ARTYKUŁY DO SŁUCHANIA

W obecnych czasach zdominowanych przez multimedialne formy przekazu dźwięk wart jest nieraz więcej niż tysiąc słów. Od dziś, aby poznać najnowsze wieści ze świata fitoterapii i szeroko pojętej profilaktyki zdrowia nie trzeba czytać - można posłuchać. Na dowolnym urządzeniu - komputerze, telefonie, tablecie. Na stronie DO SŁUCHANIA mają Państwo możliwość bezpłatnego odsłuchania lub pobrania plików audio z najciekawszymi, naszym zdaniem, artykułami z ostatnich wydań kwartalnika "Żyj Długo". Zapraszamy!

Uniwersytet z Illinois przeprowadził ciekawe badania. Poprosił ponad 3,5 tysiąca mężczyzn o udział w sondzie dotyczącej własnego wyglądu. Okazało się, że jedna trzecia panów otyłych i z nadwagą nie zauważała u siebie problemów z sylwetką.

 

– Takie mylne wyobrażenie na swój temat to sprawa dość istotna, ponieważ pierwszym krokiem w walce z nadwagą jest przyznanie się do tego, że ten problem istnieje – mówi Margarita Teran-Garcia, profesor dietetyki na Uniwersytecie z Illinois.

Badanie odbyło się w ramach projektu Up Amigos, w którym bierze udział amerykańska uczelnia, a także meksykański Universidad Aut-noma de San Luis Potos. W ramach projektu 3622 kandydatów składających podanie do uczelni meksykańskiej było proszonych o wypełnienie specjalnej ankiety. Sprawdzono także ich wzrost, wagę i współczynnik masy ciała BMI. Okazało się, że aż 33,6 proc. odpytywanych mężczyzn miało nadwagę lub było otyłych; jednak tylko 16,9 proc. z nich uważało, że zalicza się do jednej z tych kategorii. U kobiet ten rozsiew pomiędzy wagą postrzeganą a prawdziwą nie był aż tak wielki: 27,8 proc. cierpiało z powodu nadwagi lub otyłości, a 21,2 proc. zauważało, że ma problem.

Reklama

 

Co ciekawe, jeśli zdarzało się, że ktoś zawyżał swoją wagę, najczęściej były to oglądające telewizję młode kobiety, dla których wzorem idealnej sylwetki była ta szczupła promowana przez media.

Profesor Teran-Garcia dodaje:

– Jeśli ci młodzi ludzie zejdą na złą ścieżkę i będą dalej przybierać na wadze, bardziej narażą się na ryzyko rozwinięcia się u nich choroby serca i cukrzycy. Lepiej, aby szczerze podeszli do problemu tycia, póki są jeszcze młodzi.

Naukowcy skupili się na grupie osób pochodzenia latynoamerykańskiego, ponieważ Meksyk może się „pochwalić” najszybciej rosnącym odsetkiem osób otyłych i chorych na cukrzycę na świecie, a Latynoamerykanie, którzy są najszybciej rozrastającą się grupą imigracyjną w Stanach Zjednoczonych, przywożą ze sobą do nowego kraju swoje zwyczaje żywieniowe, nawyki i zachowania. Zdaniem autorów badania, warto je poznać, aby opracować skuteczny program zapobiegania otyłości.

Ten problem dotyczy nie tylko młodzieży latynoamerykańskiej. Według danych opublikowanych przez Centers for Disease Control oraz International Journal of Pediatric, amerykańskie nastolatki mają jeszcze większy problem z właściwą oceną swojego wyglądu i nie potrafią stwierdzić, czy mają nadwagę, czy jeszcze utrzymują wagę w normie.

 

Źródło: bio-medicine.org