Nieduża, miękka kulka pod skórą. Troszkę się przesuwa, korci, żeby dotykać i sprawdzać, jak rośnie. Co to może być? Ponieważ zazwyczaj nie boli, nie biegniemy do lekarza. Czas mija, kulka rośnie... Skłonni jesteśmy ją lekceważyć, chyba że właśnie zacznie pobolewać. Iść do lekarza, czy dać spokój?

 

Od razu sobie powiedzmy, że tłuszczak – bo ta podskórna, miękka kulka to zwykle właśnie tłuszczak – jest nowotworem. Ale chwileczkę, na razie nie ma powodów do paniki – tłuszczaki zaliczają się bowiem do nowotworów niezłośliwych, a ich leczenie nie jest konieczne. I właściwie na tym moglibyśmy zakończyć. Chyba że chcemy dowiedzieć się o tłuszczakach nieco więcej, na przykład…

 

… Skąd się biorą?

Tłuszczaki, jak się można domyślić, zbudowane są z tkanki tłuszczowej. Stąd ich miękkość w dotyku. Mogą się dawać lekko przesuwać, zwykle też nie bolą, chyba że rozrosną się do większych rozmiarów i będą delikatnie uciskać na nerwy. Rosną powoli, mogą osiągać do dziesięciu cm średnicy. Pojawiają się u ludzi po czterdziestce, ale zdarzają się też u dzieci. Gdzie występują? Na ogół na tułowiu, czasem także na rękach, ramionach czy nogach, na karku – słowem: wszędzie. Kiedy są małe, nie rzucają się w oczy i przeważnie tylko właściciel jest świadom ich istnienia. Ma je jedna osoba na tysiąc. Tylko skąd mamy wiedzieć, że to tłuszczak? I w związku z tym – skąd pewność, że…

Reklama
Reklama

Wyciskarki

Wyciskarki soków z warzyw i owoców

W ofercie również prasy do tłoczenia oleju na zimno.

 

… To niegroźne?

Otóż właśnie. Tego pewni być nie możemy. Nie mamy bowiem, nie będąc specjalistami, wystarczającej wiedzy, by „przez skórę” zdiagnozować sobie samemu charakter guzka. Może on być tłuszczakiem, kaszakiem, może być też włókniakiem. I to jest pierwszy i podstawowy powód do wizyty u lekarza specjalisty. Najlepiej wybrać się na wizytę w miarę wcześnie, kiedy tłuszczak – załóżmy na razie, że to nic innego – jest jeszcze mały. Dlaczego? Choć z tłuszczakiem lub tłuszczakami można żyć długo i szczęśliwie, te większe i osadzone w bardziej widocznych miejscach są zwyczajnie nieestetyczne. A jedynym sposobem na pozbycie się ich jest interwencja chirurgiczna. Tłuszczaki zwyczajnie wycina się spod skóry i nie ma innej metody, nie podziałają tu żadne maści, okłady czy masaże. Zatem…

 

… Kroimy?

Kroimy. I nie ma czego się obawiać, ani broń Boże powoływać się na ludowe przesądy, jakoby „rak bał się noża”. Po pierwsze, to nie rak. Ta nazwa określa wyłącznie nowotwory złośliwe. Zresztą żaden rak noża się nie boi, tym bardziej więc w tym wypadku nie ma powodu, by sama operacja napędziła nam strachu. Operacja, nawiasem mówiąc, to nawet zbyt szumne określenie zabiegu pozbywania się tłuszczaka. Lekarz wykonuje ów zabieg w drobnym znieczuleniu miejscowym, wycinając tłuszczaka – lub wszystkie, w czasie jednej sesji – najlepiej bez otaczających tkanek. Na rozcięcie zakłada się kilka szwów, które zostaną zdjęte po tygodniu. Nie ma potrzeby pozostawania w szpitalu, zabieg wykonywany jest w warunkach ambulatoryjnych i należy do typowych, drobnych zabiegów w rodzaju „zróbmy to w przerwie na lunch”. Pokaźne tłuszczaki można usuwać metodą liposukcji, czyli odsysania tłuszczu, tak jak robią to chirurdzy kosmetyczni, „odchudzając” osoby majętne a otyłe. Taki zabieg liposukcji polega na nacięciu skóry i wprowadzeniu do wnętrza tłuszczaka grubej igły, połączonej z maszyną odsysającą. Po wszystkim – zakłada się opatrunek uciskowy. Brzmi to może mało porywająco, ale obie metody działają skutecznie – tłuszczaki raz usunięte nie odrastają. Jasne jest więc chyba, że…

 

… Nie ma na co czekać

Łatwiej jest pozbyć się małego tłuszczaka niż takiego, który rozrósł się i w zależności od położenia gniecie, krępuje ruchy albo boli uciskany przez fragmenty odzieży. I zabieg będzie krótszy, i szwów mniej, i blizna mniejsza, szybciej zagojona, więc później mniej widoczna. Dla tych, którzy będą się mimo wszystko niepokoić, lekarz może zlecić wykonanie najpierw biopsji lub po wycięciu tłuszczaka – badania histopatologicznego. Tak na wszelki wypadek, żeby wykluczyć wszelkie obawy o złośliwość guzka. Idźmy więc do lekarza, to na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może.

Reklama
Reklama

 

A jeśli to rak?

Zdarzają się nowotwory złośliwe, podobne nieco do tłuszczaków, tak zwane tłuszczakomięsaki. Jednak trzeba wiedzieć, że występują o wiele rzadziej niż tłuszczaki, o których tu mowa – rzadziej nawet do stu razy. Różni je przede wszystkim lokalizacja: siedzą w jamie brzusznej lub w okolicach biodra czy kończyn dolnych, znacznie głębiej pod skórą niż tłuszczaki, tak więc lekarz będzie mógł szybko określić, z czym mamy do czynienia. Jak powiedzieliśmy powyżej, pomocną metodą diagnostyczną jest biopsja, obraz komórek tłuszczakomięsaka pod mikroskopem jest bowiem wyraźnie inny. Jak w każdym przypadku nowotworu złośliwego tempo reakcji jest tu bardzo istotnym czynnikiem, powiedzieć można: wręcz główną kartą przetargową w tej rozgrywce.

 

Marianna Królikowska


HERBSECRET.PL poleca
Vilcacora 2020 UNO (60 Kapsułek) - suplement diety

 

 

