachorował na owrzodzenie esicy. Męczył się z tym strasznie, bo pomijając dotkliwe bóle, miał krępujące krwawienia, przy wypróżnieniach tak silne, że nie można już było liczyć, że samo przejdzie. Ze straszliwą niechęcią – z niepojętego powodu nienawidził lekarzy – poddał się wstępnym badaniom. Położyli go w szpitalu.

 

Kiedy jednak na pierwszy posiłek dostał chleb ze smalcem, nie myśląc wiele, zwiał do domu. Z własnego doświadczenia wiedział, że po białku zwierzęcym krwawienie się zwiększa, więc postanowił leczyć się sam.

Do dziś pamiętam garnki oblepione rozgotowanym siemieniem – siostrze za nic nie udało się nauczyć męża, by przygotowywał swoje lekarstwo zawsze w jednym i tym samym garnku. Nasiona gotował długo i długo pił ciągnący się klajster razem z ziarnkami. Wystarczy raz pociągnąć – mówił – by cała zawartość znalazła się w żołądku. Stosował też własną dietę, pitrasił sobie jakieś niesamowite zupy z królików, nie tylko dlatego, że o takie mięso było wtedy najłatwiej, ale tak sobie wyobrażał zdrowe żywienie.

 

Cała rodzina, a mam liczną, przyglądała się temu z przerażeniem. Dwudziesty wiek, a ten się leczy siemieniem, co za ciemnogród. Racjonalne argumenty – że medycyna, penicylina, postęp – odbijały się od kamiennego przeświadczenia szwagra, że wie, co robi.

Widomym triumfem szwagra okazał się dzień, gdy drugi mój szwagier, najbardziej wyśmiewający metody pierwszego, także sięgnął po siemię. Ale on się brzydził pić nasiona rozgotowane na białko, więc je mielił, wsypywał do gorącego mleka i dopiero wtedy przełykał.

Reklama

 

Co mówi Ożarowski

„Nasiona lnu, podane per se do wewnątrz w stanie rozdrobnionym, drażnią nieznacznie ściany jelit, pobudzają ruchy perystaltyczne, spulchniają masy kałowe wskutek pęcznienia śluzu i powodują wypróżnienie. Pewne znaczenie ma linamaryna uwalniająca śladowe ilości cyjanowodoru, który hamuje wzrost drobnoustrojów jelitowych. Wyciągi wodne z nasion lnu zawierają śluz o dużej lepkości i odporności na czynniki hydrolizujące. Po podaniu doustnym powleka on przełyk i ścianę żołądka, utrzymuje się w nim długo i chroni przed związkami drażniącymi, zwłaszcza przed bezpośrednim zetknięciem z silnym kwaśnym sokiem żołądkowym.

Oleum Lini zawiera glicerydy nienasyconych kwasów tłuszczowych, uważanych za tzw. witaminę F. Olej ten łatwo resorbuje się w przewodzie pokarmowym, obniża poziom cholesterolu we krwi oraz działa regenerująco na skórę.

Zewnętrznie surowiec działa odmiękczająco i nieznacznie przeciwzapalnie (kataplazmy). Stanowi czynnik normalizujący czynności skóry, nadaje jej niezbędną elastyczność, zdolność do szybkiej regeneracji naskórka i ziarnizowania oraz odporność na czynniki zewnętrzne, termiczne, chemiczne i mechaniczne. Również na błony śluzowe działa regenerująco i powlekająco”.

W praktyce oznacza to, że siemię powleka przełyk i ścianki żołądka, chroniąc przed związkami drażniącymi.

 

Siemię to samo zdrowie

W 1996 roku odbyło się Ogólnopolskie Sympozjum nt. Medycyny Naturalnej. Oto co o siemieniu lnianym napisali mgr inż. Marek Gułajski ze Szkoły Zdrowego Życia w Poznaniu i prof. dr hab. med. Paulin Moszczyński z Międzynarodowego Instytutu Medycyny Uniwersalistycznej w Warszawie:

Siemię lniane – bogate źródło lecytyny i bio-oleju (chociaż nie tylko). Lecytyna-fosfolipid:

