Prawidłowo zbudowany mózg zarówno człowieka dorosłego, jak i płodu ma przestrzenie wypełnione płynem mózgowo-rdzeniowym nazywane układem komorowym. W każdej półkuli mózgu znajduje się pojedyncza komora boczna mózgu, w której znajduje się splot naczyniówkowy produkujący u dorosłego człowieka około pół litra płynu na dobę. Z komór bocznych płyn ten przepływa do pojedynczej i położonej pośrodkowo komory trzeciej, a następnie cienkim przewodem zwanym wodociągiem mózgu (śródmózgowia) do komory czwartej zlokalizowanej w pniu mózgu. Stąd płyn wydostaje się trzema otworami na zewnątrz mózgu do przestrzeni podpajęczynówkowej oddzielającej mózg i rdzeń kręgowy od czaszki oraz kanału kręgowego. Z przestrzeni podpajęczynówkowej na sklepistości mózgu płyn mózgowo-rdzeniowy wchłaniany jest do zatok opony twardej i do żył szyjnych.

 

Jeśli przepływ płynu mózgowo-rdzeniowego między komorami mózgu jest zakłócony, następuje coraz większe jego gromadzenie w komorach. To powoduje wzrost ciśnienia i w konsekwencji prowadzi do zaniku mózgu w następstwie ucisku na tkankę mózgową.

Dysproporcja między produkcją a możliwością przepływu i wchłaniania płynu objawia się właśnie wzmożeniem ciśnienia wewnątrzczaszkowego.

Szczególnym przypadkiem wodogłowia jest to pojawiające się już w okresie płodowym. Na całym świecie, także i w Polsce, wodogłowie u noworodków jest znaczącym problemem występując z częstością 1–2/1000 urodzeń. W czasach przed rutynowym stosowaniem ultrasonografii praktycznie nie było można rozpoznać wodogłowia u płodu i wszystko okazywało się dopiero po urodzeniu dziecka. W najlepszym wypadku położnik manualnie stwierdzał powiększenie obwodu główki dziecka i od razu decydował o wykonaniu cięcia cesarskiego. Nierzadko dopiero podczas porodu okazywało się, że istnieje dysproporcja między obwodem główki a przekrojem kanału rodnego, co stwarzało duże zagrożenie dla dziecka i matki.

Obecnie standardem postępowania w takich przypadkach jest wykonywanie w czasie ciąży kontrolnych badań ultrasonograficznych, z których bardzo istotne jest badanie wykonywane około 20 tygodnia ciąży (między 18 a 22 tygodniem). O ile wcześniej uzyskane obrazy niosą ogólne informacje na temat stanu płodu i łożyska, to USG wykonane w 20 tygodniu ciąży pozwala dokładnie określić prawidłową budowę większości ważnych narządów płodu oraz pokazać ewentualne wady rozwojowe.

Diagnostyka wynikająca z kontrolnych badań niestety ma swoje plusy i minusy. Problem polega na tym, że na podstawie wieloletnich doświadczeń ustalono, jak powinien wyglądać prawidłowy rozwój poszczególnych narządów w obrazach ultrasonograficznych i tak jak w innych badaniach lekarskich stworzono odpowiednie normy dla wieku płodu. Niestety, szeroki zakres normy powoduje, że dwa znacznie różniące się od siebie pomiary mogą być nadal jak najbardziej prawidłowe, a wynik z górnej lub dolnej granicy normy niepotrzebnie budzi ogromny niepokój rodziców. W przypadku układu komorowego mózgu wiemy, że w tym okresie szerokość komory bocznej mózgu powinna być mniejsza niż 10 mm.

A więc prawidłową szerokością komory bocznej mózgu jest zarówno 3,6 mm jak i 9,9, mimo iż oba przypadki tak bardzo różnią się od siebie. Szanse na dalszy prawidłowy rozwój płodu są takie same w obu przypadkach, a wynik 9,9 mm wcale nie przesądza, że jest to stan gorszy niż przy wyniku 4,0 mm.

