UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
MENU:
Reklama
FITNESS.WP.PL
Facebook
Googleplus
Twitter

Komentarze

  • Dna moczanowa – przebieg choroby, leczenie

    Hej wam wszystkim mnie dokladnie tydzien temu zatakowalo w piatek bylo ok i tak przez cale zycie wrucilem z pracy bylo ok napilem sie kilka piw poszed...
    Dawid
  • HCV – nowe metody leczenia i prognozy

    www.hepatitisc.pl
    Forum HepatitisC.pl gromadzi społeczność chorych na wirusowe zapalenie wątroby typu C.
    Celem forum jest wzajemne wspieranie się i dost...
    Roman
  • Kolka nerkowa

    Wiem,ze to lata temu,ale przeszlo Ci czy meczylas sie cala ciaze?
    Zielonaa
  • Graviola – właściwości lecznicze

    w jakiej dawce podawaleś wilkowi? bo mòj sznaucer też ma guz. już od roku utrzymuję go przy życiu dzieki naturalnym prepawatom. teraz trafilam na grav...
    joga

Żółtaczka pokarmowa, czyli wirusowe zapalenie wątroby typu A

Żółtaczka pokarmowa – bo tak zwykło się nazywać wirusowe zapalenie wątroby typu A – różni się od innych zapaleń wątroby, jak WZW typu B, C, Delta tym, że w przeciwieństwie do tych ostatnich, które przenoszone są z człowieka na człowieka drogą krwi (transfuzje, źle wyjałowiony sprzęt medyczny, brzytwy itp.) lub drogą płciową, WZW t. A przenosi się drogą pokarmową.

 

Jest to po prostu – podobnie jak salmonelloza – choroba brudnych rąk. I właśnie w okresie wakacyjnym następuje szczytowe nasilenie zachorowań na WZW typu A.

Źródłem zakażenia jest chory na WZW, a chorobotwórcze wirusy znajdują się w jego kale. Kałem tym skażona żywność bądź woda przenosi zakażenie na innego człowieka.

Żeby było trudniej – kał chorego zawiera wirusy w dużej obfitości już na dwa tygodnie przed wystąpieniem pierwszych objawów choroby. Objawów, z których najważniejszym jest – jak sama nazwa wskazuje – żółtaczka. Gdy ona ustępuje – giną też wirusy w kale chorego i przestaje on być niebezpieczny dla otoczenia.

Reklama
Reklama
Reklama

1 577,00 zł.

 

Może więc zdarzyć się, że zjemy podaną nam przez jeszcze nie chorego, a już niechlujnego sprzedawcę bagietkę i po 15, góra 50 dniach żółkniemy. Poza zażółceniem skóry i białkówek, chory skarży się na nudności, niekiedy wymioty, brak apetytu, osłabienie. Ma ciemniejszy mocz, jaśniejszy stolec. Czuje się „grypowo”. Bardzo swędzi go skóra. W takim przypadku należy niezwłocznie dostarczyć go do lekarza, który zlecając badania laboratoryjne, rozróżni, czy mamy do czynienia z żółtaczką zakaźną – czyli z zapaleniem wirusowym wątroby typu A, czy z żółtaczką mechaniczną. Leczenie tej pierwszej, choć wymaga hospitalizacji w szpitalu zakaźnym, jest na szczęście zazwyczaj proste, a przebieg choroby lekki, niezbyt długi i – co najważniejsze – niepozostawiający trwałych następstw zdrowotnych. To kolejna cecha odróżniająca WZW typu A od reszty wirusowych zapaleń wątroby. Gdy zaś mamy do czynienia z żółtaczką mechaniczną, czyli z kamicą pęcherzyka żółciowego, oddajemy sprawę w ręce chirurga.


Sklep Poradnia.pl poleca

RABAT 5%

Dokonując w sklep.poradnia.pl zamówienia za minimum 100 zł, użyj podanego poniżej kodu rabatowego.

Kod należy wpisać podczas finalizacji zamówienia, w trakcie wyboru sposobu płatności i dostawy, w pole Kod promocyjny (po prawej stronie), a następnie kliknąć w znajdujący się obok przycisk.

Kwota do zapłaty zostanie pomniejszona o 5%.

Kod rabatowy: PORADNIA

 

 

Cóż robić, by się ustrzec zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu A? Dzieci i młodzież można – zwłaszcza przed planowanym wyjazdem na obóz czy kolonie letnie – poddać szczepieniu przeciw WZW t. A. Szczepionka jest ogólnie dostępna, a szczepić powinien umieć personel każdego gabinetu zabiegowego. Dorośli – jak wykazały badania – w 100 niemal procentach są wirusem zakażeni, nabyli więc nań odporność. Nie ma więc sensu ich szczepić. Ale zawsze lepiej jest unikać jedzenia w przygodnych punktach fast food, nie pić nieprzegotowanej wody – zwłaszcza ze studni, przestrzegać higieny osobistej. Należy zwłaszcza myć ręce po każdym korzystaniu z toalety.

Różnicowanie typu wirusowego zapalenia wątroby, ważne zwłaszcza ze względów rokowniczych – bo leczenie jest w zasadzie takie samo – jest już dziś na szczęście proste. Przynajmniej jeśli idzie o odróżnienie WZW typu A od WZW typu B. Ale mam nadzieję, że pamiętając o podstawowych zasadach higieny, a właściwie przestrzegając tych zasad – unikniecie Państwo zakażenia tym wirusem.