  • odgrywa poważną rolę w regulacji cholesterolu w ustroju,
  • odpowiedzialna jest za transport tłuszczów oraz cholesterolu z krwi,
  • dzięki lecytynie wzrasta ilość kwasów żółciowych otrzymywanych z cholesterolu i w ten sposób redukuje się wzrost cholesterolu we krwi i niedobór lecytyny,
  • prowadzone badania wykazały, że podając cholesterol, można powodować choroby serca, ale podając równocześnie małe ilości lecytyny, zapobiega się tej chorobie,
  • lecytyna leczy arteriosklerozę, nawet gdy jest zaawansowana,
  • organizm potrafi sam odbudować – wytworzyć szybko potrzebne mu ilości lecytyny jeśli dostarczy się mu np. drożdży – źródła witamin z grupy B, a także choliny, lecytyny i magnezu (lecytyna wytwarzana jest głównie w wątrobie),
  • przekonano się, że lecytyna leczy lub nie dopuszcza do angin, a ponadto jest przydatna osobom starszym ze „sklerozą mózgu”.

Stwierdziwszy, że „olej lniany jest unikalnym bio-olejem, zawierającym kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 w idealnej proporcji” panowie informują: dodatek 1–2 łyżek oleju lnianego do potraw codziennie, powoduje obniżanie się cholesterolu we krwi. Zalecają też, by codziennie przed kolacją zjadać łyżeczkę zmielonego w młynku do kawy siemienia lnianego, co – niezależnie od wspomnianych już wartości zdrowotnych – ma duże znaczenie dla osób z nadwagą, bo wywołuje wrażenie sytości i w konsekwencji mniej się spożywa potraw w czasie posiłku.

Sklep Poradnia.pl poleca

Działa osłonowo na śluzówkę żołądka oraz redukuje dyskomfort związany z Helicobacter pylori. Mastika pozwala też na redukcję "nieświeżego oddechu" oraz zapewnia poprawę higieny jamy ustnej. Suplement diety.

Działa stabilizująco i osłonowo na przewód pokarmowy (siemię lniane). Wspomaga procesy trawienne (zielona herbata). Wspiera funkcje żołądka i jelit (aloes). Suplement diety.

Ułatwia odchudzanie się. Łagodnie pobudza perystaltykę jelit, Bogate źródło naturalnego błonnika. Sporządzony jest w 100 % z surowca naturalnego. Suplement diety.