Umiarkowane poszerzenie układu komorowego mózgu (wentriculomegalia) oznacza zwiększenie szerokości komór rozwijającego się mózgu ponad normę, ale nie w stopniu pozwalającym rozpoznać wodogłowie. W pierwszych tygodniach życia płodu paradoksalnie cała jego głowa wypełniona jest płynem. To, co później przekształci się w mózg, jest na tym etapie rozwoju wielkim i cienkim pęcherzykiem, którego ściany w ogóle nie są widoczne w USG. Obraz ten szybko zmienia się począwszy od około 16 tygodnia, kiedy to gwałtownie zwiększa się grubość i pofałdowanie pęcherzyka tak, że w USG większość przestrzeni wewnątrz główki płodu zaczyna zajmować rozwijający się mózg, a przestrzeń wypełniona płynem kurczy się, przekształcając się w komory mózgu. Średni wymiar dla komory bocznej wynosi 7,6 mm (+/- 0,6). W komorze bocznej występuje splot naczyniówkowy, który powinien wypełniać całą szerokość komory. W przypadkach nieco szerszych komór bocznych (szerszych, ale w normie) splot może „odstawać” od ściany komory maksymalnie do 3–4 mm.

Reklama
Reklama

Wanna pneumatyczna

Wanna pneumatyczna do kąpieli chorych w łóżku

Już za 430 zł.

 

Z wielu obserwacji publikowanych na świecie wynika, że szerokość układu komorowego jest nieco większa u chłopców, ale norma pozostaje identyczna dla obu płci. Według starszych kryteriów szerokość układu komorowego oceniano względem szerokości całego mózgu na tym samym przekroju, oceniając tak zwany stosunek komorowo-półkulowy. Problemem tamtych lat było to, że pierwsze aparaty ultrasonograficzne były na tyle prymitywne, że nie pozwalały uzyskać dobrych obrazów przyśrodkowych ścian komór i nie można było dokonywać dokładnych bezwzględnych pomiarów szerokości komór bocznych mózgu. Obecnie szerokość tę możemy precyzyjnie określić i co więcej, wiemy, że szerokość układu komorowego obserwowana około 20 tyg. ciąży pozostaje najczęściej niezmienna do czasu porodu. Jest to bardzo ważne, bo wynika z tego, że istotna jest nie tylko wyjściowa szerokość układu komorowego, ale szczególnie zmiany szerokości obserwowane w kolejnych kontrolnych badaniach ultrasonograficznych.

Wodogłowiem u płodu nazywamy takie poszerzenie układu komorowego, w którym wymiar poprzeczny komory bocznej przekracza 15 mm i w zdecydowanej większości przypadków występuje wspólnie z innymi wadami rozwojowymi płodu. Tylko niewielki odsetek przypadków u noworodków z wodogłowiem to tzw. wodogłowie izolowane, w którym nie stwierdza się innych wad mózgu oraz innych narządów. Dlatego w badaniu USG w 20 tygodniu lekarz szczególnie zwraca uwagę na możliwe do wykrycia anomalie budowy płodu.

  1. Ogólna ocena budowy płodu
    1. Układ nerwowy
      • Wady cewy nerwowej
      • Brak wykształcenia spoidła wielkiego mózgu
      • Zespół Dandy-Walkera (złożona wada tylnej jamy czaszki powodująca utrudnienie odpływu płynu mózgowo-rdzeniowego z komory czwartej i wodogłowie)
    2. Wady serca
    3. Inne
  2. Zmiany mogące sugerować występowanie zespołu Downa
  3. Pogrubienie fałdu tłuszczowego na karku
  4. Zmiany obrazu pęcherza moczowego
  5. Nieprawidłowe ognisko w sercu
  6. Poszerzenie miedniczek nerkowych
  7. Torbiel splotu naczyniówkowego mózgu
  8. Krótka kość udowa i/lub ramienna.