Dodaj komentarz
Kami
Witam,co to za klinika i jaka metoda usuwania wielu tluszczakow?
Chelmód
Może musk se,, wycisknoleś"?
Teresa
Przez 5 sekund boli tylko wybita igła celem zrobienia zastrzyku później nic sie nie czuje szwy sciagaja ok 10 dni
Zuza
mi nie na sali operac. to zwykly zabiec znieczulenie wyciecie i jazda do chaty, opatrunki zmieniec i po 10 dniach szwy wyjac no i przeglad rany. W Pl pamietam jak mnie potraktowano, sorry nie pluje na was, ale pamietam "rog pani rosnie pewnie maz zdradza!" gdzie to z tym pania poslac, pewnie znow cos rodzinnego!" itd itp. Tu w Niemczech z cala lpowaga i odpowiedzialnos cia, tlumacza cierpliwie i nie bagatelizuja nic.Jeden w Pl juz mi za gruba kase prywatnie cos spitolil, wystarczy....
Zuza
a! no i na kciuku lewym mialam! wygladal jak odcisk... twarde grube, ale nie mialo po czym byc odcisk.. siedzial 20 lat scinalam sobiie sama to. W koncu przy "okazji" kaszakow pokazalam derm. powiedzial do chirurga z tym.. zaluje, ze tak dlugo to mialam, bo sie wstydzila lekarzy ze niby przy lpoacie pracuje taki odcisk miec. Wiec kaszak kazskowi nie rowny, kazdy inny jest. Fajna stronka sie trafila, to wam pisze co wiem po sobie.
Zuza
aha, jak juz napisalam poprzednio, na glowie dziennie mi smarowano te rane u lekarza i opatr. zmieniano. Niby, ze zabic "korzen" trzeba. Owszem na glowie juz spokoj kilka lat, ale ta frrranca gdzie indziej znajduje ujscie i tak mam co chwile te kaszaki smrodlaki. Jak mowil lekarz; kazzdy mma w sobie raka, kazdy jeden, kwestia czasu jest w jakiej postaci sie uaktywni i czy lagodny czy zlosliwy, te czarne sa zlosliwe. Ale, ze mi na kollanie sie zrobi w sumie na kosci, bo jestem chuda, moze bym sie znow z ieczulila piwna narkoza, gdyby tta franca nie byla twarda jak kamien. Super mi to derm. zoperowal a szwu (9cm!) nie widac! za to na twarzy jakis uczen chirurga szyl, musze to isc poprawic bo co o ma byc? Dodam, ze na twarzy nie szyl tylko plastrami pospawal, masakra jak to wyglada. Nigdy wiecej do chirurga z tym tylko do derm, bo wyglad kaszaka moze byc a w rzeczywistosci moze byc coo innego. Co na skorze to do skornego od razu.
Zuza
Wlasnie mialam tluszczaka jak mniemam, bo niemiecka diagnoza to bialy rak. Po wycieciu chirurg pobiara do badania i po dwoch tyg. ma zadzwonic (nie dzwonil, czylii wszystko ok). Robi mi sie ich coraz wiecej, pierwszy byl na glowie rosl i rosl, gdy byl jak orzech wloski wkurzylam sie (do lekarza nie poszlam z obawy ze mnie wysmieje gdyz rosna mi rogi) no wiec... dwa piwa na odwage i jazda z zyletka po guzie, co wycisnelam to masakra... sufit w smalcu (smrodliwym strasznie) no i wycislam az do krwi. Rosl dalej.. do lekarza w koncu poszlam to wyslal do chirurga gdzie zrobiono porzadek (w Niemczech juz) codziennie zmiany opatrunku u lekarza, ten guz lekarz osobiscie sprawdzal smarowal czyms tez. Tlumaczyl, ze "ten" zlikwidowany juz potrafi zapuscic korzenie i gdzie inedziej sie pojawic. I tak jest.. mam na twarzy (puki co sama po lekkim rozcieciu go wyciskalam, nie mam czasu na lekarzy) w koncu i ten usunoll mi chirurg, po nim.... wyrosl mi na kolanie, masakra klekajac jakby to na kamieniu sie klekalo. Tezz do lekarza, ale ten odradzi i wyslal do kliniki drem. byleby nie od razu do chirurga z tym. Oki pojechalam, dermat. obejrzal i wyciool tak samo, wyskoczyla mama "twarda perla" czyli ubity smalec, nawet tak nie smierdzialo. Do badania i znow 2 tyg czekania. tel. nie byloo czyli oki jest. Te biale raki sa nieszkodliwe, ale lepiej nie hodowac ich bo moga zczerniec a czarne to zle raki pono, tak mi tlumaczyl. Aha na kolanie spokoj, wiec rosnie teza miedzy piersiami... cyrk, naklulam go i jak tylko podrasta wyciskam sama (bialy ciecz smierdzaca, miekka wiec ok). jak pisalam nie mam czasu na pierdolety u lekarzy, skoro wiem co to jest. Ten co byl na glowie to sie dowiedzialam jasnosci od chirurga, moglam sobie sama stara glupia krzywde zrobic, tam jest mozg ale przeciez 1-sza czaszka nie? no coz kto wie jak bym sie "zoperowala" po 3-ch piwach ;D Pytall kto mi to ciol, bo widzia ppochalastana glowe, powiedzialam, ze sama ohhhoohhhoooooo , D
Aneta
Usg nie wykaze wszystkiego.
bozena
Ja mam pod pacha i chiru. polecił żeby czekac
RIP ;_;
Chyba nie przeżyła zabiegu...
Kolasiwech
Artykuł pisany przez osobę, która zaiste wcześniej przeczytała informacje o tłuszczakach z 3 innych stron. Żadnych informacji o powstaniu, o działaniu, tylko jakaś "zbędna gadka". W "...Skąd się biorą?"Nie znalazłem wzmianki o tym, skąd się biorą. Część artykułu przeznaczona została natomiast na "Gdzie się pojawiają i u kogo".
maja
mnie nic nie bolało ,trwało 20 min ,a tłuszczak był duży /jajo / w powłokach brzusznych mblisko pachwiny ,,,to widocznie ten lekarz jakiś konował ,,mnie nawet po zabiegu nic nie bolało i dalej nic nie boli ,aż się dziwiłam ,,dziś 3 dzień po zabiegu
maja
ja usuwałam panstwowo ,,w przychodni chirurgicznej przy szpitalu ,,trwało to 20 min z zapisaniem się ,zastrzykiem znieczulajacym i roznową ,,,tłuszczak duży w podbrzuszu ,mam szwy ,,,nic nie bolało i nie boli ,mam nadzieję że będzie tak dalej za 9 dni idę wyjąć szwy ,za 3 tygodnie mam odebrać wynik pewnie tego badania histopatologicz nego ,bo nie spytałam ze stresu ,a stresowałam się przed zabiegiem ,,,jak widać niepotrzebnie ,,,jestem dobrej myślimam tłuszczaków więcej w różnych miejscach ale są mniejsze ,,,ten mi przeszkadzał ,bo blisko pachwiny ja
Kasia
Czy jeśli tłuszczak znajduje się na głowie i został ie usunięty chirurgicznie(o czywiście przy zgłębić włosów w tym miejscu ) to czy włosy potem odrastają czy zostaje łysy ślad?
Mela
Poszłam z gózem nawet do onkologa odczekałam swoje ale on mnie olał. Kazał nie dotykać tak właśnie pomagają nasi lekarze. Na inne schorzenia dostawałam zawsze środki przeciwbólowe żołądek nie wytrzymuje a to dorzucimy coś na brzuszek . No pacjent wyleczony to następny prszę. To nasza służba zdrowia
zosiek
Ją też miałam tluszczaka który miał około 2 cm . Aktualnie posiadam Blizne na 7 cm oraz bardzo zle wspomnienia z zabiegiem ..
krystynapiskorska@op.pl
Witam. Syn ma tłuszczaki ma 35 lat .Dwa razy miał operacyjnie usunięte .Stwierdzamy że to zła metoda. Ponieważ jest ich więcej i większe.Nie sztuka usuwać, tylko sztuka znaleść fachowca ,który zna się na tym.Lekarz rodzinny tylko tłumaczy że to nic złośliwego.Ludzie z tym żyją i nic się nie dzieje.,a jemu bardzo przeszkadzają.Pozdrawiam Krystyna
dorota
powiem ci tak nie cykaj sie idz szybko i po strachu nawet od reki zrobione
Ewa
Mikstura tumeric z chickweed i smarowanie tlyszczaka zmniejsza zgrubienia
gucio
witam. ile ich jest trudno zliczyc, plecy brzuch biodro, najwięcej na przedramionach, ciągle pojawiają się nowe. najgorsze są te drażniące nerwy np na żebrach. Znajomy lekarz w pl wycinał mi 3 z pleców w "przerwie na papierosa" przy znieczuleniu miejscowym- lezałem na taborecie. 30 min I pare szwów pózniej było po wszystkim. rana szybko się zagoiła. był tez jeden około 5 mm na czole miałęm go parę lat. kóleczka która przesuwała się pod skórą ale bardzo denerwująca. parę razy sam próbowałem to świństwo "wycisnąc". Zbiegiem okoliczności wdarła się infekcja, stan zapalny I osłabiłą się w tym miejscu skóra, ktróra pod uciskiem pękła I owa kóleczkaw całości wydostała sie na zewnątrz. Została małą blizna. to dziadostwo wkurza mnie tak, że zakupiłem igły I chyba te które są bezposredni pod skórą spróbuje sam przekłuć i wycisnąć. Mieszkam w Uk I każdy lekarz mowi, że to zabieg kosmetyczny a nie ratujący życie więc mam sobie to prywatnie załatwiać (tzn odpłatnie). najgorsze jest to że mam dwa po lewej stronie na żebrach I one potrafią mnie obudzić w środku nocy jak śpię na brzuchu. wiem, że w mojej rodzinie tłuszczaki miała moja babcia, wujek, moja siostra I ja, może to genetyczne???
Icia
do rodzinnego po skierowanie on napewno da do chirurga
Icia
Trzeba zrobić USG i będzie pewność -ja miałam też USG i wykazał opis luszczaki mimo że jestem szczupła
Icia
ja mam pod kostką w lewej nodze sporego tłuszczaka jestem umówiona na zabieg 22 stycznia2014r jak go się pozbędę to się odezwe nie ukrywam- mam strach jak diabli
Basia
Witaj,nie masz się co obawiać zabiegu,w środę miałam go usuniętego pod znieczuleniem miejscowym i nic nie bolało,życzę odwagi pozdrawiam.
inga
usunieto mi tluszczak w jamie brzusznej po prawej stroniew luym 2013r ranki sa czerwone jakby sie zagoilo ale odczuwam klucie i pobolewanietrwa to trwa juz pol roku bylam u tego chirurga zeby sprawdzil co to jest nakszyczal ze to niemozliwe zeby mnie bolalo niewiem co robic dalej prosze o pomoc
mio
Bardzo często tłuszczaki umiejscowiają się w piersiach. Nie ma takich informacji w sieci, ale są w książkach i u lekarzy.
mio
Jeszcze jedno. Guzki mam od kilkunastu lat i póki co nie zmieniają wielkości i nie bolą.
mio
Nie przejmuj się obecność tłuszczaka z pewnością nie jest wynikiem nadwagi. Ja mam kilka tłuszczaków i niedowagę, więc pani lekarz albo podziękuj za miłe traktowanie i zmień doktorkę. Ja, nie usuwam ich, póki co. Mam nadzieję, że nie powiększą się makabrycznie, nie będą uciskały i bolały. No i przede wszystkim nie okażą się w przyszłości złośliwe. Moja lekarz mnie uspokoiła, powiedziała, że to nic poważnego i jeśli zdecyduję się na zabieg usunięcia guzka to tylko w celu kosmetycznym lub z ciekawości i dla pewności by zbadać płyn wewnątrz-guzkowy;)Pozdra wiam!!
mnio
To chyba nie jest tłuszczak. Skoro jest żółty? I ten strup też nie wygląda na tłuszczak...
Jan De Vries
O mój Boże! Jestem bardzo zaskoczony, aby zobaczyć takie wspaniałe świadectwa od ludzi z tego forum, dobrze, co więcej mogę powiedzieć niż Bóg pobłogosławi ten człowiek zwany Dr Sambola (Dr.sambolaspellcas ter @ solution4u.com). To jest dokładnie ten rodzaj ludzi, których potrzebujemy w naszym społeczeństwie, ten sam wielki człowiek pomógł mi zdobyć moich spraw sądowych na argument miałem z moją firmą, słyszałem o nim z angielskiej strony, więc skontaktował się z nim i powiedz mu, o mojej sprawy sądowej, więc naprawdę pomógł mi wygrać sprawę sądową w zeszłym roku, i jestem bardzo zadowolony, że powiedzieć, że nadal jestem bardzo wdzięczny tym dr Sambola (Dr.sambolaspellcas ter @ solution4u.com) za to, co zrobił dla także mnie.Dziękuję czytelnikom.Jan De VriesZ Holandii.
Jerry
Jest to wersja bardzo wielka i jak komentarz
Mari
Nigdy nie zapomnę, wielkie dzieło dr Sambola w moim życiu. Byłem strasznie chory i lekarze potwierdzają, że nie mogę być całkowicie wyleczone za to byłem sfrustrowany i moich wzrasta z czasem przekazać. Kiedy chciałem Dr Sambola Internecie omówić swoją sytuację z nim, a on powiedział nic nie jest niemożliwe. Pytał mnie, aby wysłać moje zdjęcie, które zrobiłem i kupił jakieś materiały, które wykorzystuje do mnie i udało mi się odzyskać normalny zdrowia po tygodniu. Kiedy poszedłem do mojego lekarza na check up on był zaskoczeniem i powiedziała niewiarygodne, że mój stan zdrowia jest normalny i moja masa ciała równie normalne. Moje największe podziękowania dla dr Sambola jeśli co się z nim skontaktować, jego Email Dr.sambolaspellcas ter@solution4u.comMaria
krzysiek 27
witam.już trzeci raz zauważyłem u siebie tłuszczaka.najpierw był w okolicy podbrudkowej póżniej w pachwinach a teraz na karku.po pierwszej operacji leżałem trzy tygodnie w szptalu i miałem znieczulenie ogólne drugi raz lezałem 13 dni i miałem znieczulenie w kręgosłup i do tej pory się goi a minęło juz prawie trzy miesiące. teraz myśle że znów bedę mósiał mieć znieczulenie ogólne bo duże te tłuszczaki rosną i szybko.teraz jak mam na karku to mam zawroty głowy i całe dnie boli
Joanna
Kilkanaście lat temu usuwałam dwa guzki zlokalizowane na przedramionach - wtedy odbyło się to w warunkach szpitalnych, ale poszłam i wyszłam - nie leżałam w szpitalu. Podobno były to włókniaki. Zagoiło się szybko - zapomniałam. Niedawno wyczułam kilka guzków - na przedramionach i w dolnej części pleców. Lekarz twierdzi, że to tłuszczaki. Tydzień temu usunął mi jeden - do badania histopatologicz nego, bo jestem z innych powodów w grupie ryzyka. Malutka ranka, zagoiło się błyskawicznie, jutro idę na zdjęcie szwów. Ale prawda jest taka, że lekarze nie chcą usuwać tłuszczaków. Ja te dwa co mam w lędźwiowej części pleców chętnie bym usunęła - bo mi przeszkadzają, zwyczajnie. Będę naciskać lekarza na usunięcie :-)
Tadeusz
A ja mam podobno tłuszczaka w jamie brzusznej o wymiarach 21 x 20 cm. Jutro idę do szpitala na cięcie.Co z tego wyjdzie to się okaże.Jestem dobrej myśli.Czy ktoś miał coś takiego w brzuchu.Przemieścił mi nerkę ,śledzionę i żołądek.
krzysztof
moglbys dac jakis namiar lekarza lub szpital gdzie wykonuja zabieg usuniecia tluszczakow,bo mnie tez z kwitkiem wszedzie odsylaja
krzysztof