«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»
Komentarze (41)Add Comment
szybko do zdrowia
Dodany przez wawa, 22.04.2010
Parę lat temu dowiedziawszy się, że mam wrzody na dwunastnicy bardzo się zmartwiłam. Myślałam, że będzie bardzo źle! Koleżanka powiedziała, żeby pić zmielone siemię lniane. W aptekach jeszcze nie było zmielonego. Kupowałam w aptece ziarna i mieliłam w młynku do kawy. Piłam dwa razy dziennie i parę kropli propolisowych. Pomogło. Właśnie od paru dni mam ponownie problem z przewodem pokarmowym. Od dwóch dni piję w/w miksturę. Mam nadzieję, że będzie skuteczna.
Absolutnie potwierdzam!
Dodany przez Zbychu, 28.08.2010
Zbadałem sobie profilaktycznie krew, wyszło 280 cholesteloru. Przez miesiąc, codziennie jadłem 1 średniej wielkości cebulę. Cebulę tarłem na grubej tarce. Do cebuli 1 duża łyżka olej lnianego + skrojony w kostkę duży pomidor. Nie czuć, ani cebuli, ani oleju. Do tego kromka chleba razowego, samego lub z chudą szynką i było to jako lekkie śniadanie lub kolacja. Dodatkowo jak jem zupę na obiad, dodaję łyżkę oleju + 1 - 2 łyżki płatków owsiany. Oczywiście żadnych tłuszczy zwierzęcych, ciast z kremami, masła od krowy. Po miesiącu, cholestelor spadł do 186. Waga spadła z 76kg do 73,5kg. Postanowiłem dalej "jeść inaczej". ża miesiąc znów zrobię badanie krwi. Ciekaw jestem co wyjdzie.
cholesterol
Dodany przez ewa, 29.08.2010
Cholesterol bardzo szybko się reguluje po ziołowym specyfiku/CYNAREX.Mnie pomógł więc się go trzymam,ale siemię lniane to rewelacja,wypróbowałam przy uporczywym kaszlu .
systematyczność + przyjemność
Dodany przez ROLU, 30.08.2010
Polecam własny sposób:
Nasypać ziarenka lnu do kubka (1-2 łyżki) i zalać wrzątkiem, a po kilku minutach na małym siteczku włożyć do tego kubka zieloną herbatę i zaparzać ją w tym wywarze 3-5 minut, następnie zdjąć siteczko, poczekać jeszcze aż wywar trochę przestygnie i posłodzić miodem (najlepiej kwiatowym lub gryczanym, skrystalizowanym).
EFEKTY:
1. len jako osłona układu pokarmowego + mikroelementy
2. zielona herbata jako źródło przeciwutleniaczy
3. miód którego zdrowotne działanie zwielokrotnia się podczas zmieszania go z ciepłą (nie gorącą!) wodą
4. pije się praktycznie jak zwykłą herbatę
SUMA = świetny smak + samo zdrowie !!! smilies/wink.gif
smakuje....
Dodany przez marzena, 09.10.2010
od tygodnia pije ten kisielek ...nawet mi smakuje.mam problemy z żoładkiem mam nadzieje ,ze pomoze.Po wypiciu czyję ulge.....będę pic--nie poddam sie!
cudowny lek
Dodany przez Zbyszek, 26.01.2011
Napiszę tutaj nie o ludziach ale o naszym nie przymierzając piesku.Kilka dni temu połnął strzępy wełny mineralnej oraz został przekarmiony suchą karmą.Dostał ogromne bóle brzucha i wysoką gorączkę.W lecznicy prześwietlenie , lewatywy ale kiepsko pomagało.Żona powiedziała że psa wyleczy sama.Dostawał przez 2 dni po pół litra wywaru z siemienia .Stał się po prostu cud.Piesek zdrowy , temperatury brak , bóle brzucha ustąpiły.Przepraszam bardzo że podaję działanie na zwierzęciu ale organizmy mamy pewnie trochę podobne.
Do p. Zbyszka
Dodany przez Dawid, 16.03.2011
dzis weterynarz rowniez alecil spozywac ten wywar mojemu psu, zobaczymy efekty ale pana wypowiedz napaa mnie dobrymi myslami
Siemię lniane
Dodany przez Małgorzata, 18.03.2011
Siemię dodaję do ciasta chlebowego żytniego, dzięki czemu rodzince dostarczam prawie codziennie pewną porcję tego ziarna. Jakie widzę efekty, ogólnie mówiąc nie chorują jak wcześniej /chodzi o przeziębienia, przewód pokarmowy/.Pozdrawiam.
...
Dodany przez grlouie, 20.03.2011
Polecam siemię na trawienie: łyżeczkę siemienia popić szklanką wody dwa razy dziennie lub łyżkę siemienia i szklankę wody podgotować około 10 min. i ugotowany kisielek popijać kilka razy dziennie. smilies/smiley.gif