 

W przypadku stwierdzenia w USG szerokości układu komorowego w granicach normy i braku jakichkolwiek widocznych anomalii budowy płodu nie należy w ogóle wykonywać ponadstandardowych badań, nawet jeśli szerokość komory bocznej wynosi 9,9 mm. Takie umiarkowane poszerzenie układu komorowego występuje u 0,07–0,7 proc. płodów. Jeśli jednak komora boczna ma szerokość 15 i więcej milimetrów niestety, mamy do czynienia z wodogłowiem z wszystkimi tego konsekwencjami. O ile przyjmuje się, że w umiarkowanym poszerzeniu układu komorowego nie występuje wzmożone ciśnienie wewnątrzczaszkowe, to w przypadku wodogłowia jest niestety nieprawidłowe, co ma istotny wpływ na rozwój mózgu. Do rozważenia pozostaje wówczas decyzja o wcześniejszym rozwiązaniu ciąży cięciem cesarskim po to, żeby jak najszybciej wykonać operację założenia zastawki komorowo-otrzewnowej, która obniża ciśnienie. Bardzo nowoczesną metodą, ale nadal nie do końca poznaną w aspekcie bezpieczeństwa oraz potencjalnych korzyści, jest wewnątrzmaciczne nakłucie układu komorowego. Obecne wyniki badań nad skutecznością tej metody leczenia nie pozwalają wyciągnąć jednoznacznych wniosków.

W umiarkowanym poszerzeniu komór nie ma konieczności ani leczenia śródmacicznego, ani też wcześniejszego rozwiązania ciąży. Najistotniejszą rzeczą jest wykonywanie kontrolnych badań ultrasonograficznych, które pokazują, czy stan ten jest stabilny, czy wykazuje jakąś dynamikę. Wiemy, że w 60 proc. przypadków szerokość układu komorowego pozostaje bez zmian – zmniejsza się w 32 proc., a tylko w 8 proc. przypadków układ poszerza się, prowadząc w części przypadków do wodogłowia. Jeśli szerokość komory bocznej mózgu wynosi poniżej 12 mm, można spodziewać się zupełnie prawidłowego rozwoju dziecka aż w 97 proc. przypadków. Nieco gorsze statystyki związane są z szerokością komory 12 mm i więcej. Z tych dzieci już tyko 77 proc. będzie rozwijać się prawidłowo. Zaskakującym spostrzeżeniem jest to, że o ile częściej umiarkowane poszerzenie układu komorowego spotykane jest u płodów płci męskiej, to znacznie rzadziej dochodzi u nich do nieprawidłowego dalszego rozwoju – tylko w 5 proc. przypadków. Ryzyko u dziewczynek jest wyższe i sięga 24 proc. Bardzo ważnym czynnikiem jest dynamika zmian. Wydaje się, że lepszą sytuacją jest stałe poszerzenie komory bocznej mózgu do 13 mm niż początkowa szerokość 10,5 ulegająca wzrostowi w badaniach kontrolnych. Mimo iż brak innych patologii mózgu i pozostałych narządów jest czynnikiem bardzo korzystnym w aspekcie rokowania, to niestety, należy pamiętać, że w 10 proc. przypadków wady takie rozpoznawane są dopiero po urodzeniu. Dlatego też na przykład w USA standardem staje się badanie rezonansu magnetycznego płodu w przypadkach poszerzenia układu komorowego i braku widocznych innych wad w badaniu ultrasonograficznym. W ten sposób zwiększa się szanse wykrycia innych zaburzeń.

 

W ostatnich czasach dużo dyskusji poświęca się wzrastającemu wpływowi człowieka w planowanie potomstwa. Rozwija się diagnostyka prenatalna, a już dzisiaj oczywiste są możliwości wyboru najlepszych komórek rozrodczych lub selekcja zapłodnionych komórek jajowych. O ile wiele lat temu stan płodu był w większości przypadków tajemnicą do czasu porodu, coraz częściej mamy do czynienia z sytuacjami, w których jeszcze w czasie ciąży otrzymujemy informacje mające wpływ na perspektywy rozwoju dziecka.

I na zakończenie. Wielu przyszłych rodziców, zdarza się, że z budzących niepokój przesłanek żąda przerwania ciąży. Pamiętać trzeba, że nawet w przypadku wodogłowia wiele dzieci dzięki odpowiedniemu leczeniu rozwija się prawidłowo. Tym bardziej dużym błędem byłoby podejmować podobne decyzje w stwierdzonych sytuacjach płodów z umiarkowanym poszerzeniem układu komorowego, jeśli oczywiście nie zdiagnozowano innych widocznych wad rozwojowych.