moglbys dac jakis namiar na lekarza lub szpital w ktorym morzna wykonuja zabiegi usuniecia tluszczakow bo mnie tez z kwitkiem wszedzie odsylaja
Jaceg
cześć. mało kto wie, ale tłuszczaki można DIAGNOZOWAĆ w inny, bezpieczniejszy i mniej inwazyjny sposób aniżeli biopsja - dobre efekty daje USG guza, a w przypadkach trudniejszych rezonans magnetyczny. Diagnoza od ręki, bez kłucia, oczekiwanie na ocenę materiału biopsyjnego itd. Zdecydowanie polecam również LECZENIE w postaci zabiegu chirurgicznego. Tłuszczak co prawda rozwija się b. powoli, jednakże ciągle rośnie i zakorzenia się w pobliskich tkankach. W efekcie końcowym może ograniczać ruchy, uciskać nerwy, naczynia i... straszyć wyglądem! LUDZIE, nie bójcie! Zabieg jest przyjemniejszy od wizyty u stomatologa, a efekty!..... wiem z autopsji! To jak powrót do normalności. Aha, polecam specjalistyczne szpitale chirurgiczne. I nie dajcie się zwieść lekarzom! Im po prostu często nie chce się dłubać w tłuszczakach i odsyłają nas pacjentów z kwitkiem. Jak nie jeden lekarz do drugi, nie ma co załamywać rąk tylko po męsku pozbyć się dziada ;-)
Marcin
wczoraj usuwałem tłuszczaka i teraz mam opuchliznę . Wygląda to tak jak przed usunięciem t. Zastanawia mnie to jak długo może tak wyglądać i czy na pewno to jest normalny stan po zabiegu ????
Jacek
Chociażby w komentarzu. Nie wynika z niego jaki jest powód powstawania tłuszczaków. Nieodpowiednia dieta, czy tylko osoby skłonne do otyłości mają predyspozycje do ich występowania?
Jola
Witam, własnie odebrałam wynik biopsji i moge powiedziec, ze miałam tłuszczaka. MOj miał 7 cm*3,5. Był na prawde bardzo duży i przez 3 lata strasznie mnie wymeczył. Nie miałam poje cia co mi dolega, nikt nie potrafił mi pomoc. Bardzo bolała mnie noga, dokładnie stopa w okolicy kostki zewnetrznej. Przez 3 lata opuchlizna mnie nie opuszczała ani na chwile, stosowalam rozne masci, zele itp.gdyz nie wiedzialam co sokladnie mi dolega. Po wykonaniu badania MRI bylo jeszcze gorzej, bo wykazalo bardzo wiele nieprawidlowosc i,ale podjeto leczenie zastrzykami i tabletkami. NIestety bezskuteczne. Po wielu probach znalzlam lekarza chirurga , ktory wyciął z mojej stopy to swinstwo. Okazało sie, ze ta wielka gabczasta masa obrosla nerw na stopie dlatego ciagle czulam przerazliwy bol. Jestem szczesliwa, ze mam to za sobą, ale mimo ze miely 3 m-ce, noga mnie nie boli ale rana nie moze do konca sie zaleczyc... No coz zawsze pod gorke. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.
Kasia
?czy tłuszczaka pod kolanem da sie usunać laseroterapia
krzysztof
witam czy znasz jakies konkretne kliniki w ktorych morzna wykonac zabieg odsysania tluszczakow,pro sze o jakies info
Rafał
Marcin, jesli chodzi o to co napisałem to po miesiacu moje guzy(tłuszczaki ) zmniejszyły sie, chyba troszke sie wycofuja.... dotyczy to tych które nie były duze. 2 najwieksze sa takie jakie były, wiec bede musial sie zdecydowac na zabieg. Blizna po 3 wczesniejszych ladnie sie zarosla. Zobacze jak bedzie wygladala sytuacja z wszystkimi tluszczakami. Zastanawiam sie tez nad zabiegiem odsysania ale to droga sprawa jesli chodzi o wieksza liczbe bo to koszt kilku tysiecy;/
marcin
Czy to co napisałeś przynosi Ci już jakieś efekty
Rafał
Witam, na swoim ciele mam okolo 50 tłuszczaków. 3 tyg temu zglosilem sie do chirurga który 2 dni puzniej zrobil zabieg. Najwiekszy tluszczak znajdowal sie na przedramieniu mial ok 5cm. Chirurg wycisnol go po nacieciu skóry jak pryszcza. Gorzej bylo z drugim który byl wrośnięty w mięsien trójglowy ramienia, zabieg odbywa sie przy znieczuleniu miejscowym. Jak ktos ma ich wiecej to sama wycinka chirurgiczna moze potrwac ok roku, bo zaden chirurg nie bedzie w nas ladowal srodków znieczulajacych codziennie. Czytalem na forum o roslinach posiadajacych jod, dieta, malo tłuszczy zwierzecych. W tym wszystkim jest po części racja. Dlatego drodzy musimy wybrac jak naj mniej inwazyjną metode leczenia, bo kto na plazy pokaze sie z 50 albo 100 bliznami na ciele??????? Te tłuszczaki to nic innego jak słonina, widziałem je po zabiegu, biały zbity tłuszcz!Dla chirurgów to dobra metoda na pacjentów a dla nas to kolejna blizna która szpeci nasze ciało. Osobiscie wyciolem 3 i mi starczy nie zamierzam tego powtarzac.W chwili obecnej: -stosuje l- karnityne która spala tłuszcz-uprawiam sport siłownia, duzo biegam- wzbogacilem diete o jod i inne antyoksydenty- omijam tłustych kiełbas, potraw, zmniejszyłem równierz spożycie jajek do 2, 3 na tydzien.- aha i jako rehabilitant uzywam hajtopa pradu który rozbija wszelkie struktóry, guzy, zwłóknienia - oraz ultra dzwieki, fale które tez rozbijaja zgrubienia
Magda
Przecież o tym, jaką metodę obrać nie zadecydują kumple z netu, a jedynie lekarz, który będzie miał ten zabieg wykonać.... Słowem chirurg.
ja
Mam pytanie i prosze o porade: mamt tłuszczaki ktore tak sie rozrosły ze oplataja mi żyły szyjne , i nie wiem gdzie sie z tym dac czy do zwyklego chirurga czy do onkologa ? czy usunąc je poprzez ciecie czy liposkcje ????
krzysztof
nawet sie nie zastanawiaj bo nie ma nad czym wycinaj jak najszybciej,bo guz bedzie sie powiekszal,wyci nek zbadaja i wszystko bedzie jasne
JA TEZ
Witam mialam badanie { stwierdzono u nie w lewym sutku o sr. 7 mm. tluszczaka nie wiem co mam robic? CZy sie martwic ? czy wuskac dorace mi !! BARDZO sie boje !!
...
Tak, tłuszczak w jelicie grubym. Mam to napisane nawet w opisie choroby.
Magda
Chyba coś omyliłeś, tłuszczak w jelicie????
Juaa
Witammiałam badanie: kolanoskopie które dowiodło ze w jelicie grubym jest dość duży tłuszczak około 5 cm, chciałam dowiedzieć się czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem ? mam mieć usuwanego go operacyjnie, jak oceniacie sytuację? Wiem że sprawa jest poważna, jednak chciałabym wiedziec jakie jest wasze zdanie w tej sprawie ? być może ktoś cos o tym wie?
Jurgen
WitamU siebie również wykryłem sporo tego badziewia zwanego tłuszczakiem.Większych mam 7 a małych sporo. Jeden największy boli i uwiera. Jutro się rejestruję do lekarza i w najbliższym czasie będą pewnie kolejne kroki podjęte. Pewnie po konsultacji z chirurgiem zabiegi.Pozdrawiam
Jurgen
Najlepiej do dermatologa.
karolina
moj narzyczony piotr pod skura na piersi ma maalego guza jest mikki takiego samego ma na rece chcielibysmy sie zglosic do lekarza najlepiej prywatnie tylko do jakiego nie znam sie na lekarzach dlatego prosze was o pomoc napiszcie mi gdzie mam sie zglosic(nazwa lekarza)dzieki bardzo
megi
pusto tu ,ale opisze co u mnie bo może kiedyś ktoś to przeczyta i mu pomoże.dziś mój zaropiały kaszak został wycięty .Przez tydzień brałam antybiotyki ,ale mimo to ropy było dużo ,szwów mam chyba 8 bo to był duży kaszak została wycięta tkanka otaczająca oby się nie odnowił chociaż nie ma pewności .mam sączek ,a za trzy dni idę do kontroli.A teraz najważniejsze mimo stanu zapalnego nic a nic nie bolało nawet znieczulenie gorzej jest u dentysty co prawda gdybym przyszła wcześniej nie było by tyle szwów i poszło by szybciej no ale cóż człowiek zawsze czeka do ostatniej chwili przynajmniej ja.kaszak został wysłany do badania i za 10 dni przyjdzie wynik boję się ,ale to jest jedyna droga by być pewnym ,że wszystko jest ok.Jeśli ktoś się boi zabiegu ,a ma ten problem to nie ma czego czym szybciej tym lepiej strach ma wielkie oczy i tylko tyle ,ja noc przed zabiegiem nie spałam po tym co przeczytałam na różnych forach .Szukajcie dobrego chirurga ,który zleci wam badanie usg przed zabiegiem .:-*:-*
megi
byłam u chirurga ,a ten wysłał mnie na USG bo stwierdził ,że on tego nie ruszy bez badań bo to jednak pierś i różnie bywa,a on nie jest jasnowidzem i nie może wiedzieć jak głęboko to siedzi.Na USG wyszło ,że to na98% kaszak i jest płytko pod skórą.Boli niesamowicie bo to stan zapalny .Jutro idę usuwać ,a boję się jak cholera wyczytałam ,że przy ropie znieczulenie nie działa co ludzie piszą to mi moje marne włosiny dęba stają.lekarz przepisał mi antybiotyk .Jak będę po to napiszę
megi
jakieś 7 lat temu pojawił się u mnie tłuszczak na piersi,a właściwie nad po trzech latach wyrósł z tego czyrak straszna sprawa .Smarowałam maścią ichtiolową a na koniec chirurg mi go wycisnął .robiłam usg byłam u trzech albo czterech lekarzy chirurga onkologa ,dermatologa i ginekologa wszyscy mówili ,że to nic tłuszczak i można z tym żyć.po czyraku był ślad i tłuszczak obok i wszystko było ok tylko dzisiaj zrobił się czerwony i boli przy dotyku chyba znów się robi czyrak ?czy ktoś ma takie doświadczenia?wiem muszę iść do lekarza i pójdę,a dodam jeszcze ,że jestem na diecie ,piję dużo czerwonej herbaty i schudłam czy to może być powód .dodam że tłuszczak zrobił się jakby bardziej płaski i boli przy ucisku.proszę o radę może ktoś tak miał bo odchodzę od zmysłów z góry dziękuje
Iwa
WitamJa mam takiego guzka na spodzie lewej stopy.Mam go od dzieciństwa a mam21 lat.Były na początku dwa takie malutkie szare punkciki lekko twardawe nie bolące.Ale jakis czas temu zaczeło mnie to uciskać przy chodzeniu i zrobił sie jeden większy szary widoczny pod skórą guzek. Byłam u chirurga zrobił usg i stwierdził że to jakiś guzek lub torbiel.Umówił na wizytę za 3 dni do wycięcia.W czasie zabiegu(pomijam że bolało jak cholera) powiedział że jest bardzo duży i wytnie mi tylko kawałek do zbadania.Z badań histopatologicz nych wyszło że to jakaś rozplem wrzecionowatoko mórkowa.Sam chirurg powiedział że niewiedzą co to jest ale lepiej to wyciąć całe, i dał mi skierowanie do chirurga onkologii. mam wizytę w lutym ale niewiem czy iść bo z tego co wyczytałam tu na forum,może to byc ten tłuszczak a jak go wytnę to wyrośnie mi następny może nawet większy.Boje się żeby to też nie był ten mięsotłuszczak.Proszę doradźcie coś jak miał ktoś podobną sytuację.
Nina
Od jakiegoś czasu zauważyłam, a właściwie wyczułam na prawym policzku twardą, przesuwającą sie wraz z dotykiem kulkę..początkowo sie nie przejmowałam, myślałam, ze samo zniknie, ale gdy sie powiększyło wyruszyłam do lekarza..właśnie dziś u niego była i stwierdził ze to tłuszczak..nie kazał mi się jednak przejmować i o usuwaniu nic nie wspomniał.. Widzę jednak, ze lepiej to zrobić.. Mógłby mi ktoś może jeszcze doradzić? do jakiego lekarza mam się zwrócić?
irek ,,wielki70
Witam miałem tłuszczaka na głowie w tylnej potylicy, czekałem z tym usunięciem około 2 lata.Wreszcie się odważyłem i poszedłem do specjalisty i po 2-óch tygodniach postanowiłem ,że poddam się zabiegowi chirurgicznemu.Teraz jestem po zabiegu 3 dni i czekam na wyniki z laboratorium.To przecież ni trudnego i nie trzeba się bać, czym szybciej poddamy się zabiegowi tym lepiej dla nas i dla naszego samopoczucia i komfortu życia. Pozdro.. dla wszystkich
Cewek
Drodzy poszukiwacze informacji na temat "ruchomych" guzków:Nie czekajcie zastanawiając się zbytnio czy Wam coś grozi....... Zabieg wycięcia ze znieczuleniem miejscowym, czyli krótki zastrzyk w skórę, to naprawdę szybka robota ..........a zadowolenie BEZCENNE!!! Nie noście i nie czekajcie aż urośnie. To zupełnie jak z zębami. Jedni noszą dziury w zębach aż zacznie boleć a inni leczą je od razu i dzięki temu mniej cierpią. Właśnie pozbyłem się kolejnych 4 i jest SUPER!!!....CHOLERNE KLUSKI !!! PRECZ !!! Jak czytam wypowiedzi typu "już się przyzwyczaiłem...." itp to słabo mi się robi. Bzdura! To tak jak z otyłością "już się przyzwyczaiłem...." dodam .... tylko nienawidzę się przed lustrem. Tak? Cisnąć lekarzy i wycinać! Poczujecie się o wiele wiele lepiej. POWODZENIA ! TRZYMAM KCIUKI ZA WAS A WY ZA MNIE :-)))
tadeusz
Witam ponownie :-)Obiecałem że napiszę,co i jak z próbą pokonania tłuszczaków u znajomej .Efekt jest następujący:now e które narastały to poznikały ,lecz jest problem z przestarzałymi tłuszczakaminie które się zmniejszyły i spłaszczyły lecz pozostały (chyba trzeba więcej czasu poświęcić) na wysokości brzucha pochowały się, lecz zostały w środku .Tak więc w sumie znajoma jest zadowolona bo tłuszczaków już tak mocno nie widać na rękach i brzuchu ,lecz dla mnie to połowa zwycięstwa nad tłuszczakami.Jedyne co mi wiadomo to że stare tłuszczaki są bardzo trudne do usunięcia całkowitego energiami (długi okres współpracy)a nowo powstające po odpowiedniej pracy energiami schodzą.To na tyle informacji o znajomej ale dla mnie temat "tłuszczaki" jest ciekawy i będę nad nim pracować.Pozdrawiam
Michał
witam mam ich mnóstwo na nogach i rekach co jakiś czas usuwam ale one odrastają na prawej nodze uciskają mi na ścięgna jest to bardzo bolesne nie pomagają żadne tabletki tylko usunięcie pozwala mi na normalne chodzenie lecz niestety muszę usuwać je często bo na miejsce usuniętych pojawiają się nowe cóż pozostaje przyzwyczajć się czytałem już wiele na ten temat i niestety nie ma skutecznego lekarstwa
Andrzej 44 z Wrocławia