podziekowania dla pana Zbyszka
Dodany przez Renata, 05.04.2011
DOBRY POMYSŁ MOŻE I MOJEMU PIESKOWI DOBRZE ZROBI KURACJA Z SIEMIENIA BO CIĄGLE MA ZAPARCIA
w jakiej dawce siemie zabija?
Dodany przez Alicja, 20.04.2011
Trochę mnie przeraziło stwierdzenie ze w dużej dawce siemię zabija, jaka to dawka? Pierwszy raz o tym słyszę, może ktoś zna odpowiedz?
NA KANAPKI
Dodany przez KASIA:), 28.04.2011
Słuchajcie, ja sypię na suchą patelnię ziarna siemia lnianego na dużym ogniu ogrzewać kilka minut potrząsając patelnią żeby sie nie przypaliły, zmielić w młynku do kawy dodając sól, sypac na kanapki np. z pomidorem, pychasmilies/smiley.gif))
nie zabija
Dodany przez Zofia, 29.04.2011
smilies/smiley.gifdo Alicji
Nigdzie nie jest napisane, że siemię zabija, a więc nie zabija. Jednak we wszystkim trzeba zachowac umiar. Dwie łyżki dziennie dla dorosłej osoby to zupełnie wystarczająca ilosć przy różnych dolegliwosciach. Profilaktycznie jedna wystarczy. Jeżeli chcesz mieć efekt opróżnienia to spożywaj wywar z ziarnami, jeżeli nie to przecedzony. Cedzić należy bezposrednio po gotowaniu /ważne/, jak ostygnie nie da się tego zrobić - sprawdzone. pozdrawiam
siemię lniane
Dodany przez margo, 12.05.2011
Z własnego doświadczenia wiem, że olej lniany (równiez siemię)działa super na organizm. Mam kolagenozę (jedną z wielu jej odmian). Ciągle miałam pękające pięty. Od czasu picia oleju lnianego pięty sa cudownie gładkie. Z ciekawości zaczęłam czytać o tym wspaniałym specyfiku i byłam zdumiona, że taka prosta rzecz a tak niesamowicie skuteczna. Kwas omega3 zawarty w oleju lnianym jest podstawowym budulcem błony komórkowej. Prawidłowo zbudowana błona komórkowa prawidłowo absorbuje i adsorbuje substancje podczas przemiany materii. Cały "zbiór" błon komórkowych tworzy w organiźmie tkankę łączną (skóra, śródbłonek, błony śluzowe). Czyli tkanka łączna jest WSZĘDZIE. Poniewaz moją chorobą jest choroba z autoagresji, dziedziczona genetycznie, nigdy nie będę w całości wyleczona. Niemniej jednak mogę sie podleczyć dieta bogatą w kwas omega 3 z unikaniem produnktów prozapalnych, głównie na bazie przenicy i innych wysokoprzetworzonych (w tym tłuszczów trans, które niszczą błone komórkową)
Cud:-)Siemię Iniane...
Dodany przez Viktor, 25.06.2011
Super...smilies/smiley.gif
Przy naświetlaniach w chorobie nowotworowej
Dodany przez EAnna, 22.07.2011
U mojej matki (78 lat)wykryto rozległego nowotwora szyjki macicy z rozlaniem na prawe biodro. Była to tzw. trójka nieoperacyjna. W czasie dopochwowych naświetlań codziennie podawałam jej uwodnione, świeżo mielone siemię lniane. Dzięki temu można było zaaplikować dużą dawkę naświetlań bo mama świetnie je znosiła. Lekarz prowadzący nie mógł się nadziwić jej odporności. Została wyleczona i zmarła w wieku 93 lat.
"...po białku zwierzęcym krwawienie się zwiększa..."
Dodany przez darknezPL, 26.07.2011
"...pitrasił sobie jakieś niesamowite zupy z królików."
Uciekł ze szpitala, bo podawali mu białko zwierzęce, a sam robił to samo w domu?