 

Dr n. med. Radosław Michalik


HERBSECRET.PL poleca
Vilcacora 3000 - suplement diety

 

Stop Oxy Stres Na Dzień - suplement diety

 

Stop Oxy Stres Na Noc - suplement diety

 

 

Dodaj komentarz
Bogna
Witam Pani Sylwio,Moja córeczka też ma poszerzenie komór bocznych mózgu lewa 14 mm, prawa 15 mm - w prenatalnych badaniach komory były poszerzone na granicy normy 9,9 mm. Obecnie ma 7 miesięcy i rozwija się prawidłowo. Jezdzimy z nią na kontrolę do neurochirurga do Szczecina, początkowo jezdzilismy co 2 tygodnie, teraz już drugi raz dostalismy skierowanie na wizyte co 2 miesiace- robione jest wtedy USG przezciemiączko we które zawsze wykonuje ta sama Pani, aby wynik był miarodajny i w międzyczasie codziennie mierzę małej główkę i sprawdzam czy ciemiączko jest mięciutkie i czy nie jest zbyt wybrzuszone. W kwietniu 2017 mamy ostatnią kontrol przez pomiar usg przezciemiączko wy, bo ciemiączko powinno już zarastać. Co bedzie dalej nie wiem- najprawdopodobn iej bedzie miala wykonany rezonans magnetyczny. Kontrolujemy tez małą u Pani neurolog która sprawdza jej rozwój. Mała co najważniejsze ma wstrzymane wszystkie szczepienia!!! (wpywają na układ nerwowy-a ona ma wadę OUN).Obecnie malutka robi wszystko co dzieci w jej wieku tj. siedzi, bawi się, obraca sie z plecków na brzuszek i odwrotnie, śmieje się i nie widać by działo się jej coś złego. Komory mózgowe od urodzenia pozostają bez zmian
Sylwia
Witam Serdecznie.Mam córeczkę 6 msc zostalismy skierowanie do neurologa poniewaz komory boczne przekraczaja norme jedna ma 11-12,2mm.Mam takie pytanie do Pani jakie badania przeprowadzano u Pani córeczki by stwierdzic wodoglowie?jak sobie Pani z tym wszyskim radzi ? czy sa jakies zmiany po rehabilitacji ? bardzo prosze o pomoc
j@goda
Ja również chciałabym podnieść na duchu wszystkie pary oczekujące dziecka, którym kiedyś po drodze postawiono ultrasonografic zne rozpoznanie wentrikulomegal ii u płodu. Nasza sytuacja podobna - infekcja wirusowa w 28 tyg ciąży, w 30 tyg ciąży w USG poszerzony róg tylny komory bocznej do 12 mm. Skierowanie do Poradni Leczenia Wad Płodu. Nie jestem w stanie oddać, co wtedy czuje matka dziecka... W badaniach wykluczono cytomegalię, różyczkę i toxoplazmozę. W kolejnych usg - przepływy mózgowe prawidłowe, komora 10,5mm, w kolejnym do 11mm. Zdecydowano o planowym cięciu cesarkim. Córkę oceniono na 10pkt, w usg przezciemiączko wym niewielka asymetria komór, ale w granicach normy. Usg robiłam córce jeszcze dwukrotnie, bez zmian. Obecnie córka ma 5 miesięcy i rozwija się prawidłowo.
bogus
Nie to jeszcze nie jest wodoglowie możesz mieć nie pokój gdyż będzie to 15milimetrow lub więcej to nie stety to jest wodoglowie
PBGD
Dzień dobry,Nasz synek urodził się w 38 tygodniu i 2 dniu przez cesarskie cięcie. Post ze swoim pytaniem pisałem 10 kwietnia czyli niebawem po tym jak dowiedzieliśmy się, że ma poszerzone komory. Po tym badaniu, w którym wyniosły 13,18 mm po ok. tygodniu poszliśmy na kolejne USG i kolejne wyniki okazały się dużo gorsze, bo komory poszerzyły się do 20 mm (wynik wskazujący wg. niektórych na wodogłowie). Żona została skierowana na patologię ciąży i wykonano rezonans magnetyczny płodu. Jeszcze przed tym badaniem RM miała wykonane USG w szpitalu i okazało się, że komory nie powiększyły się i pozostały na poziomie 20 mm - lekarze