Nie podałem żeby nie wyglądało że lansuję Panią Chirurg:-)ale proszę:lek.med.Małgorzata Firkowska-Skóra specjalista chirurg,dermato chirurgia,medyc yna estetyczna i chirurgia estetyczna.Gabinet prywatny ul.Ostrowskiego 3(Pulsantis)p.263,53-238 Wrocław tel.601-55-14-24.Dane spisałem z wizytówki:-)Jest naprawdę super fachowcem a przy tym sympatyczna.Już wspominałem,ale przypomnę że wyciąłem już 16 szt.:-)ale to niestety 1/3 tego co posiadam:sad:
krzysztof
witam mam ptytanie do anny gdzie wykonywalas zabieg usuniecia tluszczakow laserem,o odpowiedz prosze na meila kristobal2484@i nteria.pl
kejti
ja idę jutro na wycięcie, mam w dolnej części kręgosłupa, 4X3 , boję się trochę, bo jest na samej linii kręgosłupa :-(
anna
Moim zdaniem warto zdecydować się na pozbycie tłuszczaków.kilka lat temu usuwałam je u lekarza zwykłym skalpelem ale po paru latach urosły mi w tym samym miejscu-podobno są jakieś zarodki które mogą zostać,3 lata temu usuwałam ale laserem i mam na razie spokój(jeden urodził się sam-pekła skóra)pozdr awiam
ania
ja też mam tłuszczaki,jede n w piersiach,4 na głowie,dwa największe chciałam usunąć ale się rozmyśliłam tak długo z nimi żyję przyzwyczaiłam się mam dopiero 37lat chcę jeszcze pożyć pozdrawiam:-)
tadeusz
Witam wszystkich :-)Chciałbym coś opowiedzieć:moj e hobby to bioenergio terapia,więc w tym zakresie zapoznałem się z Reiki (II st)a także z chirurgią fantomową (IV st) pomagam i wspomagam najbliższą rodzinę i krąg znajomych w problemach zdrowotnych.Ostatnio rozmawiałem z moja znajomą która skarżyła się na tłuszczaki,praw dę mówiąc nic na ten temat nie wiedziałem,bo nie miałem kontaktu z "tłuszczakami",postanowiłem za jej zgodą wypróbować energię którą pomagam i wspomagam potrzebujących.Obecnie po kilku dniach pracy na znajomej(pod biustem,brzuch ramiona)zauważy liśmy pomniejszenie a nawet wypłaszczenie.Jeszcze kilka dni pracy energiami nad tłuszczakami znajomej i zobaczymy jakie są końcowe efekty.Dla mnie już tych kilka zabiegów dało efekty ,ale jak zakończymy to postaram się tu na forum poinformować ,bo może to jest jakiś sposób na pozbycie się niechcianych tłuszczakówpozdraw iam tadeusz
Tom
Tłuszczak (średnica ok. 6 cm)na pośladku rósł ładnych parę lat. Dziś chirurg go usunął - 20 minut i po wszystkim. Znieczulenie miejscowe, nic nie bolało. Nie ma się czego obawiać.
krzysztof
bylem tam niedawno na konsultacji i potwierdzam kosztorys wyzej przedstawiony,d odac trzeba jeszcze 100 zl za konsultacje,na razie szukam jakiejs innej kliniki bo na tom mnie nie stac tylko ze na razie to ta klinika nie ma w polsce zadnej konkurencji bylem juz w kilku klinikach i zadna nie wykonuje zabiegu liposukcji tluszczakow,wsz edzie tylko poprzez ciecie chirurgiczne,lu b lipolize czyli wstrzykiwanie w guza specjalnego kwasu,a zabieg ten nie zawsze dziala
Marcin
Miałem liposukcję 18 tłuszczaków na wiosnę 2007 roku w Swarzędzu w klinice Kolasiński. Ślady po liposukcji są prawie niezauważalne, trzeba dobrze poszukać, aby je znaleźć. W tych samych miejscach tłuszczaki do tej pory mi nie odrosły, więc myślę, że jest to dobra metoda przy licznych tłuszczakach. Niestety w tamtej klinice bardzo ta usługa podrożała. Nie wiem ile kosztuje w innych, ale aktualnie w w/w za pierwszego tłuszczaka płacimy ok. 1200 zł, a każdy następny kosztuje chyba 250 zł. W 2007 roku za pierwszego(czyl i jak gdyby za "położenie się") płaciłem 300 zł, a za każdy kolejny 50 zł. Mamy w Polsce dobrobyt, jesteśmy zieloną wyspą więc ceny nieznacznie wzrosły.
DANA
BARDZO PROSZE NAPISAC,GDZIE ROBIA LIPOSUKCJE,JAKI LEKARZ JEST DOBRY I ILE TO KOSZTUJE(CHODZI MI O MIASTO I KLINIKE)
Irmina
do pana Andrzeja. dlaczego pan nie poda namiarów do lekarza we Wrocku do ogólnej wiadomości? czy to tajemnica?
Andrzej 44 Wrocław
Tłuszczaki nie są groźne,więc nie musisz się bać i głowa do góry!!!:-)Piszesz że boisz się że to rak,tłuszczak jest rakiem,tyle że niezłośliwym.Przede wszystkim musisz powiedzieć o tym rodzicom(jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś)i oczywiście trzeba iść do lekarza,ale nie zamartwiaj się na zapas,ok?:-)Pozdrawiam.
ALEXXX
Bardzo boje się że to rak mam 12 lat i bardzo nie pokoji mnie ten guz czy to jest grożne????
krzysztof
witam od kilku lat tez walcze z tluszczakami i chirurg juz nie chce mi wiecej usowac bo twierdzi ze to nic groznego i da sie z tym zyc,prosilbym tekze o kontakt do panskiego chirurga na moj e-meil kristobal2484@i nteria.pl
Andzrzej z Wrocławia
Witam Panie Marcinie.Wyciąłem kolejne sześć.Blizny są prawie niewidzialne,a te z przed 22 miesięcy w ogóle.Zaraz wysyłam na Pana e-meila adres chirurga.Pozdrawiam.
Marcin
Panie Andrzeju poproszę o adres, bądz kontakt do tego chirurga mkonieczka@pocz ta.onet.pl, też walczę z tymi tłuszczakami, 8 szt wycinano mi skalpelem i nie wygląda to najlepiej, 18 szt usuwałem 4 lata temu przez liposukcję, prawie nie ma śladów, ale tak podrożała, że przy obecnej ilości, którą chcę usunąć poprostu mnie nie stać.
Iwona
Mój mąż od jakiegoś czasu ma guza podskórnego na prawym policzku na mawiam go żeby poszedł do lekarza ale on odmawia nie wiem co robić:sad::sad: :sad:
Andzrzej z Wrocławia.
Witam wszystkich!Właś nie wróciłem od chirurga,wyciął em kolejne trzy tłuszczaczki:-)Od ostatniego zabiegu minęło dwadzieścia dwa miesiące:-)Trochę mi zajęło czasu zdecydowanie się na kolejne"cięcie".Czeka mnie jeszcze wiele wizyt,ale to chyba dobry początek.Pozdrawiam.
Andzrzej z Wrocławia.
Adres wysłałem na Pana maila Panie Andrzeju.Pozdrawiam.
Andrzej Wroocław 27
Witam.Panie Andrzeju ja również jestem z Wrocławia.Jeżeli będzie Pan tak uprzejmy i poda mi namiar na tego chirurga który Panu wycinał te świństwa a ma ich kilka...dziesiąt,będę bardzo wdzięczny.Pozdrawiam Andrzej z Wrocławia 37 lpodam maila zalewski@stalbu d-wroclaw.plZ góry dziękuje,Andrze j
ed
:cry:ja również mam tłuszczaka i tak sobie myśle świetnie że wam się udało go usunąć ja miałam to nieszczęście że trafiłam na nie odpowiednich lekarzy w szpitalu onkologicznym w Szczecinie poszłam do nich ze skierowaniem lekarz przyjmujący potwierdził że to jest tłuszczak i co wycieli, ale jak przyszłam na zdjęcie szwów i wynik ha okazało się że" pieprzyk nie był rakotwórczy"byłam w takim szoku że aż mnie zatkało , moi wspaniali lekarze wycieli mi pieprzyka ,który był płaski ,lubiłam go i w niczym mi nie przeszkadzał , mało tego na wizycie u mojego lekarza rodzinnego następny szok "zszyli panią jak szynkę " to jego słowa" , po takim czymś już nie chce mi się tam wracać .Taka była moja przygoda z tłuszczakiem a rodzinny powiedział żebym sobie odpuściła to wycinanie , no ale .POZDRAWIAM
sylwia 29
witam miałam zabieg 3 wrzesnia na giodrze tłuszcaka 7 cm a teraz ide 15 wrzesnia na łopatce 8 cm kturego oczywiście nikt niewykrył tylko sama zobaczyłam zabieg nic nieboli tylko jak mnie pusciło znieczulenie po 11 godz to myslałam ze mi ktos mi żar włozył do rany wziełam ketanol 100 i pomogło bul trwał 3 dni ale z dnia na dzień coraz mniej pozdrawiam
Maggie
Mój chłopak ma tłuszczaki, które wg lekarza muszą urosnąć, żeby móc je wyciąć. Czy to prwada?Nawiązując do artykułu, im szybciej tym lepiej, więc czemu lekarz zwleka z zabiegiem?Ja się tym przejmuję, bo to jednak nowotwór, ale mój chłopak zdaje się na opinię lekarza.Zaznaczam, że nie są one jakoś uciążliwe, ale czasem czuje on dyskomfort i ból.Dziękuję za wszelką pomoc :-)PozdrawiamMagg ie
ona
Do Moniki powyzej.Uwazam,ze zwlekasz z pojsciem do lekarza,bo sie boisz.Nic gorzej glupszego nie mozesz zrobic niz czekac!Moze to blahostka(czego Ci zycze),ale wiesz,lepiej sie upewnic i spac spokojnie.Ja mialam guzek na reku,wycielam,o kazalo sie z to tylko tluszczak,ale poki sie czlowiek nie upewni,to ciarki mu chodza po plecach.A tu na forum opisujemy przypadki swoje,znajomych ,ale diagnozy nikt Ci nie postawi.Idz do lekarza i napisz nam tu potem co i jak.Pozdrawiam i zycze zdrowia (i odwagi,lekarze naprawde zazwyczaj nie gryza:-) )
monika
proszę o komentarz
monika
witam co mam zrobić jak ja mam guza na prawej nodze i ten guz jest w puchły o koloru czerwonego proszę o pomoc strasznie się boje z góry dziękuje i pozdrawiam
ona34
obecnie tłuszczak mi sie zmniejszył. ale co jakiś czas znów wzrasta do dawnego rozmiaru. Zauważyłam, że rośnie 3-4 tyg po tym, jak np pofolguje sobie z niezdrowym jedzeniem (np. ostatnio imprezki dzien po dniu, syte, z miesami i ciastami,sosami , daniami gotowymi, itp).kiedy zas utrzymuje diete - w pracy same owoce i ziola, potem obiad (lekki - surowka z mniszka lek. , gotowane miesko, cebula, ziemniaki), zero kolacji, zero pieczywa i duzo ruchu - to po tym , po czasie mi sie zmniejsza. Teraz jest malutki, ale czuje, że po urlopie w ktorym czesto grillowalam = znow mi sie zwiekszy. Na oklady ze skrzypu nie mam juz cierpliwosci .. Chyba ta metoda jest skuteczna wtedy, kiedy czlowiek potrafi utrzymać drakońska dietę.
aga
Witam!!miałam wycinanego tłuszczak 2 tygodnie temu,na ramieniu był spory a wokół niego było jeszcze kilka została mi tylko szrama.Jeszcze ręka troszkę boli ale ogólnie zabieg jest mało bolesny.Zrobił mi sie podczas odchudzania.
Andrzej z Wrocławia
Nie sądzę żeby zioła pomogły i żeby tłuszczaki zniknęły:-)))Choć z doświadczenia wiem że zioła są świetne i że pomagają na wiele dolegliwości.Z tego co się orientuję to nie ma lekarstwa,jedyn ie cięcie lub liposukcja.Nie dajcie się nabrać.Ty zaś kolego,powinien eś się wstydzić:sad:Po zdrawiam wszystkich z tłuszczakami(i bez);-)Po prostu nauczcie się z nimi żyć,to po pierwsze,a po drugie znajdżcie dobrego chirurga i wycinajcie sukcesywnie.We wrocku mogę polecić,jest świetnym fachowcem,zosta wia niewielkie blizny,u mnie praktycznie już są niewidoczne,a jak wyżej wspomniałem,wyc iąłem już 10:-)Pozdrawiam.
Magda
Nie wstyd tak prymitywnie handlować???? A imię, nazwisko, skład mieszanki??? Adres, co by można Skarbówke i Izbę Lekarską powiadomić????
michał
Posiadam lek na tłuszczaki. jest to wywar z ziół. sam miałem taki problem, który po miesięcznej kuracji moim lekiem zniknął. chętnie pomogę. w celu wiekszej ilosci informacji prosze pisac na 575 33 00 jest to numer gadu gadu.
Magda
Pokaż to dermatologowi kosmetycznemu....
Marcin
Ja mam tłuszczaka na penisie, beznadziejne miejsce, byłem u lekarza, powiedział, żebym się nie martwił i obserwował czy się nie powiększa, ale i tak cały czas odczuwam niepokój, mam tylko 21 lat jakby coś mi się tam stało, to chyba palnąłbym se w łeb
Andrzej
Mam je na udach,przedrami onach,brzuchu,p lecach i na żebrach,są wszędzie:-)Mniejsze,więks ze i wciąż pojawiają się nowe.W ubiegłym roku usunołem 10 szt.na przedramionach, jeden był wielkości śliwki.Jest to kosztowny zabieg,bo oczywiście byłem prywatnie.Na jesień zamierzam sukcesywnie wycinać następne.Na przedramionach mam 15 szt.niewielkich rozmiarów,ale już widoczne,na udach około 20 plus tułów i plecy to jakiś 35 szt.razem.Zabieg nie jest bolesny,więc nie ma się czego bać,a po wszystkim byłem bardzo szczęśliwy bo wcześniej czułem się źle i mało komfortowo.Pozdrawiam Andrzej z Wrocławia 44 lata:-)
Olo
miałam bardzo malutki guzek pomiędzy ramieniem a łokciem. pomyślałam: a tam w końcu samo zniknie. minęło sporo czasu. co gorsza guzek powiększył się i wtedy zaczęłam się niepokoić. akurat musiałam iść do lekarza rodzinnego na bilans. doktorka sprawdza moją rękę i padło hasło: tłuszczak. pani doktor napisała skierowanie do chirurga i powiedziała że będę musiała mieć zabieg. myślałam że padnę ze strachu! nigdy nic mi nie było nawet głupiej ręki nigdy nie złamałam. po powrocie do domu od razu szukałam inf o tłuszczakach które okazały się nowotworem! zgon podwójny w ciągu jednego dnia. na szczęście po rozmowie z wielu znajomymi okazało się że zabieg jest bezpieczny i komplikacje nie wchodzą w grę. teraz czekam tylko na konsultację z chirurgiem i zabieg. mimo wszystko więcej tłuszczaków na moim ciele nie jest mile widziane ;-)
Grzegorz
U mnie to była duża bryła tłuszczusadła.lekarz musiał wycinać go w 3 częsciach
Grzegorz
Też miałem tłuszczaka na karku za lewym uchem "chodowałem"go 6 lat wyrósł do wielkości dużego jabłka.Wspominam ten koszmar niemile wstyd mi było wychodzić z domu bo wzbudzałem niemiłą sensacje.Dopiero gdy wnuk brał ślub postanowiłem zrobić biopsje i to świństwo usunąć.wymiar tego tłuszczaka wynosił 8x7x4,5cm.zabieg wykonano w szpitalu przy miejscowym znieczuleniu,po miesiącu już niema śladu i brak żadnych powikłań i czuje sie teraz ja nowo narodzony,więc zalecam każdemu zbadać i ciąć bo to świństwo naprawdę potrafi duże urosnąć wiec do lekarza i powodzenia
Dubrawka
Idzcie z tym do lekarza,skoro cos sie dzialo z tluszczakiem,to najpierw zgloscie sie do lekarza rodzinnego,a gdy ten zobaczy co sie swieci, powie Wam co dalej.Najgorsze to nie reagowac i samemu w domu sie leczyc.
Bartek
