ARTYKUŁY DO SŁUCHANIA

W obecnych czasach zdominowanych przez multimedialne formy przekazu dźwięk wart jest nieraz więcej niż tysiąc słów. Od dziś, aby poznać najnowsze wieści ze świata fitoterapii i szeroko pojętej profilaktyki zdrowia nie trzeba czytać - można posłuchać. Na dowolnym urządzeniu - komputerze, telefonie, tablecie. Na stronie DO SŁUCHANIA mają Państwo możliwość bezpłatnego odsłuchania lub pobrania plików audio z najciekawszymi, naszym zdaniem, artykułami z ostatnich wydań kwartalnika "Żyj Długo". Zapraszamy!

Powszechnie wiadomo, że aktywność fizyczna jest pożyteczna dla osób, które cierpią z powodu nadciśnienia, jednak w przypadku ciężarnych kobiet bywa ona tradycyjnie uznawana za zbyt ryzykowną. Niektóre badania dowodzą, że ćwiczenia pozwalają na zmniejszenie ryzyka wystąpienia stanu przedrzucawkowego, ale nie wiadomo, w jaki sposób się to dzieje. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego na modelach zwierzęcych wydają się dostarczać argumentów zwolennikom aktywności fizycznej. Według naukowców, ćwiczenia wykonywane przed poczęciem i we wczesnej fazie ciąży mają korzystny wpływ na przyszłą mamę i jej dziecko.

 

 

Amerykańscy naukowcy przeprowadzili swój eksperyment na dwóch grupach szczurów. Jedna grupa wykonywała ćwiczenia, zaś druga stanowiła grupę kontrolną. Po upływie 6 tygodni zwierzęta zostały zapłodnione. Szczury z pierwszej grupy miały do dyspozycji karuzelę dla chomików, z której swobodnie korzystały. Zwierzęta z grupy kontrolnej nie wykonywały żadnych ćwiczeń. Naukowcy poddali analizie próbki komórek pobrane od przedstawicieli obu grup w trakcie ciąży.

Odkryli, że poziom białka z grupy VEGF, które bierze udział w tworzeniu sieci naczyń krwionośnych embrionu, był wyższy w grupie, która wykonywała ćwiczenia fizyczne. Taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku specyficznej dla ciąży odmiany tego białka, które ma oznaczenie PIGF (łożyskowy czynnik wzrostu). Oba te białka są bardzo ważne nie tylko dlatego, że stymulują rozwój nowych naczyń krwionośnych, ale również utrzymują normalne funkcjonowanie istniejących naczyń, co z kolei pozytywnie wpływa na zdrowie układu krwionośnego.

Według dr Gilberta, jednego z naukowców biorących udział w badaniu, odkrycie zwiększonego poziomu białek VEGF jest ważne dla zrozumienia mechanizmów warunkujących rzucawkę, a także dla jej zapobiegania. Badania kliniczne i eksperymentalne wykazały, że wysoki poziom białek sFlt-1 może wpłynąć na poziom białek PIGF i VEGF oraz doprowadzić do stanu przedrzucawkowego.

Naukowcy stwierdzili również, że wzrostowi poziomu VEGF towarzyszył wzrost czynności nabłonkowych. Nabłonek jest cienką linią komórek, które wyścielają wnętrze naczyń krwionośnych, redukując turbulencje podczas przepływu krwi; dzięki temu krew może pokonywać dłuższą odległość z każdym uderzeniem serca, co z kolei mniej obciąża ten narząd.

 

Źródło: www.sciencedaily.com