Cukrzyca jest zespołem zaburzeń przemiany węglowodanów w organizmie, spowodowanym niedoborem insuliny. Zaburzenia te można wyrównać, podając insulinę lub leki doustne, ale dużą rolę w ustabilizowaniu właściwego stężenia glukozy we krwi, w ułatwieniu leczenia farmakologicznego, w zapobieganiu powikłaniom cukrzycy odgrywa właściwa dieta.

Lekarze i dietetycy są zgodni, że powinna być dostosowana indywidualnie do potrzeb każdego cukrzyka, bowiem uzależniona jest m.in. od:

• typu cukrzycy

• wagi ciała pacjenta

• rodzaju wykonywanej pracy

• trybu życia

 

Dobrze dobrana dieta powinna zawierać odpowiednią ilość energii, białek, tłuszczów, węglowodanów, witamin, składników mineralnych, włókien roślinnych, czyli błonnika, przez co ograniczyć tendencje do hiperglikemii oraz uwzględniać zasady diety miażdżycowej.

Bardzo ważnym składnikiem budulcowym jest białko; w przypadku diety cukrzycowej, co najmniej w połowie powinno być pochodzenia zwierzęcego (chude mięso, drób, wędliny, ryby, chude mleko i jego przetwory, jaja) W diecie podaje się dobowo 0,8–1,0 g białka na jeden kilogram wagi ciała.

Dieta cukrzycowa jest dietą, w której należy ograniczyć tłuszcze, zwracać uwagę na ich rodzaj – należy unikać przede wszystkim tych pochodzenia zwierzęcego, takich jak: masło, smalec, słonina, a zamiast nich stosować tłuszcze roślinne – oliwę, oleje (zwłaszcza sojowy i słonecznikowy) z uwagi na obecność w nich niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT).

Dodatkową przesłanką do ograniczenia ilości tłuszczów jest – częsta u cukrzyków – nadwaga, otyłość i skłonność do miażdżycy. W diecie cukrzycowej powinno się również zwrócić uwagę na węglowodany, czyli cukry. Konieczne jest wykluczenie z diety węglowodanów prostych, które szybko wchłaniają się do krwi i bardzo szybko podnoszą poziom glukozy. Te niekorzystne węglowodany znajdują się w produktach takich jak: cukier, dżemy, miód, marmolada, ciasta, słodycze, słodkie napoje, lody.

Należy także ograniczyć produkty zawierające cholesterol, takie jak: podroby – wątroba, serca, nerki, mózg, ozorki oraz żółtko jaja kurzego, a także tłuste gatunki mięs, wędlin, tłuste mleko i jego przetwory.

W diecie mogą się znaleźć w ograniczonych ilościach produkty mączne, ziemniaki, warzywa. Produkty te zawierają węglowodany złożone. Ze względu na szybkość wchłaniania się, węglowodany można podzielić na:

• czołgające się – znajdujące się w warzywach

• spacerujące – występujące w produktach zbożowych

• wolno biegnące – to węglowodany z owoców i mleka

•biegnące sprintem – cukier, słodycze

 

W odżywianiu ważny jest też rozdział węglowodanów. Powinny one znaleźć się w większych ilościach w trzech głównych posiłkach (śniadanie, obiad, kolacja). Natomiast w posiłkach pośrednich w mniejszej ilości. Ilość węglowodanów w podstawowych posiłkach powinna być każdego dnia taka sama lub zbliżona.

Niewskazane są zbyt duże przerwy między posiłkami. W cukrzycy typu I – insulinozależnej, należy spożywać 5–6 posiłków dziennie, a przerwy między nimi nie powinny być dłuższe niż 3 godziny, natomiast w cukrzycy typu II – leczonej środkami doustnymi i dietą lub samą dietą, może ich być mniej – 3–5. Posiłki w ciągu dnia trzeba odpowiednio rozłożyć. Również zapotrzebowanie energetyczne musi być właściwie rozłożone na poszczególne posiłki. Przedstawia się ono następująco:

 

Przy 6 posiłkach:

I śniadanie – 20 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

II śniadanie – 10 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

Obiad – 30 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

Podwieczorek – 10 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

I kolacja – 20 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

II kolacja – 10 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

Przy 5 posiłkach:

I śniadanie – 25 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

II śniadanie – 10 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

Obiad – 25 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

Podwieczorek – 15 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

Kolacja – 25 proc. energii całodobowego zapotrzebowania

 

 

Dodaj komentarz
Jacek
ptrzebuje porady specjalisty.5 lat temu mialem cukry przekraczajace 400 w polskiej skali. Wazylem 98 kg. przy wzroscie 173 cmi wieku 50 lat. Rozne rzeczy sie ze mna dzialy od bardzo dlugiego czasu , wzlaszcza sennosci i brzyki acetonowy zapach wydzielany potem.Przez przypadek - czysty przypadek dowiedzialem sie ze mam bardzo wysokie cukry. Cukier byl zmierzony wieczorem, potem rano tez byl bardzo wysoki ale duzo nizszy. nie pamietam teraz liczb.poszedlem do lekarza w Kanadzie a tem od razu przepisal insuline. Nigdy jej nie wziolem . Nie bralem zadnych lekarstw. Nigdy nie bylem na diecie ale wziale sie za siebie z dyscyplina jedzenia i sposobu zycia.Przez przypadek natrafilem na innego lekarza z Pakistanu ktory byl lekarzem wojskowym w armii poludniowoafryk anskiej. Zwiedzil cala Afryke i bliski Wschod i jak mowil widzial medyczne cuda niewidy.Twierdil ze wszystko da sie wyleczyc.powiedziale mu w szczegolach co u mnie jest z cukrami. Ten lekarz wzial az 4 probki krwi do badania i gdzies wyslal. oczywiscie nie za darmo. Przyszly wyniki po 3 tygodniach . Nie jestem lekarzem i nie znam sie na tym ale powiedzia l ze gdyby byla cukrzyca to by bylo to i to i tamto w wynikach a tego nie ma. Powiedzial ze jest to sprawa SYTUACYJNA z moimi cukrami. On nie wie co to za sytuacja.Z biegiem lat moja waga zaczela spadac i cukry tez . przez 5 lat zgubilem 22 kg wagi ale z cukrami sa dziwne rzeczy.....Cukry wahaja sie od 85 do 200 . Nie biore zadnych lekarstw. Bardzo czesto bywalo ze ciagnelo do slodkiego jak pijaka do wodki . ale znalazlem sposob na to - lyzka miodu naturalnego i to wystarczylo na pare godzin , potem ewentualnie nastepna . Teraz nie ma ciagot do slodkich rzeczy .I teraz jest cos na co nie moge znalezc madrych..... Mianowicie majac cukry przed objadem 125 po obiedzie spadaja do 85 w bardzo szybkim czasie okolo 15 - 20 min. potem po paru godzinach ida znowu na 125 - 130 . nie jest to zawsze ale bardzo czesto a na objad jem wszystko bez zadnej diety .Czasami cukry samoczynnie ida na 160 - 200 , bez posilku , a potem bardzo szybko spadaja w ciagu ok. 15 min. na 85 - 100 i w ciagu paru godzin zatrzymuja sie na 120 - 130 i tak siedza .Jest ktos kto moze powiedziec co za licho i jak sie za to zabrac.Pozdrawiam, JacekMoj adres hen111@interia.plZ gory dziekuje za madra porade.