powiedzieli, że to dobry znak, ale nikt nie potrafił nam powiedzieć dlaczego tak jest, skąd ten cały problem i jakich konkretnie skutków możemy się spodziewać. Po badaniu RM okazało się, że nasz synek miał wylew do komór mózgu. Lekarz opisujący wynik badania RM ocenił ten wylew na II stopień w 4 stopniowej skali (IV stopień to stopień najcięższy). W obrazie RM widoczne były drobne skrzepliny i złogi hemoksydryny, które świadczyły o tym, że najprawdopodobn iej pękło jakieś naczynie krwionośne. Badanie RM posługuje się innymi parametrami niż USG więc nie jestem w stanie podać jakie w tym czasie wymiary miały komory. Po tym badaniu poszliśmy na jeszcze jedno kontrolne badanie USG mniej więcej w 35-36 tyg. ciąży. Okazało się, że komory zmniejszyły się do 12 i 9 mm. Pani doktor powiedziała, że to bardzo dobra informacja, ale by zminimalizować nacisk na główkę zaleciła poród przez cesarskie cięcie. Synek urodził się z masą 2920, 52 cm. Zaraz po urodzeniu miał zrobione USG przezciemiączko we, które wykazało, że komory są w normie. Obecnie nasz maluch ma już prawie 6 m-cy. Przeszliśmy z nim szereg badań w tym u neurologa dziecięcego i na dzień dzisiejszy lekarze mówią, że rozwija się prawidłowo - wszystkie odruchy są właściwe, nie widać by miał jakiekolwiek wady będące efektem tego wylewu (potwierdziła to również pani neurolog). Lekarze nie wskazują jednoznacznie przyczyny wylewu, ale mogła go spowodować infekcja wirusowa, którą żona przeszła tydzień przed feralnym USG, a która to przeniknęła przez łożysko (zwykły katar i kaszel bez temperatury) lub nawet skurcz przepowiadający - w tym okresie naczyniówka jest najmocniej rozwinięta.Synek jest bardzo wesoły, przybiera na wadze (obecnie ok. 8 kg). Wiem, jak trudno jest w takiej chwili myśleć pozytywnie, ale proszę się nie poddawać emocjom i być dobrej myśli.
iwona
Witam. Chciałam się zapytać jak zakończyła się u Państwa ciąża? Ja obecnie jestem w 31 tygodniu ciąży i parę dni temu stwierdzono poszerzenie komór bocznych do 13mm. Nie wiem czy mam się tym martwić czy nie. Badanie prenatalne mam we wtorek, mam nadzieję że się nie powiększa bardziej
PBGD
Dzień dobry Pani Kamilo proszę napisać co u Pani. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się z żoną, że nasz synek (obecnie 32 tydz. ciąży) ma powiększone komory w piątek miały 12 mm a na badaniu referencyjnym USG w poniedziałek wzrosły do 13,18 mm. Żona wykonała badania na Toxo, Cytomegalię (na szczeście ich nie ma) i czekamy jeszcze na wyniki parwovirusa. Badanie CRP wyszło na poziomie ok. 4 i Pani w laboratorium powiedziała, że jest to wartość podwyższona ale mieszcząca się jeszcze w normie. Wcześniejsze testy PAPPA wyszły też w porządku. Około tygodnia przed piątkowym badaniem USG, które pokazało poszerzenie komór do 12 mm żona chorowała na przeziębienie lub coś grypopodobnego, czym najprawdopodobn iej zaraziła się ode mnie (ja miałem w tym czasie temperaturę pod 38 st. C). Cały czas mam nadzieje i modlę się żeby z naszym maluszkiem wszystko było w porządku i że jest to tylko efekt tego cholernego przeziębienia, które cofnie się i nie zrobi krzywdy naszemu dziecku.Bardzo serdecznie proszę o informację, jak czuje się Pani dziecko.Dziękuję za informacje.
KamillaWroc