hej mam chyba tłuszczaka pod pachą nie bolało mnie to wcale ale niedawno on pękł i wylał się z niego taki biały płyn co mam teraz zrobić. czy on już znikł??
PACYNA
od 3 lat miałam na plecach podskórną narośl wielkości 2 cm x 1 cm. Wyglądało to nieestetycznie więc udałam się do lekarza rodzinnego. Ten stwierdził, że to tłuszczak i dał skierowanie do chirurga - chirurg obejrzał i wyznaczył termin na zabieg usunięcia (za 4 miesiące). Jak na złość po trzech tygodniach od wizyty zaczęło mi to rosnąć, boleć i........... śmierdzieć:sad: Zaczęłam sama smarować maścią ichtiolową(robi łam opatrunki) - trwało to tydzień - paskuda rosła z dnia na dzień - aż jednego pięknego poranka opatrunek był pełen ropy. Na moim wykwicie zrobiła się dziura z której wylewała się ropa. Oczyszczałam to kwasem bornym (borasol) i robiłam z niego opatrunki. Po tłuszczaku nie ma śladu a termin na jego usunięcie mam za 2 miesiące..............
ona34
i jeszcze jedno – podobnie jak "U mnie się cofają..." Piotra ja też mam zasady , sama je wymyśliłam - dużo ruchu - siłownia 3razy w tyg.- na której sie bardzo pocę i pije dużo wody, rower, praca w ogrodzie, picie i kąpiele z ziół. staram się przebywać dużo poza miastem, w lesie, na działce, mniej pożywienia (zero fast food, zero kolacji, ograniczenie słodyczy, mniej pieczywa, sosów ,gotowych dań, - wszystko staram się robić sama - własne wyroby mięsne, warzywa, owoce, itp - często jednak "grzeszę" bo wszystkiego nie da się samej zrobić. Pije mleko od krowy nie karmionej paszami). Wymaga to wysiłku całej mojej rodziny. Większych nakładów pracy i finansów.I - tłuszczak się zmiejszył. Mam 1 tłuszczaka, więc jest mi łatwiej z nim walczyć, ale może moje doświadczenie komuś pomoże . Wczesniej mialam operacje na torbiel, już ok, ale próbuje uchronić się przed krojeniem. Pozdrawiam i życzę zdrowiaodezwę się za kilka m-cy.
ona34
Witam ponownie. Zastosowałam chyba z 10 razy na tłuszczaka - okład:Zagotował am małą ilość wody, wrzuciłam dużą garść skrzypu polnego (choineczki), zagotowałam, poczekałam az trochę wystygnie. tzn tak, by sie nie poparzyć, ale musi to być bardzo gorące. ( tak gorące, ile sie da wytrzymać i by nie poparzyć!).Potem włożyłam do malej "torebki", którą uszyłam z materiału z lnu. Umocowałam torebkę z gorącym skrzypem za pomocą spinek (przypięłam materiał do włosów) na tłuszczaku, nakryłam folia aluminiowa (by utrzymywało ciepło, taka do zawijania kanapek), potem obwiązałam głowę chustką i tak chodzilam conajmniej 2 godziny, czasem zostawiałam na cala noc. Czasem zdejmowałam ten okład , by podgrzać skrzyp i znów nakładałam gorący na głowę. Na początku czułam gorąco na tłuszczaku, bardzo mnie parzyło, ledwo wytrzymywałam. Mimo, ze to nie było to przecież strasznie gorące – bo sprawdzałam na dłoni, czy jest odpowiednio schłodzone. Tłuszczak mi się zmniejszył, ale bardzo mało. Ale juz mi tak nie widać "wzniesienia" pod włosami. Jest ciut lepiej.Nie wiem, co będzie dalej - latem dam znać o dalszych efektach. Mam nadzieje ze sie zmniejszy i mi nie podrośnie.często tez zagotuje skrzyp w większej ilości wody i pije "herbatę ze skrzypu" - podobno ma działanie antynowotworowe (ale wytrąca witaminę "b" z organizmu- radze poczytać o skrzypie polnym). Pije też inne zioła codziennie - pokrzywe, nagietek, często krwawnik, itp.Ale nie wiem, czy robie dobrze - juz kiedyś pewna Fryzjerka (zawsze musiałam tłumaczyć fryzjerkom by uważały na narośl), mi doradziła, ze jedna z jej klientek masowała tłuszczaka i on jej zniknął - ja tez masowałam kilka miesięcy, kilka razy dziennie, cierpliwie – zmniejszył się, zmiękczył, ale wkrótce znów zaczął rosnąc. Masaże u mnie nic nie pomogły. Może nie uniknę operacji. Ale jeśli będzie bez zmian, nie pójdę na zabieg, bo się boję.ale spróbuję jeszcze skrzypu bo wierze w zioła.Jeśli ktoś chce to mój kontakt lomzyczka1@wp.pl Pozdrawiam wszystkich. to tylko moje własne doświadczenie, nie namawiam nikogo , tylko informuje , ze tak jest ze mną. Każdy ma inny przypadek, inny organizm, u mnie ciut działa.PROSZĘ MNIE NIE NAŚLADOWAĆ, bo może sobie sama szkodzę?Może robie niewłaściwie, powinnam iść do lekarza - a nie poszłam.. Ale jeśli szkodzę to tylko sobie. zobaczymy co będzie dalej- dam znać. Pozdrawiam
justin
od kilku lat mam tłuszczaka na karku byłam u lekarza kazał żebym go obserwowała ale ja chcę się go pozbyć niektórzy myślą że rośnie mi garb wygląda to ohydnie wstydzę się tego nie wiem co mam robić czuję się z tego powodu brzydka pozdrawiam wszystkich...
Marcin
Witam. Moja mam poszła do lekarza w sprawie guza na brzuchu...diagnoza dla niego była oczywista tj.TŁUSZCZAK. po operacji wzięto wycinek do badań.Okazało się że jest to mięsak"angiosarcoma".Wyniki i wycinki poszły do Warszawy gdzie mogli stwierdzić stopień złośliwości. Wróciliśmy z warszawy kilka dni temu a nowiny nie były radosne...b.złośliwy nowotwór. Wycięcie guza było najgorszą rzeczą jaką można było zrobić(opinia onkologa który przęjął mame). Najpierw trzeba było go uśpić poprzez radio i chemioterapie a poźniej wyciąć z ogromnym marginesem tkanki w okoliy guza. Mama jest zrozpaczona a ja mam ochote zamordować osobę która nie zleciła biopsji. mama ma 40 latps. nie ufajcie komus kto dzień wcześniej mógł być na imprezie i nazywa sie lekarzem. Gdybym był tutaj wcześniej to zapewne nalegałbym na biopsje...dla świętego spokoju i oszczędziłbym mamie tego...wyroku śmierci
Gośka
Niestety też jestem w smutnym gronie osób posiadających tłuszczaka.Mój jest jeden na plecach ale jest tak uparty i nie chce na zawsze mnie opuścić.Miałam dwa zabiegi usunięcia tłuszczaka a on zawsze po kilku latach odrasta.Za każdym razem badanie histopatologicz ne nie wykazało nic niepokojącego ale najbardziej niepokoi mnie to że on wraca.Czy jak usunę go po raz trzeci to znów odrośnie?Martwię się tym bo jest na plecach i go widać nawet spod ubrań
czesiek
Wcześniej wycięto mi 18 tłuszczaków przede wszystkim z przedramion oraz pośladka - wszystkie w znieczuleniu miejscowym w trzech zabiegach. Niedawno byłem u lekarza ponieważ narosło się tego nowego diabelstwa w dolnej części pleców w okolicy kręgosłupa oraz na udach. Lekarz znowu skierował mnie do szpitala. Najgorsze, że w szpitalu trzeba zapisać się u chirurga w kolejkę na zabieg i oczywiście odczekać swoje. Chirurg podczas rozmowy kwalifikacyjnej stwierdził, że tym razem będę miał operację gdyż za dużo jest ich w jednym miejscu, aby zrobić zabieg. Wszystko byłoby fajnie, ale najpierw kazał zaszczepić się przeciw żółtaczce, a to znowu trwa. Więc poza zebraniem się na odwagę odnośnie operacji wcześniej trzeba mocno uzbroić się w cierpliwość i odczekać swoje w kolejkach. Żałuje, że nie wycinałem tłuszczaków od samego początku tylko zaufałem lekarzowi który mówił mi, że to nic groźnego i ludzie z tym normalnie żyją. Powinienem uprzeć się na usuwanie tego świństwa gdy pojawiły się pierwsze i nic nie przeszkadzały w normalnym funkcjonowaniu. Teraz mam ich ponad sto i niektóre dają mi się we znaki choćby przeszkadzając podczas snu.
Jarosław
Trochę mnie dziwi że nikt na to nie wynalazł leku pierwszy zabieg miałem 15 lat temu następny po około 5 latach mam już 47 lat i wcale nie jest to choroba starcza bo pierwsze sztuki miałem w wieku 18 lat może wcześniej jednak ich nie zauważyłem. Najgorsze jest że wyciąłem 5 urosło dziesięć wyciąłem 10 mam ich obecnie na ciele z 60 ciężko policzyć już nawet ich nie szukam stale jakiś rośnie. Jeżeli ktoś myśli że to radość to życzę mu takiej radości. Przez nie moje życie to wieczna depresja ból nie dopisania zmiana pogody, ciśnienia, nawet odzież sprawia że są chwile wręcz nie do wytrzymania. Samo wycięcie załatwia problem na chwilę dopóki nie pokaż się nowe, prawdziwy koszmar nie jest to bul który można przyrównać do jakiegokolwiek malutkie ćmienie które w zależności od umiejscowienia tłuszczaka wkręca nam do mózgu np. ból serc bo tak na klatce się znalazł korzonki , tarczycę, spięty brzuch, bolące ręce, bolące nerki normalnie czary. Niezrozumiałe to dla wielu nie jest uważane nawet za chorobę a ja mam chwile dni w których nie mogę funkcjonować, pracować a niby powinienem bo nic się wielkiego nie dzieje. Skoro nic się nie dzieje to dlaczego nie mogę tak często funkcjonować pewnie jakaś wredna mutacja do której nikt się przyznać nie chce bo po co coś leczyć jak można wyciąć tylko ile razy takie zabiegi robić już wyglądam że dziwnie latem zdjąć koszulkę a i blizn opalać nie wolno bo raka dostać można i to się nazywa normalne życie. Fajnie ostatnio jak powiedziałem w sądzie że nie stać mnie na wyższe alimenty że jestem schorowany i te tłuszczaki tak mi dokuczają że tylko prywatnie dorabiam na ile zdrowie pozwala to się zemnie tylko śmiali że niema takiej choroby taka to sprawiedliwość a ja wiele bym dał żeby normalnie funkcjonować.
Magda
Trochę się boimy, ale nic - lecimy, jak śpiewał Salon Niezależnych. Nie ma co czekać -leć do lekarza. Niech popatrzy i jak trzeba wyrżnie. Nie ma co tego hodować, zwłaszcza, gdy rośnie i pobolewa.
ona34
mam tluszczaka na glowie - okolo 2 cm srednicy. twardy, przesuwa sie, pod wlosami prawie nie widac. boje sie operacji, masaze nie pomogły - ale sie troche zmiekczyc, przestałam masowac i zm=now twardy. mam go z 10 lat, kiedys byl mniejszy,przecz ytalam ze przykladac ugotowany nad parą skrzyp polny (te choineczki - nie paliki!! paliki sa trujace, skrzyp polny - nie błotny!). jest maj, niedlugo bedą choineczki ma łące. zamierzam wypróbować i odezwe sie za kilka miesiecy, napisze, czy zadziałało i jak. pozdrawiam
Dubravka
A czemu bys sie zastanawial nad usunieciem ich?Sa jakies nastepstwa?Uwazasz ,ze to iz usunales- dalo lawine kolejnych?Jest to jakos medycznie wytlumaczone?
rafał
wyciąłem trzy tłuszczaki jakieś pięć lat temu niestety zaczęły na nowo rosnąć w tej chwili mam ich około 20-25 na całym ciele w maju idę na ponowne badania. do czego zmierzam drugi raz bym się na pewno głęboko zastanowił nad usunięciem ich.
Małgosia
Stwierdzono u mnie tłuszczaka: Nasiodłowo, pośrodkowo z drobnym zwapnieniem w sąsiedztwie w samym środku głowy. Co to znaczy, bo na razie miałam tomografię komputerową i dostałam skierowanie jeszcze na rezonans magnetyczny. Lekarz na razie nic mi nie chciał powiedzieć.
joe
mam ich mnóstwo, rosną mi szczególnie na udach oraz przedramionach. Mam je też na brzuchu, plecach, nawet jeden pod kolanem się zagnieździł. Są to tłuszczaki mnogie, występują nierzadko w skupiskach bardzo blisko siebie. Mam przez nie straszne kompleksy, wstyd wyjść na basen, wstyd chodzić w letnich- krótkich ubraniach :cry: Tragedia jest kiedy nakładam spodenki kolarskie, wypukłości widać przed cienką lykrę. Nie wspominam już o poznawaniu dziewczyn... Jest to przypadłość dziedziczna, nierzadko ukryta w genach. Ja mam je po swojej mamie, u której rosną na przedramionach. Okazuje się, że ojciec też ma dwa. Są to nowotwory lecz niezłośliwe, nie ma co panikować. Regularnie wycinam po kilka sztuk, są z tym problemy bo chirurdzy odsyłają do onkologa, a ci z kolei mają ważniejsze sprawy na głowie niż zabawa w wyjmowanie tłuszczowych grudek. Tak więc uspakajam wszystkich panikarzy i pocieszam, że lepsze kilka niż kilkadziesiąt, których to co chwila przybywa. Zaczyna się od wymacania małej grudki pod skórą, która z upływem lat wyrasta do rozmiarów winogrona. Pozostało ciąć, tylko jest to walka z wiatrakami gdy ma się ich tak wiele jak ja. Wycinam tylko te największe, które nierzadko uwierją uciskając mięśnie, mocno rzucają się w oczy, przeszkadzają w codziennym życiu.
Jola
Tłuszczaka na swojej łopatce zauważyłam 9 lat temu miał około 5 centymetrów.Na wizycie u lekarza dowiedziałam się ,że można z tym żyć,albo usunąć i że może urosnąć do wielkości głowy noworodka.Postanowiłam go nie ruszać i wszystko było dobrze do czasu jak rok temu zaczął mnie boleć gdy coś ciężkiego dzwigałam(mam prace gdzie niestety muszę dzwigać więc zaczęła mnie boleć cała ręka,cięzko było podnieść ją do góry,a w nocy cierpła i nie mogłam spać na tym boku.Wizyta u chirurga i decyzja,że trzeba wyciąć bo skoro daje takie objawy to może rośnie.Zabieg ambulatoryjny w znieczuleniu miejscowym trwał 30 minut.Nic nie bolało,ale tluszczak był tak wrośnięty przy mięśniu że lekarz miał problemy z jego wycięciem.Strasznie się bałam,że może to nie tluszczak a tłuszczakomięsa k złośliwy.4 tygonie chorobowego,prz ez pierwsze dwa tygodnie nie moglam ruszać za mocno ta ręka,ani spać na plecach,ani na tym boku.Własnie wczoraj odebrałam wynik jest wszystko dobrze-to na szczęćcie tylko tłuszczak jak powiedział lekarz a byl tak rozrośnięty bo za dlugo zwlekalam z usunięciem go.Teraz tak dlugo to się goi.dlatego każdemu kto to czyta radzę nie czekac tyle lat co ja bo po co się potem męczyć.Minęły 4 tygodnie a ciągle boli jeszcze trochę