siemię lniane
Dodany przez teresa, 29.07.2011
Witam, tak dużo piszecie o tym specyfiku i jego zaletach,mam problemy z spożywaniem ostrych i pikantnych potraw.Są to efekty po chorobie i nadmiernej ilości żółci w żołądku, chce to zacząć spożywać ale znajomi powiedzieli mi że, jeśli nie chce utyć to mam tego nie brać.Proszę napiszcie mi czy to prawda że można naprawdę tyć.Pozdrawiam i dziękuje.
Siemie lniane - utycie.
Dodany przez FRYZYEAR, 17.08.2011
ja pijam siemię lniane (mielone zalewam wrzątkiem 2 łyżeczki na 250ml wrzątku) i jakoś przez ostatnie pół roku schudłem 5 kilogramów jedząc tyle samo co zawsze, więc w moim przypadku się to nie sprawdza (miałem 90 kg mam 85kg przy 174 wzrostu)
siemie lniane
Dodany przez kubula, 18.08.2011
ja podaje mojemu synkowi,odkad mial powiklania po chemioterapi,podaje od 5 miesiecy i jest ok.Siemie podaje sie 1h przed lekami albo 1h po zastosowaniu lekarstw,poniewaz siemie daje oslone i leki sa wtedy mniej skuteczne.
Czy koniecznie trzeba zemleć siemię przed gotowaniem albo cedzić ?
Dodany przez Jurek, 18.09.2011
Co się stanie, jeśli wypiję siemię w całośći zalewane wrzątkiem,
bez cedzenia i wcześniejszego mielenia.
Czy jakieś narządy będą podrażnione ?
siemię lniane
Dodany przez Małgorzata, 24.09.2011
Nic podobnego, nie podrażnisz sobie żadnych narządów. Jedynie u osób wrażliwych mogą wystąpić podrażnienia jelita na skutek picia zmielonych nasion lnu. PIJ NA ZDROWIE!
Siemię lniane, a nadciśnienie?
Dodany przez Andrzej, 29.09.2011
Czy picie siemienia jest mozliwe przy nadciśnieniu tętniczym? Nadmieniam również, że leczę nadciśnienie lekami takimi jak: prestarium i bisocard. Dziękuję za odpowiedź.
Andrzej
Dodany przez Magda, 30.09.2011
Swobodnie. Pozdrawiam
Magda
Dodany przez Andrzej, 30.09.2011
Dziękuję za podpowiedź. Za chwilę ruszam do przygotowania specyfiku. Pozdrawiam
SPOSÓB NA SMACZNE SIEMIĘ
Dodany przez Beata, 16.10.2011
Mój sposób na siemię :
do mikrofalówki wstawiam kubek mleka. W czasie, gdy ono się podgrzewa, mielę 3 łyżki siemienia w młynku do kawy. Wsypuję do gorącego mleka. Po kwadransie mam smaczną zawiesinkę, do której wkrawam np. banana. Dla mnie to super śniadanie. Syte, zdrowe i o wiele smaczniejsze niż siemię w innej postaci.
Dzięki temu nie mam zatwardzeń a sucha skóra i włosy przestały być problemem.
...
Dodany przez Jagoda, 22.10.2011
Czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania siemienia lnianego? mam wysoki poziom gastryny, czułam ból żołądka po wypiciu siemienia.
Pozytywny wpływ siemienia lnianego
Dodany przez mbur, 04.11.2011
Od jakiegoś czasu używam oleju z siemienia lnianego i zauważyłam zdecydowaną poprawę stanu skóry i włosów. Ponadto na naturalno.pl przeczytałam, że siemię lniane ma jeszcze wiele innych właściwości, które pozytywnie wpływają na organizm. Polecam każdemu!
Do Beaty.
Dodany przez Tomek, 19.11.2011
Beato, Twoje sniadanie bedzie zdrowsze jak przestaniesz niszczyc mleko w mikrofali.