Piszę do Was bo miałam przypadek stwierdzenia na USG w 28 tygodniu ciąży niewielką verticulomegall ię 12,31mm... Informacja szokująca i skierowanie na szybką diagnostykę prenatalną do szpitala... Cała noc nieprzespana! Wszystkie fora przeczytane i żadnej konkretnej odpowiedzi co dalej... Nazajutrz wizyta w szpitalu i badanie przez trzech lekarzy gdzie stwierdzono, rozmiar 10,52mm... Diagnoza i zalecenia lekarzy była taka żeby się nie martwić bo akurat dziecko jest w takim okresie rozwoju i wszystko powinno się wyrównać z czasem...Zlecono badania na cytomegalię, prawowirus oraz toksoplazmozę z krwi... podobno możliwe przyczyny powiększenia... powiększenie może również wystąpić jako powikłania po przebytej infekcji górnych dróg oddechowych w ciąży... wszystkie badania wyszły podręcznikowe...Obecnie jesteśmy po badaniach w 34 tygodniu... wszystko bardzo dobrze... Córeczka ma prawidłowe parametry, a o w/w powiększeniu nie ma śladu... wartości 6,5mm... Obiecałam sobie, że jak się wszystko pozytywnie wyjaśni napiszę kilka słów o tym jak to było w naszym przypadku, aby uspokoić wszystkie pary które dostały podobną diagnozę i siłą rzeczy są załamane.Będzie dobrze... kwestia zmiany lekarza i już inny wynik bo wiele zależy od sprzętu i umiejętności lekarza. Normy przyjęte są bardzo zaniżone ponieważ po przekroczeniu 15 mm można podejrzewać prawdziwą wadę, a i to nie jest regułą.Trzymam kciuki, aby dzidziusie rodziły się zdrowiutkie... Pozdrowienia
AniaMamaNatalki
Jeśli szukasz informacji na temat wodogłowia wykrytego podczas ciąży zapraszam na mojego bloga: prenatalna-walka.blog.pl Będzie garść informacji, podzielę się doświadczeniami i podniosę na duchu.Nie załamuj się- w większości przypadków wodogłowie to nie wyrok!
Zmartwiona
Witam, czy ktoś mi może powiedzieć czy poszerzenie rogu komory bocznej do 24mm w 34 tyg ciąży to już jest poród przez cesarkę???
Ola
Witam, urodziłam się chora na wodogłowie, miałam 2 operacje, ukończyłam normalną podstawówkę, szkołę średnią, i 2-letnią policealną. A największym moim sukcesem jest wspaniały, mądry-dziś 16-letni syn. Miałam tylko 2 operacje- wiem, że wykonuje się ich ok.20.Ola
halina
niedawno urodziłam bliżnięta w 26tyg ciąży i mój jeden synek też miał wodogłowie pokrwotoczne mimo wszczepienia zastawki nie udało się go uratować,boli mnie to mocno ale wiem że lekarze robili wszystko co w ich mocy.Synek miał też niedomknięty kanał botala miał mieć operację ale jego ból już się skończył.Nikt nie zrozumie cierpiącej matki która czeka na każdą dobrą wiadomość aby drugi syn wrócił jak najszybciej do domu.Bądzcie dobrej myśli,ja mimo straty walcze o drugiego urwisa który daje się we znaki połoznym:-)
martyna
jestem w 27 tyg ciąży i właśnie stwierdzono u mojego dziecka wodogłowie nie wiem o ile poszerzone są komory nie wiem nic w poniedziałek jadę do szpitala dostałam skierowanie od lekarza który prowadził moją ciąże,czego mogę się spodziewać?jestem załamana i nie wiem jak to wszystko będzie dalej czy już teraz jakoś mogę pomóc mojemu dziecku
Iwona
moja coreczka w 24 tyg. miala zdjagnozowane poszerzenie komor bocznych do 15 i 17 mm, na szczescie bez innych wad. Lekarze stawiali rozne diagnozy, łacznie z możliwoscia urodzenia "warzywka". Ja jednach ich nie posłuchałam. Mala urodzila sie w 39 tyg z waga 2920g i o 3 cm powiekszonym obwodem głowki. W 2 m-c zycia miala zalozoną zastawkę komorowo-otrzewnową. teraz ma prawie 3 latka i rozwija sie wzorowo, prawie jak 4 latki. Powodzenia