Dubravka
Kasiu bez obrazy,ale sadze,ze bylas przypadkiem ktory mial pecha,lub trafilas na jakiegos pseudochirurga: sad:.Ja juz jestem prawie miesiac po wycieciu i wszystko ok,tez mialam znieczulenie w 3 miejscach.To,ze takie mialas powiklania wynikalo najprawdopodobn iej z tego,ze mialas stan zapalny,a pan"doktor"nic konkretnego z tym faktem nie zrobil.Gdyby nie ten stan zapalny,to mysle,ze bys nie miala tak traumatycznych przezyc.Malo juz sie slyszy,by usuwali plyn z tluszczakow strzykawka.A tak chetnie to nie zabieraja z tluszczakiem do szpitala,bo jak ja dostalam skierowanie na szpital,to z powrotem mi kazano przyjsc do przychodni-bo takimi pierdolami to ponoc w szpitalu sie nie zajmuja.Noooo,moze jakby czlowiek posmarowal i sie uparl,albo w prywatnej klinice -to moze i owszem.......Ciekawe jakie przejscia mial Dart,oby lepsze!czekamy na relacje:-)
kasia
tłuszczak zaczął mi rosnąć we wrzesniu. Kilka razy chodziłam z nim do chirurga ale tylko strzykawką wybierał mi z niego ropę bo był stan zapalny i nie mozna było wycinać. 18 marca w piatek lekarz powiedział: no to tniemy.Znieczulił miejscowo 3 razy i zaczął ciąć. Ale i tak bardzo bolało bo miał chyba za tępe narzedzia.Po 3 godzinach brzuch zaczał puchnąć. Po 6 nie mogłam sie ruszyc i pojechałam na pogotowie bo spuchł jakbym była w 7 m-cu ciąży i nie moglam sie ruszyć. Od razu na szpital. Z tego małego zabiegu zrobił sie ogromny krwiak. I operacja jeszcze w tym samym dniu.Nie usuwajcie tłuszczaków u chirurga. Proscie o skierowanie do szpitala od razu!!!Minęło 6 dni. Rana się goi. Pewnie bedzie dobrze.Nikomu nie życzę tego co ja przeżyłam. To był koszmar!!!
Dart
dzięki, masz rację trzeba się udać do chirurga a nie gdybać. Dam znać jak będzie po wizycie. pozdrawiam
Dubravka
Wiesz,jesli cos pomoze moje skromne zdanie-zasiegnij porady dobrego chirurga.Pewnie jesli trafisz na jakiegos sluzbiste-to Cie splawi i powie,ze poki nic sie nie dzieje,to nic nie rob.Ale jesli chcesz miec spokojna glowe,to dobrze Ci radze-przebadaj sie dokladniej.To nie jest do konca normalne,ze po dotykaniu mocniejszym zmiany wrzod zaczyna sie robic.Znam osobe co miala podobny przyklad(z tym ze z 2 guzkami) i wlasnie tez paskudzic sie zaczynaly i trzeba bylo chirurgicznie zadzialac.Zdrowia zycze
Dart
Od przynajmniej 12stu lat(mam 34) mam sporo grudek na brzuchu i pod pachami. Guzki mają do 5mm średnicy i raczej nie rosną. Większość jest widoczna bepośrednio pod skórą inne nieco głębiej. Dopóki nic z tym nie robię nic się nie dzieje, ale jak tylko ruszę, przycisnę lekko itp. to już na drugi, trzeci dzień robi się z tego bolesny wrzód, którego później trzeba wyciskać(a kilka razy trzeba było ciąć) i zostaje po nim blizna. Jak pisałem jest tego sporo i nie wygląda ciekawie. Co to jest według Was i co bście z tym zrobili na moim miejscu? Ile musiałbym zapłacić za usunięcie tych zmian, i czy warto?
Dubravka
Witajcie.Historia troche dluga,ale wszystko w tematyce"tluszczakowej".Kilka lat temu ok4,5(nie pamietam dokladnie)wymac alam na przedramieniu guzik,maly,moze jak fasolka.Cos mnie troche zaniepokoilo,po szlam do lekarza rodzinnego.Doktor mnie zapytala,czy sie uderzylam,czy mnie jakis zwierze ugryzlo itd...Nic takiego jednak nie mialo miejsca,tak tez powiedzialam.Nie bolalo wtedy,dostalam jakas masc niby na rozpedzenie paskudztwa.W swoim roztrzepaniu zgubilam recepte na masc,a skoro to nic powaznego,to o sprawie zapomnialam.Minelo kilka latek,swedzialo czasem to miejsce guzka,nieco urosl,do wielkosci mniej wiecej duzego orzecha wloskiego.Przy okazji wizyty u lekarza rodzinnego(z innym schorzeniem)zap ytalam o to,czemu to rosnie(choc juz od ok roku wzrost sie zatrzymal).Powiedziala mi,ze to wlokniak lub tluszczak,i jesli chce,to ze wzgledow estytycznych moge to usunac u chrurga.Napisala mi skierowanie i poszlam do chirurga(panstw owo,nie prywatnie).Najpierw jakis niedoslyszacy starszy chirurg orzekl,ze mam z tym isc na szpital,bo w przychodni w sali zabiegowej sa "malo sterylne warunki".Poszlam wiec na izbe przyjec do szpitala,gdzie niemal lekarz mnie wysmial,ze z tluszczakiem(sk ierowaniem od tamtego chirurga)przych odze na szpitala.Powiedzial,ze nazajutrz ma dyzur w osrodku i mi tam wykona zabieg w kilka minut.Tak tez sie stalo,pomijajac kosmiczne kolejki do chirurga w koncu sie dostalam.Nie narzekam poki co.Dostalam znieczulenie miejscowe w 3 miejscach,dzial alo szybko,bo nic w czasie zabiegu nie czulam.Nawet pokazano mi te paskudztwo po usunieciu-poprosilam o to,bo bylam ciekawa ciala obcego w swoim ciele:-).Takie otoczkowe jajko z zoltawa substancja w srodku,nieco podobne konsystencja do takiego luznego silikonu:-).Poszlo paskudztwo do badania HP.Wielkosc byla ok 2 cm X na 6 cm.Za dwa dni powiedziano,ze mam przyjsc na opatrunek.Juz kilka godz po wycieciu,czuje sie ok,tylko nieco reka taka mniej wladna i troche obolala.Czytalam wasze wpisy tutaj,troche mnie uspokoily,ale i nieco zmartwily,zalez y pod jakim katem patrzac......Moze jestem nieco przewrazliwiona ,ale..Moja mama zmarla kilka lat temu n a czerniaka,zlosl iwy i wykryty w poznym stadium-kilkanascie lat temu nie byla taka profilaktyka nowotworow jak teraz.Zanim zmarla,miala przerzuty.Niby czerniak to innego rodzaju rak,ale jednak.Wiem,ze tluszczak jest z zasady niezlosliwy,jed nak roznie bywa.Juz nawet nie tyle martwie sie o siebie,bo czuje ze HP wyjdzie mi ok,ale martwie sie,bo w rodzinie tez mam sporo takich przypadkow.Tata od kilkudzisieciu lat ma cos takiego pod zebrami,tez guzek,tez niebolacy,ale to nnie jest standardowe miejsce na tluszczaka,wiec boje sie ,ze to moze byc miesotluszczak! !!!On w zyciu z tym nie pojdzie do lekarza,nie wiem jak go zmotywowac(ma 55 lat).Twierdzi,ze skoro tyle lat w nim to siedzi i nie przeszkadza,to nic z tym robic nie bedzie.A ja tam wole profilaktyke-i wierze w nia-zamiast potem plakac niedajboze,ze sie wczesniej nie pomyslalo!Juz dwa lata tmu na karku tez cos takiego mial,taki tluszczak,uderz yl sie w niego,paprac mu sie zaczal,bolec i poszadl z tym do lekarza.Trafil na palanta i sukin... inaczej tego nazwac sie nie da!Zrobil zabieg na zywca,bo znieczulenie nie zaczelo dzialac,lub bylo za slabe.Tak czy inaczej dzis po tym tluszczaku sladu nie ma,ale martwie sie tym, z ktorym nic nie chce zrobic.Moja siostra(30 l) ma takie paskudztwa male wielkosci orzecha laskowego na nogach,udach.Naliczyla ich kilkanascie.Rowniez sie martwie,bo czasem ja bola,ale nic z tym nie robi!Moze pomyslicie ,ze lubie sie martwic n a zapas,i w kazdej chorobie widze powiazanie z tym paskudnym nowotworem zlosliwym,ale szczerze wam radze,lepiej zapobiegac niz leczyc,i nikt mnie nie przekona,ze jest inaczej.Lepiej wiedziec i leczyc,niz potem zalowac,ze moglo sie czemus zapobiec.Pozdrawiam wszystkich.
Dana
Ja mialam tluszczaka na szyji na glownej aorcie lekarze nie bardzo sobie z tym radzili i kolezanka podpowiedziala mi zeby okladac lisciem kapusty swiezj.Po trzech dniach pekl i wylal sie smierdzacy syf. Polecam sprobowac moze i wam pomoze . Zycze udanej kuracji
Małgośka
krioterapia to leczenie zimnem, po prostu wchodzi się do komory schłodzonej do -110 st na max 3 min, wejście do niej poprzedza pół minuty w przedsionku adaptacyjnym -60 st. Brałam kilka serii po 10-15 zabiegów ale nie słyszałam i nie zauważyłam, by one leczyły tłuszczaki, które też mam :sad:Ja zdecydowałam się na wycięcie największego, który jak już pisałam ma nieregularny brzeg, pozostałe dwa skonsultuję z chirurgiem w przyszłym tygodniu.Życzę zdrowia i wytrwałości w usuwaniu tych wstrętnych guzów!
ania 25
hej też mam tą chorobę w moim przypadku jest to choroba recklinghausena bardzo bardzo sie tego wstydze wyciełam 2 jak narazie jest ok mam jeszcze na gwałt do wycięcia 4 chodzę prywatnie płaciłam za jeden zabieg 100 troche kasy idzie moj brat ma ich tak strasznie strasznie dużo na plecach prktycznie nie ma pustego miejsca tak strasznie mi prykro napewno też się tym martwi jest to choroba dziedziczna mija mama tez to ma codziennie zadaje sobie pytaniedlaczego własnie my to mamy tak strasznie chciałabym zedrzeć sobie cała skóre i wskoczyć w nowa - jak usunać taka ilość jaka ma mój brat ???????????- co to jest krioterapia może wie ktoś na czym polega ?????????????????????????????????lekarz coś mi mówił o takim zabiegu ze sie wbija igłę w guzka i wyciąga sie strzykawka coś na zasadzie tłuszczu ale nie wiem o co chodzi :sad::sad: mam tyle pytań nie mam nawet z kim o tym pogadac wstydzę sie tego często ludzie pytaja mnie co to ?????co ci sie stał ??????/jak ja tego nienwidzę tych ich pytan pozdrawiam wszystkich, którzy mnie rozumieją :D
M
Witam, mam na udach 3 tłuszczaki ale jeden ma nieregularny brzeg i jest dość duży i został zakwalifikowany do usunięcia, dwa pozostałe mają gładkie brzegi czy ktoś miał podobnie, czy są powody do obaw?dodam, że zalecono tez badanie HP
Melchior
;-) Mam około 50 tłuszczaków. Głównie na przedramieniach , lecz znalazłem również na brzuchu i nogach. Proszę kontakt w celu podzielenia się opiniami na ten temat. Mój adres melek67@poczta.onet.pl
elisa1953
Mój mąż ma ten tłuszczak środku pleców przy kręgosłupie.Rozrósł się tak że ma wielkość jabłka które widać z przodu pod żebrami.Boję się że jest za wielki i nie wiadomo co jest pod nim.Więc kiedy go usuną co pod nim znajdą,czy właśnie nie tam będzie coś groźnego?
MACIEK
WITAM MAM ICH 60 TYLE NALICZYLEM CO CHWILE ZNAJDUJE INNE MUSZ W KONCU ISC DO LEKARZA ,CO POWODUJE NARASTANIE NOWYCH?
Piotr
e x dziennie to miało być 3 x dziennie
Piotr
1.5 miesiąca temu zacząłem stosować zasady Zdrowego Stylu Zycia (na Facebooku - Piotr Mądry).Ogólnie: zero słodyczy, zero mleka i jego pochodnych, małe ilości mięsa, dużo owoców i warzyw, kiełki, więcej ruchu (e x dziennie po 40 min.)Z kilkunastu tłuszczaków, które miałem od dziesiątków lat jeszcze 1.5 miesiąca temu w tym kilka twardych bolesnych teraz jednego nie mogę się doszukać a pozostałe poważnie wymiękają.Zobaczę co będzie za kolejne 1.5 miesiąca ale jestem dobrej myśli. Jak tak dalej pójdzie to przynajmniej od strony kosmetycznej będzie OK.Wniosek: złe odżywianie, brak witamin i niezbędnych pierwiastków powoduje, że organizm nie może sobie poradzić z pozbywaniem się nadmiarów "śmieci" i dokłada je gdzie popadnie.Odezwę się za jakiś czas z wiadomością, czy są dalsze postępy.Najbardziej cieszy mnie, że ten jeden (największy) całkiem się zapadł.
Małgorzata
Szanowni Państwo,Ja miałam w ciągu 20lat 4 ro krotnie operację tłuszczakana ramieniu. Niestety odrasta, najpierw po 10 latach,potem po 6, po 3 i po roku. Operacja pod pełną narkozą bo jest głęboko osadzony o otacza splot barkowy. Bardzo boję się kolejnej operacji. Czy ktoś ma informacje na temat odsysania tłuszczaków. Proszę o informację. Pozdrawiam M
Tomek
Witam.Czy można w jakiś sposób spowolnić lub całkowicie zastopować powstawanie tłuszczaków, mam ich kilka na rękach i zaczynaja mnie powoli denerwować.Czy odpowiednia dieta pomoże w tej kwestii??Czy chodzenie na siłownie sprzyja rozwijaniu sie tego shitu??
Aleksandra
jestem 4 dni po operacji wycięcia tłuszczaka spod łopatki, wielkości wydawalo się jajka kurzego, w trakcie zabiegu okazało się, że to wierzchołek góry lodowej. Fuj! Bolało jak diabli przy wycinaniu chirurg się naszarpał bo był przyrośnięty głęboko do mięśnia..4 lata temu miałam wycinany z kręgosłupa..Piszę to z niebieskimi szwami na plecach "haha", a za tydzień usuwanie z biodra..Pozdrawiamwszys tkich z tłuszczakami :-) i bez!
krystek
witam czytam te komentarze i mieszane mam uczucia czy jestem wybrancem losu szybko cos wyskoczyło mi na plecach ponizej lopatki wielkosci duzej śliwki i boli cieżko pracowałem ostatnio byłem osłabiony nie mam natwet 24 lat jestem szczuply a i tak lekarz rodziny dał skierowanie podejrzewa tłuszczaka wolałbym uniknąc krojenia zna ktos przyczyne powstawania tego świnstwa pozdr
Janio
Witam kilka lat temu na ręce zauwarzyłem takiego jednego w ciagu dwóch misięcy zdecydowalm sie go usunąć. W 2010 na poczatku znalazłem u siebie nastepnego w okolicy ledźwiowejchyba uciskał na nerw bo bolało badanie lek rodzinny, skierowanie -bjopsja-wynik lipoma -łuszczak. Obecnie jestem po zabiegu, który trwał ponad godzinę gdyż zewnętrznie miaj być jeden okazało sie że jest kalafior i było 10. Medycyna obecnie chyba nie zna przyczyny ich powstawania bo są różne opinie lekarzy i tak naprawdę nie wiadomo odczego i jakie są ich skutki. POZDRAWIAM ;-)
renata
Witam! Ja również mam tego świństwa bardzo dużo i prawie wszędzie. Niestety nie tylko wyrastają jak grzyby po deszczu, ale również szpecą nogi,plecy,ręce ,brzuch. Wkurza mnie , ze w XXI wieku nikt nie wie dlaczego to się pojawia, jak przeciwdziałać, żadnych badań tyko słowa doktorów "no cóż taka pani uroda". Nie jest to dla mnie pomocne, ani pocieszające, wkurza mnie taka postawa lekarzy.Sama muszę się uporać z nieatrakcyjnośc ią.No cóż taka moja uroda.