Pozdrawiam
pomaga
Dodany przez dorcia, 22.11.2011
Mam refluks żąłodkowy i przepuklinę rozworu przełkowego. Stosuje się do wszystkich zleceń lekarskich, ale dolegliwości najbardziej dokuczały mi po położeniu się do łóżka czyli cofałao mi się, choć kolację zjadam do 18. Zaczęłam pić siemię przed snem i stał się cud wreście zasypiam spokojnie i nie kręce się i chudnę
pomaga napewno
Dodany przez Arte, 23.11.2011
Ja miałem kilka nadżerek w żołądku, stan zapalny dwunastnicy i brodawki vatera. Zacząłem pić zmielone siemie nawet bez związku z tymi schorzeniami. Ot tak po prostu. Po kilku miesiącach (w listopadzie) po gastroskopii dostałem opis: żadnych zmian, obraz prawidłowy, brak stanów zapalnych i nadżerek, wszystko jak nowe ...
Już jest lepiej
Dodany przez Irena, 29.11.2011
Od ok.roku choruję na zapalenie błony śluzowej żołądka.Chorobę potwierdziła gastroskopia.Lekarz zalecił mi panzol 20mg a później 40mg,bo nie było żadnej poprawy.Powiedział,że tej choroby nie można wyleczyć,że trzeba z tym żyć.Mnie żyło się coraz gorzej,cokolwiek zjadłam,czułam się źle.Wiele osób mówiło mi żebym zaczęła pić siemię lniane.Miałam tak jak wszyscy opory,ale nasilające się problemy sprawiły,że powiedziałam sobie:trudno,jakoś to przełknę.W moim sklepie kupiłam zmielony len (jest też zmielony len z dodatkiem owoców-kilka smaków),zaparzyłam i po przestudzeniu wypiłam.Nie jest to takie złe,dziś nawet mi smakuje i to bez żadnych dodatków,najlepsze jest jeszcze ciepłe,ale nie to jest najważniejsze.Piję ten len gdzieś od tygodnia (3 razy dziennie zaparzam 1 łyżeczkę lnu w szklance wody) i moje problemy znikły -rewelacja!Lekarz o takim leczeniu nawet nie wspomniał,nawet nie zadał sobie trudu żeby powiedzieć mi,że mam stosować dietę.Wczoraj jadłam skrzydełka w KFC (uwielbiam je)i choć wcześniej zawsze to odchorowałam to po wczorajszej uczcie nic mi nie było.Oczywiście nie będę jeść ich stale.Lnem jestem oczarowana,mam też inne problemy:sucha skóra,wypadające włosy,wysoki cholesterol - liczę na to,że też mi pomoże.Acha,jeszcze jedno,wiele osób pyta o kaloryczność lnu.Len jest bardzo kaloryczny,ten,który kupiłam jest odtłuszczony a i tak 100g ma ponad 600kcl,ale nie należy tym się martwić,bo te 3 łyżeczki siemienia dziennie to mniej niż 3gr.Rzeczywiście nie chce się po nim jeść.
Pozdrawiam - Irena
poprawa
Dodany przez oNNa, 30.11.2011
ja piję len/ zalewam zmielony 2 łyzeczki wrzatkiem/ od kilku lat z przerwami,miałam zgagę,robię sobie takie przerwy, 2 miesiace i znów piję, ale jest poprawa i to zdecydowana, zdrowia zyczę dla wszystkich
SIEMIĘ LNIANE LECZY
Dodany przez KRYSTYNA, 19.12.2011
smilies/smiley.gif Mój mąż przez bardzo długi czas często wymiotował i miał bóle silne żołądka. Przez ok. tydzień czy dwa pił kisielek z siemienia i całkowicie objawy ustąpiły. Miał gastroskopię i wszystko w porządku. Leczniczo 3x dziennie po 1/3 szklanki polecam.
cudowny len
Dodany przez teresa, 12.01.2012
milony3 lyzeczki lnui plaska lyzeczka coru popita woda daje wypelnienie laczy caly system jelitowy to rewelacja tylko trzeba to zrobic lekko na kieszeni i lekko na ciele powodzenia ni ufni
Lniana kasza.
Dodany przez Jan bez roli, 15.01.2012
Wsypać do garnka len i zalać wrzątkiem.Dodać miodu i orzechów.I gotować.Na talerzu przyprawić tartym serem z wierzchu.Kasza słodka.Gorzka kasza zamiast miodu dodać cebulę i czosnek.Ruska Kuchnia
czy faktycznie pomaga
Dodany przez marcin, 18.01.2012
pije olej lniany 30ml z jogurtem naturalnym i do tego siemie lniane raz dziennie po 2 lyzki stolowe i nie odczuwam zadnej poprawy,w zasypianiu i nerwowosci moze nie chodzi o omege 3
siemie lniane super pomaga -czasem jak nie ma sie nadzieji.
Dodany przez teresa, 26.01.2012
Lata 80-te,moja mama miała 60-lat,i dzień gdy ból zawładnął jej ciałem.Pogotowie, szpital, diagnoza;rak żołądka,żołądek jak kalafior.Zabieram mamę do domu,lekarz twierdzi ,że nie ma już ratunku,mówi do mnie dosłownie;jeśli mama przeżyje m-c proszę dzwonić.Wziełam mamę na m-c do siebie ,codziennie o 5 rano na czczo podawałam jej kleik z sieminia i przed obiadem plus dieta.Miesiąc mija mama pełna werwy wraca do siebie.Lekarz jest zdumiony proszę za 3- miesiące mamę do mnie zgłosić ,gdy dzwonię powiedział;nie mam nic do powiedzenia.Mama żyła jeszcze 5 lat,odeszła bo miała rozleły zawał.Nigdy nie powiedziałam mamie że ma raka.
nie do konca pomaga
Dodany przez tak, 28.01.2012
a napewno wiara pomaga tylko ze ja schudlem 13kg masy miesniowej a nie tluszczu w ciagu 5 miesiecy i niewiem jaki jest tego powod a jem tyle samo jak jadlem zawsze a brzuch mam troche twardszy niz zawsze w okolicy watroby i trzustki
moje śniadanie - zdrowe i tanie ;)
Dodany przez anna, 02.02.2012
A ja sobie wymysliłam pyszne sniadanie - 3 łyżki płatków owsianych, łyzeczka siemienia lnianego, jak mam to dodaję po łyzeczce nasion słonecznika i dyni, zalewam to wrzątkiem, potem jeszcze stawiam czajnik na miseczce, zeby mi wszystko szybciej zmiękło, a potem dodaję łyzeczkę miodu i albo tarte jabłko, albo mleko - to taka moja odmiana propagowanej kiedyś przez Gumowską 'sałatki pieknosci'. Pyszotka. [nie zapominam tez o dodaniu szczypty soli dla smaku]
...
Dodany przez jola, 05.02.2012
ja jem siemie lniane na sucho i to nie jedną czy dwie łyżeczki dziennie tylko ze 100g(całą torebkę).teraz po waszych wypowiedziach nie wiem czy nie za duzo?? smilies/smiley.gif

Napisz komentarz

busy
 
Artykuły w tej kategorii:
 
Reklama