Jan
Kochani,ja mam 61 lat.Od szesnastego roku życia mam mniejsze i wielkie tłuszczaki.Mam ich tyle że po pierwszej setce przestałem liczyć.Czuję je troszkę kiedy jest gorąco.Na początku się bałem a teraz są mi obojętne. Pokazałem TŁUSZCZORY znakomitemu onkologowi nawiasem memu sąsiadowi.Powiedział "Janek taka twoja uroda jak nie uciskają na nerwy to niech sobie będą"Ja tego się trzymam i wierzę.POZDRAWIAM
Ste
Kochani, mój mąż miał dwa tłuszczaki na brzuchu, bolaly wiec lekarz onkolog usunął w gabinecie zabiegowym przy znieczuleniu miejscowym (trwało to 5 min) i NIC nie bolało. Teraz jest ich więcej, ale lekarz powiedział, że tak jego "uroda" i póki nie bolą i nie przeszkadzają, niech sobie będa... Można z tym życ i nie mają żadnego wpływu poza estetycznym. Pozdrawiam :-)
Grzesiek
Witam, Obudzilem sie razno z bolem krzyza dotknalem sie reka a tam A Kuku kulka wielkosci pileczki pimpongowej. Oczywiscie pierwsa mysl gdzie sie uderzylem itd, wkoncu poszedlem do lekarza rodzinnego który z miejsca skierował mnie do chirurga mowiac żebym go sie go pozbył. Jestem w trakcie badań. Chirurg nie był zadowolony kiedy uslyszal ze chce go usunac ale jest dokladnie tam gdzie uciska pasek od spodni a to przeszkadza, druga sprawa to poprostu nie chce tego swinstwa ;-) Jestem w szoku! Kiedy to uroslo? przeciesz sie dotykam po ledzwiach myje itp, a moze to nie tłuszkak. mam kilka na udach od wielu lat ale sa małe i nie przeszkadzaja, ten osesek mnie zaskoczył:cry: trzeba sie przemacac co jakis czas brzmi głupio ale Zdrowo
MILENA
HEJ WSZYSTKIM...JA OBECNIE JESTEM TYGODNIE PO OPERACJI TŁUSZCZAKA. OPERACJA TO NIC STRASZNEGO ..miałam tłuszczaka na dłoni ,,,bolało mnie podczas wykonywania codziennych czynności ,zdecydowałam się na zabieg...operacje miałam w Poznaniu w prywatnej klinice ..Operował mnie dr.Przemysław Lubiatowski ...Polecam serdecznie ...
sławek
Witam,nie martwcie się tak tymi tłuszczakami,ja mam ich też około 10-ciu [nigdy ich nie liczyłem] pierwsze pojawiły się ponad 20 lat temu i oczywiście od razu panika pędem do lekarza a tam na spokojnie lekarz pooglądał pokazał jednego u siebie na ręku i mnie uspokoił że to nic powaznego.Do dzisiaj jeszcze mi parę przybyło ale nie są uciążliwe i idzie z tym żyć. Pozdrawiam
Lena
Witam ponownie,Jestem już po operacji usunięcia tłuszczaka. A było to tak: oczywiście zgłosiłam się do szpitala. Tam zrobili mi badania (krew, mocz, ekg, prześwietlenie klatki piersiowej, wywiad z anastezjologiem ). Oczywiście nic nie mogłam jeść. Na następny dzień operacja. Krótko przed operacją dostałam tabletkę "Dormicum". Później na wózku na salę operacyjną. Tam znieczulenie w kręgosłup. Nie było by takie straszne, gdyby nie trzeba było się wkuwać kilka razy. Pani doktor powiedziała, że mam ciasno rozmieszczone kości i trudno jest się jej dostać do mnie. Ścierpło mi ciało od pasa w dół. Cała operacja trwała około godziny. Mi wydawało się, że jakieś pół. W trakcie operacji byłam przytomna. Czułam jak lekarz mi wycina tłuszczaka przez mrowienie. To tak jak ścierpnie np. noga i jej nie czuć. W każdym bądź razie nie bolało. Po operacji zawieziono mnie na salę pooperacyjną w której leżałam kilka godzin pod stałą aparaturą. Miałam problemy z sikaniem. Nie mogłam się załatwić. Choć znieczulenie jeszcze działało pęcherz zaczął mnie kuć. Zresztą nic dziwnego po takiej ilości kroplówek. Założono mi cewnik. Od razu mi ulżyło. Na noc wróciłam na swoją salę. Z bólu płakałam. Środki przeciwbólowe nie pomagały. Dziś jestem półtora tygodnia po operacji. Noga jest spuchnięta, sina i ścierpnięta. Czekam do poniedziałku na zdjęcie szwów. Później zobaczymy co dalej. Aha... I tłuszczak nie został w całości usunięty. Zostało go jeszcze trochę na piszczelu. Chirurg powiedział, że rozpuści go zastrzykami, ale to trochę w późniejszy m czasie. Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś pytania to można pisać na gg:9200077;-)
kasia
też mam ich kilka....mam nadzieję tylko że to te niegrożne....jeden między kręgosłupem a biodrem i nie łatwo go wykryć jest też trochę inny w dotyku taki bardziej twardawy......
justyna
mam tłuszczaków dużo na ręcach na plecach już kilka usunełam po prostu nie cierpie ich.jestem kobietą może dlatego , boje się żeby nigdy z tego nic grożnego nie wyszło .Gdy jestem u lekarza obojętnie jakiego to oni mówią to tylko tłuszczaki dla mnie to coś więcej juą chyba obsesja na ich punkcie...
krzysztof
witam,jestem posiadaczem okolo 100 tluszczakow jest ich tyle ze nawet nie da sie dokladnie doliczic chcialbym sie ich pozbyc wie ktos moze cos o metodzie liposukcji tluszczakow i cenie tego zabiegu
sylwia
witam,ja tez mam to diabelstwo:cry: jeden w piersi a dwa na brzuchu,w okolicy żoładka.Trochę pobolewa i jest wyczuwalny.Pzrez te na brzuchu nie moge spać na nim;-)lekarz twierdzi że to nic grożnego ale każe mi je obserwować i jakby się powiększały-pokazać sie znowu.
Lena
Witam, mój tłuszczak ma wymiary takie jak podałam w tytule. Narósł w miejscu po wcześniejszym zabiegu wycięcia palca. W sumie mam całą stopę zniekształconą. Chodziłam z tym do chirurga jeszcze przed pełnoletnością. Miałam już salę w szpitalu, gdy tu nagle przyszło kilku konowałów i stwierdzili, że wystarczy że będę sobie ściskać stopę bandażem, a on zniknie. W sumie to chyba nawet nie wiedzieli co to jest. Żadnych badań... Nogę sciskałam i płakałam z bólu, bo krew nie dochodziła. Dałam sobie spokój. Niedawno poszłam do innego chirurga, mam 22 lata, z wrastającym paznokciem. I znowu odzyskałam nadzieję. Przy okazji zainteresował się moją naroślą na nodze. Powiedział, że może to być tłuszczak. Skierował na tomografię. I stąd teraz znam dokładne wymiary tłuszczaka. Zaproponował operację. Ma się odbyć za 1,5 tygodnia pod znieczuleniem zewnątrzoponowy m z tego względu, iż jest duży. Robienie kilkanaście razy znieczulenia miejscowego po prostu, by mnie bolało. A chcemy tego uniknąć. Napiszę Wam już po operacji o wyniku. Pozdrawiam;-)
gosia
mam zabieg usunięcia tłuszczaka w środę [jest na prawym ramieniu]czy po zabiegu mogę na drugi dzień wrócić do pracy [pracuje w sklepie spożywczym]
Andrzej
Wczoraj miałem usuwany chirurgicznie tłuszczak,zabie g trwał około pół godziny(patrzał em na zegarek)za znieczulaniem miejcsowym,nic nie bolało.Jutro idę do kontroli.Widziałem to świństwo.Nieregularna kula około 5 cm.średnicy.Wyglądała dokłannie tak jak opisała ją ala.Miałem go kilkanaście lat i dopiero teraz zdecydowałem się usunąć.Mam nadzieję,że wszystko zakończy się pomyślnie.
ala
tłuszczaka raczej nie da się wycisnąć, to jest tłuszcz pomieszany z naczyniami krwionośnymi i jest to raczej rzecz stała a nie płynna.Do tego doszłyby dolegliwości bólowe, ja miałam wycinane na znieczulenie miejscowe a po przyjściu do domu zaczęło boleć jak diabli, musiałam wziąć bardzo silną tabletkę przeciwbólową,Wg.mnie, to to co miałeś to był kaszak. To jest jakby wrzód głęboko pod skórą,zwykl e trzeba go naciąć aby wypłynęła treść ropna. Wygląda jak guzek pod skórą i specjalnie nie daje dolegliwości bólowychZ tym kaszakiem niektórzy chodzą latami.Jak by wytłumaczyć jak wygląda tłuszczak, to jak kroicie karkówkę i jest taka przerośnięta błonami i tłuszczem, i jak odkroicie kawałek tego tłuszczu z resztkami mięsa,i żył,to tak mniej więcej wygląda tłuszczak.Przy dotyku z reguły jest taki zbity, ale się przesuwa i przeskakuje i ma taki jakby węższy czubek,jest spiczasty.
ala
tłuszczak nie odrasta, tylko rośnie drugiI UWAGA!!!!wycina jcie to tylko u chirurga onkologa!!!Nie dajcie się namówić chirurgowi. Ja tak zrobiłam i być może teraz są takie efekty.Ewa, u ciebie najprawdopodobn iej zrobiła się przeczulica, poczytaj na ten temat w internecie, jak to miałam po każdej operacji. W razie czego piszcie, zajrzę tu co jakiś czas.
ala
Ja miałam wyciętego tłuszczaka, bolało, bo był przy nerwie. Pół roku później znów coś zaczęło rosnąć i okazało się, że tym razem to mięsak - sarcoma synoviale bardzo złośliwe diabelstwo. Walczę z tym już 7 lat. To koszmar.Do dzisiaj się zastanawiam, czy dobrze zrobiłłam, że dałam go wyciąć.
JAcek
Witam ponownie rozawialem z chirurgiem i powiedzial mi zebym na drugi raz tego nierobil sam tylko szedl w czesniej do lekarza z tym poniewaz niewiedomo co to bylo i on mi powiedzial ze napewno wszystkiego niewycisknelem napewno cos zostalo i powiedzial ze na pewno to wyrosnie ponownie ... :sad: dlatego wkurzylem sie troche ale dzis na nodzie jest mala blizna i nic wiecej mysle ze dalem rade sam sobie wycisknac tylko ze po rpozmowie z chirurgiem troszke zse zmartwilem ze mi powiedzial ze na bank mi odroscnie to dziadostwo pozdrawiam wszyskitrch co miaja tuszczaki i tym podobne ... myle z e pomoglem komus w jakis sposób Narka
JAcek
Wiatm mam 24 lat powiem krutko ja raczej mialem tez tuszczaka niewiem czy to bylo tuszczak ale z fotum dowiodlem ze to na 100% tuszczak.Maialem dosyc duzego jak orzeszek wloski mnie akuratnie niebolal poniewaz moze m ialem w takim miejscu na Udzie i powiem szczeze niewiem czy dobrze zrobilem czy zle ale dowiem sie niedlugo mialem tuszczak na udzie byl wielki pewnego dnia zauwazylem na czubku tego gowna strupka wiec go zdrapalem ale patrze dalej a tam pod strupkiem byl jakgby syfek tz pryszcz bialy postanowilem go wycisknac ... UWAGA OBRZYDLIWE jak jeb... z tego jak wylka to wygladalo i takie biale gowno z tego wychodzil (nic niebolalo )postanowilem wyciskac tego gowna zawartosc i wycisknelem do zera bylo to biale jak smalec z masarni blllleeeeeeee obrzydliwe .... ale niebrzydzilem sie poniewarz to moja noga ... i cisklem cisklem az wycisknelem cos innego takie pestki dwie wygladaly jak fasolka biala urwalem je wycisknolem wszystko co tam bylo wzielem RIWANOL gaze i rane zakleilem po 7 niach zobaczylem ze kulnka znow duza wiec patrzea a ona ropieje wiec znow wycisknolem calom zawartosc o tak 3 razy dziennie wyciskalem ta zawartosc i p[o 13 dniach p[atrze na mmoja noge z zadowoleniem niemam nic nic zadnych kulek zadnego gowna itd jeszcze taka mala dziurka jest i troszke ropka ale niewielka ilosc z niej wycieka ale mysle ze dalem rade temu tuszczakowi ale dalej niewjestm powiem czy dobrze zrobilem nieide do chirurga bo ciezko sie dostac jeszcze sie p[rosic jakiegos barana zeby cie rzyja a terminy po 6 miesiecy to pierdole tylko ze wspomne otym iz ja mam zwyrodnienie na kregoslupie i mialem 4 blokady robione w kregoslup chij.... wie czy to nie od tych zastrzykow ... tagrze moze komus pomoge uspokoje w jakiss sposub pozdrawiam i niebyjcie sie kulki to jest swinstwo ale niema sie czego bac ....
aneta
dzisiaj właśnie wycięli mi tłuszczaka małego ale ile było za nim do tego doszło ,jako dziecko miałam wyciętego mięsaka -nowotwór złośliwy jak się okazało leczyłam 16 lat jest dobrze ,ale teraz tłuszczak gdzie pewności nie czy na pewno łaskę zrobią człowiekowi jak mu dadzą zlecenie na biopsję ,potem ganiają jutro za tydzień tyle lat pracuje składki płace oburzona jestem pani doktor powiedziała że za mały żeby wyciąć a boli wycinając prawiła swoje morały a przecież jej za to płacą i za państwowe pieniądze się szkoliła a teraz liczy na łapówkę której ja nie dam ,wspomnę jeszcze że 15 lat leczę się na tarczyce i nigdy mi nie zlecił badań takich jak lekarz u którego byłam prywatnie bo mnie coś niepokoiło brak słów dużo by trzeba pisać .ZDROWIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ CHORYM ...
r.o.b
witam ,tez mam tluszczaki na rekach ,nogach i brzuchu wiec zdecydowalem sie na zabieg i musze przyznac ze mile jestem zaskoczony bo zabieg trwal szybko moze z 10 minut i nic nie bolalo wiec nie ma sie czego obawiac no i wszystko jest z ubezpieczenia tak ze za darmo ,pozdrawiam
Ewa
Witam chciałam powiedziec ze mam duzo tłuszczaków na całym ciele jak rosna to mnie boli usuwałam na plecach to wyszły w innych miejscach lekarze nie chca usówac na NFZ a pytałam sie ze jest to refundowane nawet mam przed kolanem na dwóch nogach i ciezko mi zginac kolana z tego powodu cierpie a lekarze w leborku nie chca mi ich usunac
Lucyna
Usunęłam ok. 25 tłuszczaków, głównie z przedramion ( tam było najwięcej widoczne). Trafiłam na chirurga , który operował tarczycę, więc pięknie szył. Zabieg zupełnie bezbolesny, znieczulenie miejscowe, zabieg wykonywałam podczas "przerwy śniadaniowej" w pracy.Z autopsji i od innych osób wiem, że gdy się przytyje , przybywa również tłuszczaków(nieste ty). Pozdrawiam wszystkich "obtłuszczonych inaczej"
tłuszczak
Witajcie. Parę dni temu wymacałam sobie coś na brzuchu, poszłam do lekarza rodzinnego on kazał iść mi do ginekolog. Poszłam. Ta zrobiła mi USG i powiedziała że to TŁUSZCZAK i nie ma się co bać. Lecz gdy ja go lekko nacisnę to mnie boli ;(;(;( zapytałam pani ginekolog czy można to jakoś usunąć a ona że tylko operacyjnie i mówi że gdybym teraz poszła do chirurga to on by mnie wyśmiał. Lecz po tych wszystkich komentarzach wystraszyłam się:sad: i najlepiej poszłabym go usunąć :sad: ale boję się tego zabiegu żeby potem nie wyszły mi kolejne;/;/ Po prostu bezradność i tak źle i tak niedobrze :sad:
Majka
Witam jestem po zabiegu wycięcia tłuszczaka i przeszłam horror.nie chcę nikogo straszyc,tylko napisac, o podejściu lekarzy do pacjętów.Miałam wykonywany zabieg w Poznaniu w szpitalu onkologicznym na garbarach,na tak zwane znieczulenie miejscowe,które nie działało .Pomimo że krzyczałam z bólu na lekarzach to nie zrobiło wrażenia znieczulenie zaczęło działac po zabiegu jakieś 10minut.chcę przestrzec przed dobieraniem lekarza prowadzącego..
Mira
Sie ma-nie ma co się bać usunięcia tluszczaka.Ja mialam toto na lewej piersi,uciaskal o mimostek,po nocach nie moglam spać.Dojrzewalam do tej decyzji o zabiegu prawie rok-no i w poniedzialek pozbylam się świństwa w Poradni Onkologicznej.Mam tylko 3 szwy,ale inaczej się oddycha.
Ado
Witam wie ktoś może, czy tłuszczaki można usować w publicznej służbie zdrowia czy tylko prywatnie? Mam ich ok. 50 bo jeśli tylko prywatnie, to jestem bankrutem!
boguś
Właśnie wróciłem z usunięcia tłuszczak to była prymitywna rzeźnia. Było znieczulenie miejscowe jednak zanim zaczęło działać lekarz robił swoje. On go wydzierał jakimś hakiem dobrze że przylgnołem do stołu bo pewnie ukręcił by mi głowę. Trzecie tyśąclecie a metody prymitywne. Po zabiegu podszedłem do lustra i ujrzałem całą twarz we własnej musiałem się umyć bo pielęgniarki stały bezradne.Rzeźnia. Można było to zrobić na sali operacyjne stosując ssak wówczas oszczędzono by mi takiego widoku. Prymitywna rzeźnia.
niezwiedz
Witajcie parę lat temu wyczułem guzka na przedramieniu poszedłem do lekarza rodzinnego ale on stwierdził " to gówno nie ma się czym przejmować to zgrubienie na scięgnie" za parę lat guzik się powiększył i znowu poszedłem do tego samego lekarza i powiedział że to normalne tego typu guzik moze sie powiekszac i w tym czasie boleć ale skoro mnie to niepokoi to daje mi skierowanie do chirurga i na skierowaniu wpisał "tłuszczak?" i na koniec powiedział z mojego doświadczenia panu powiem jak chirurg powie żeby to wycinac to ja panu radze żeby tego nie ruszać. Byłem u chirurga i powiedział że raczej to tłuszczak i on radzi to wyciąć ale decyzja należy do mnie i na razie można to obserwować. I tak zrobiłem pogodziłem się już z tym i zapomniałem. Ale niedawno wyczułem na wewnętrznej stronie uda w odstępie 10cm dwa nowe guzki jeden mniejszy a drugi trochę większy i bardziej wyczuwalny. i od razu panika czy to tłuszczak czy może mięsakotłuszcza k bo słyszałem że one lubią powstawać na kończynach dolnych. Mam 24 lata i od razu jak wyczułem te nowe guziki non stop o nich myślę i mam wrażenie że boli mnie cała noga. Nie wiem czy mam iść do lekarza już teraz jak są jeszcze mało wyczuwalne czy poczekać jeszcze trochę.Kilka lat temu moja kuzynka w wieku 32 lat zmarła miała mięsaka w biodrze bolała ją noga ale żadnego guza nie było widać dopiero po kilku wizytach u lekarza dostała skierowanie na tomografie i szok guz. Po kilku operacjach i chemiach zmarła [*]
hania
witajcie .maz ma ponad 100 tluszczakow dslownie na calym ciele gdzie tylko spojrze tam tluszczaki .jestesmy 18 lat po slubie i wtedy juz mial je . fakt ze byly male i gdzie niegdzie byly a teraz po takim czasie po tylu latach szok te najwieksze bola go dosc czesto ale oczywiscie nie ma mowy nawet o lekarzu boi sie go jak ognia i co ja mam zrobic jak go przekonac aby poszedl do lekarza/; prosze o rade :cry::cry:
Marcin
Miałem 3 dosyć spore guzy nad pępkiem, udałem się do chirurga on mnie wysłał na USG, zdecydował się je wyciąć. Operacja trwała kilka minut, rana po 2 tygodniach już się ładnie zasklepiła, troszkę kuła ale sądziłem że goi się w środku ale po 3mc ból się nasilał a rana była ładnie zagojona, ponownie poszedłem na USG i okazało się że mam teraz 4 guzy :o poszedłem do chirurga ale on stwierdził że nie warto tego operować bo wyrosną kolejne guzy :sad:
aniii
ja mam tłuszczaka za uchem co nie bolało aż do czasu jak zaczełam o nim myśleć nie długo mam zabieg mam nadzieję że to nie boli;/
Patryk
Siemka mam Ponad 4 tłuszczaki znajdują się ona na tułowiu i rękach.. niby się wzioły z szybkiego przytycia tak przynajmniej mi lekarze mówili.. Juz za tydzień w wtorek idę do chilurga mam nadzieje że coś z tym zrobią ;pPozdrowionka
Ewcia.
Witam wpisywałam się już do tego forum..."Hej. Około 3 miesięcy temu miałam wycinanego tłuszczaka z brzucha. NA początku niczym się nie martwiłam, ale teraz jest coś nie tak. Opuchlizna bardzo dawno zeszła a guz jak był tak jest... Jest taki sam w dotyku jak ten sprzed operacji.. Co to może by?? czy możliwe jest że odrósł na nowo? Boli teraz strasznie, nawet przy najmniejszym dotyku.. Pomijając to, nadal nie mam czucia w dolnej części brzucha. Czy to normalne??" a więc poszłam znów do lekarza na początku marca i on stwierdził że to tłuszczak, położony głęboko w mięśniu który uszkadza go i doprowadza do bólu. . Ten był o wiele większy i bolący. To było najgorsze. Przeszłam już drugą operację, 13 kwietnia. Operacja podobno odbyła się bez zarzutu, lecz lekarz po niej stwierdził iż musiał mi wyciąc bliznę po poprzednim zabiegu bo to ona sprawiała tyle boleści i dyskomfortu przy chodzeniu. A tego samego tłuszczaka praktycznie nie było. Zrobił się tz. bliznowiec. I ten stwór był sprawcą tego wszystkiego :-) Czy możliwe jest że coś poszło wtedy nie tak? teraz jestem już prawie dwa tygodnie po operacji i nic się nei zmieniło. Opuchlizna z brzuszka zniknęła.. ale guz został dalej. Nie wiem co mam robi teraz. Oprócz tego że mam szpecącą bliznę to na dodatek wszystko wyglądaj jak sprzed operacji. Może ktoś wie jak mi pomóc??:sad:Ewa.Z.1990@interia.pl
Joanna
ZGADZAM SIĘ TŁUSZCZAKI TRZEBA DIAGNOZOWAĆ I NIE LEKCEWAŻYĆ .mÓJ TATO MA ICH DUŻO NA TUŁOWIU ,PARĘ LAT TEMU PRACOWAŁ W HOLANDII I GDY WRÓCIŁ PO OK. PÓŁ ROKU TŁUSZCZAKI ZNACZNIE SIĘ ZMNIEJSZYŁY.w HOLANDII JADŁ ZNACZNIE WIĘCEJ WARZYW I OWOCÓW PIŁ WIĘCEJ SOKÓW OWOCOWYCH I WARZYWNYCH ,ZDECYDOWANIE JADŁ MNIEJ MIĘSA ,WIĘC DIETA MA DUŻO WSPÓLNEGO Z TŁUSZCZAKAMI.
Jerzy
witam! a do jakiego lekarza skierowac pierwsze kroki?
mirka
a proszę mi odpowiedzieć bo nigdzie nie znalazłam czy tłuszczaki trafiają się w piersiach bo właśnie tak stwierdziła pani na usg w moim przypadku.
zytka
Miałam jednego, niewielkiego tłuszczaka na czubku głowy. Poszłam na zabieg. Usunięto mi go "z korzeniami" i zbadano - tłuszczak. Dwa szwy. Rana goiła się dość długo. Po jakimś czasie włosy na bliźnie odrosły (troszkę), ale i tłuszczak zaczął odrastać...i to większy niż poprzedni. Teraz boję się następnego zabiegu...
Kalamazoo
Jeżeli ktoś pisze, że jakiś lekarz go niemile potraktował, obecnie mamy możliwość opisania go przynajmniej na stronach typu znanylekarz czy dobrylekarz. Również, jak ktoś jest bardzo dobry w swoim fachu, powinniśmy pisać nazwiska i polecać takowych. Internet powinien być dla nas źródłem rzetelnej informacji.
Basia :
Mam dwa guzy na głowie i na karku , oba we włosachna szczęście ich nie widać , ale czasami bolą....mam je już parę lat , ale boję się je ruszyć,żeby nie okazało się ,że to coś poważniejszego i złośliwego.:sad:
Bartek
1. Po co idziesz do lekarza jeżeli mu nie ufasz ?2. Może i racja - a zlecił badanie mikroskopowe lub/i USG? Jeżli chce Ci pomóc to powinien zlecić badania.Z nami jest jak z maszynami - jak się psują idziesz do mechanika - tylko pamiętaj przez sam fakt że idziesz do niego okazujesz mu zaufanie ( i kto wie czy w tym wszystkim nie jest to najważniejsze )owszem fora też są do czytania ja też czytam ale wiem że to mnie nie wyleczy
marzena
witam , własnie jestem po zabiegu miałam usuniete dwa duze tłuszczaki a okolicy karku , moze i jest to zabieg rutynowy ale gojenie jest masakra juz miesiac walcze z rana i konca nie widac ciagle saczy mi sie płyn limfatyczny i nikt niewie kiedy bedzie koniec
Bożena
mam w obu oczach tluszczaki tak stwierdził lekARZ.jEST TO WIDOCZNE choc nic nie odczuwam ale boję się że z czasem moze zagrażac mojej widoczności.proszę o jakąś rade .
Agnieszka
Witam,Agnieszka z Mazur.Właśnie przedwczoraj znalazłam u siebie taki guzik na brzuchu w okolicy pępka.Przeraziłam sie bo oczywiście myślałam o najgorszym,ale dziś byłam u lekarza i dostałam skier. na USG brzucha.Pani dr stwierdziła ze to przwdopod tłuszczak ,a jeżeli Tłuszczakomięsa k?brrrrrrrrr......straszne
Jarek
Ja też mam tłuszczaka w głowie kolo ma 1,5cm i w ciągu 2 lat się nie powiekszył.
habababa
witam, tydzien temu zauwazylam na dole pleców dwa guzy podskórne, nie bałam się i zlekceważyłam to. Wczoraj wybrałam się do lekarza, pani doktor stwierdzila ze to tłuszczak i kazała mi się odchudzać, była bardzo nie miła w stosunku do mnie mnie. mam 17 lat z tego co wiem tłuszczaki pojawiaja sie albo u dzieci albo u ludzi po 40. sama niewiem co mam o tym myslec.. te moje guzy w dodatku nie są miękie tylko twarde.
Ewcia.
Hej. Około 3 miesięcy temu miałam wycinanego tłuszczaka z brzucha. NA początku niczym się nie martwiłam, ale teraz jest coś nie tak. Opuchlizna bardzo dawno zeszła a guz jak był tak jest... Jest taki sam w dotyku jak ten sprzed operacji.. Co to może by?? czy możliwe jest że odrósł na nowo? Boli teraz strasznie, nawet przy najmniejszym dotyku.. Pomijając to, nadal nie mam czucia w dolnej części brzucha. Czy to normalne??
bolo
ja tez mam sporo na rekach nogach i ciele w poznaniu jest klinika usowaja laserowo nie ma blizn i mozna od razu wszystko robic wlasnie w kwietniu sie wybieram tam troche kosztuje ale mam nadzieje ze warto
barica
Chyba co najmniej od roku zauważyłam na biodrze w okolicy stawu biodrowego bardziej wystające biodro niż to drugie. Dzisiaj byłam u lekarza, który stwierdził, że to tłuszczak. Tu jednak wyczytałam że to raczej tłuszczakomięsa k. Więc co to jest?
Ani
ja kilka lat temu też byłam u lekarzy bo byłam przerażona co to jest ja miałam i mam pod łopatką tak nie boli tylko dopiero jak naciskam. Lekarze bagatelizowali sprawę macali i twierdzili tłuszczak i któryś powiedział że jak chcę mieć blizny to mam wyciąć ale że nie trzeba w tej chwili mam coraz więcej co jakiś czas wyrasta następny mam na rękuw okolicy łokcia tylko z wewnętrznej strony jest strasznie już wielki a teraz jakieś badziewie rośnie mi koło kciuka i w ciągu tygodnia parokrotnie się powiększyło koszmar. dzięki za tyle szczegółowych informacji nie wiedziałam że jestem wybrańcem losu jedna z tysiąca wcale mnie to nie cieszy....
Agnieszka
dziendobry mam roczne dziecko i okolo 5 - tego miesiaca jej zycia wyrosl jej tluszczak na glowie. na poczatku byl malutki jednak niestety urosl. jak do tej pory nie ma ich wiecej. juz niedlugo mam konsultacje z chirurgiem na temat zabiegu. troche sie boje bo nie wiem co mam o tym myslec. dla mnie on jest dziwny, jest zolty i od czsu do czasu robi sie na nim strupek. bardzo bym chciala wiedziec czy to normalne i nie mam czego sie bac. bardzo prosze o pomoc!!
???
Ja również mam tłuszczaki odkąd tylko pamiętam mam je na rekach, nogach i plecach. Chciałam je wyciąć oczywiście nie wszystkie. Lecz lekarz ze Szczecina mnie zbywał ja mieszkam 75 km od Szczecina i jazda była mecząca tym bardziej że albo wszystkie bloki operacyjne były zajęte albo go nie było a wcześniej byliśmy umówieni. Zależało mi na tym żeby je zbadać i móc spać spokojnie z czasem dałam sobie z tym spokój i już mnie nie męczy ta myśl że są one zemną trudno tak musi być i koniec. Pozdrawiam...
andzia
Tez mam to ochydstwo,boję się zabiegu jak diabli.nie wiem czy się odważę:sad:
Ines
Dziękuję za ten artykuł :-)Mam 3 - wszystkie na głowie. Dzięki Wam już nie boję się ich pozbyć.
sławek
Jak na razie wycieto mi tylko 4 a mam ich spokojnie ponad 15, i co jakiś czas "wymacam" gdzieś kolejnego, teraz będe wycinał kolejnego...ciekaw jestem ile jeszcze ich będe miał...pozdrawiam :-)
asia
mój mąż jest właśnie po wizycie u chirurga posiada ogromną ilość tłuszczaków tylko na jedne ręce ma ich 5 łącznie na całym ciele ma 45 na brzuchu plecach rękach nogach te które bolą będą usuwane mam nadzieję że wszystko będzie dobrze nie rozumiem tylko skąd taka ilość i ciągle znajduje jakieś nowe kiedy przestaną rosnąć nie wiadomo
Irek
Juz wie ,ze nie waarto czekac - mam tluszczaka na karku 2cm*0,5 cm ale uciska jeden z nerwow i boooliii. Stywnieje mi reka i srodki przeciwbolowe nie bardzo pomagaja. Dzisiaj ide po skierowanie do chirurga ale boli juz ponad miesiac. Eczesniej bolal ale przestal- wiec zlekcewazylem .Pisze z zagranicy wiem nie mam polskich liter. Pozdrawiam Irek