sylwia
mam ślicznego synka urodził się w 26 t.c jeszcze w brzuchu stwierdzono poszerzenie komór bocznych 17mm .Gdy się urodził ważył 760g i nie dawali mu szans na przeżycie a teraz ma już nieco pomad 1miesiąc waży prawie 2kg wiem że jeszcze długa droga przed nami bo czeka go szereg operacji zastawkowych ale też kosmetycznych bo ma też roszczep podniebienia ale jestem dumna że tak bardzo walczył by żyć
Magda
Przeczytaj powyższy artykuł.
beata
jestem w 23 tyg ciąży 4 dni temu na badaniu usg lekarz wykrył wyrazne poszerzenie obu komór bocznych. teraz czekam na badania prenatalne które maja potwierdzic diagnoze lekarza. u mnie w rodzinie tak jak i w rodzinie męża nie było zadnych wad wrodzonych . skąd się bierze taka choroba .
Lidia
przepraszam nie 2500 tylko 250 km
Lidia
bylam dzis po wyniki kariotypu. Kazali mi wrocic z nimi , i dudac sie do mojego lekarza prowadzacego ciaze . powiedzieli ze gdybym byla miejscowa , nie dojezdna , to by sie mna zajeli oni sami , ale wg nich 2500 km co 3 tyg to za duzy wysilek dla kobiety w ciazy . Tyle tego ze moj lekarz stwierdzil ze on nie poprostu"ginekologiem" i nie jest specjlaista w dziedzinie genetyki , wiec on ze swojej strony rozklada rece, lekarz ktory mnie w szczecinie badal ,pobral plyn owodniowy , stwierdzil tylko ze dzidzius jest zdrowy , nie ma zadnego uposledzenia czy zespolu, i tyle tylko ze bede w szczecinie rodzila cesarka , gdzie moj maluszek po porodzie zostanie przekazany na oddzial chirurgi noworodkow , i tam zszyja pecherzyk na pleckach. aha , i powiedzial ze zastawka bedzie wprowadzona wewnatrz macicznie tylko wtedy gdy w trakcie ciazy , lekarz stwierdzi ze komory jednak sie powiekszaja (tylko ktory? bo moj ginekolog ma stary sprzet ultrasonografic zny , na ktorym ledwo konczyny widac , a co dopiero wady rozwojowe)
Magda
Ty konsultuj wynik badania z położnikiem, który je zlecił. Płód może być głęboko uszkodzony nawet przy prawidłowym genotypie, z innej przyczyny!
Lidia
zrobili mi amniopunkcje , pobrali plyn owodniowy w piatek przyszedl wynik "kariotyp zenski prawidlowy" , juz nic nie rozumiem , jest rozszczep , sa powiekszone komory rogow bokow tylnych , a wg wynikow wychodzi ze moja coreczka jest zdrowa . moze ktos mi poradzic ? kto takze mial takie badanie ?
Magda
Nie tu szukaj pomocy, a u dobrego położnika.
Lidia
Jestem 21 tyg ciazy , w 17 tyg lekarz wystawil skierowanie do kliniki prenatalnej w szczecinie z podejrzeniem wady u plodu powiekszenia tylnych rogow komor bocznych 10, 1 mm , Wiem ze norma jest 10 mm a stwierdzone wodoglowie zaczyna sie od 15 mm. w tamtym tygodniu mialam badanie usg na ktorym wykryto ze komory poszerzyly sie do 13,9 mm , i do tego wykryli roszczep kregoslupa w okolicach ledzwiowych . Poinformowali mnie o mozliwosci przerwania ciazy , mimo ze obraz usg nie wykryl zmian patologicznych u innych narzadow, serduszko , lozysko , twarz , pecherzyk itd w normie do tego konczyny sa nie uszkodzone i rusza normalnie raczkami i nozkami . Tyle ze drugi lekarz ktory sie tym zajal powiedzial ze w 21 tyg moze sie ruszac , ale np w 30 tyg przez roszczep moze dojsc do uszkodzenia nerwow konczyn . Nie wykryli u mnie wady genetycznej. Wiec nie wiedza z czego to moglo powstac . Niechce terminacji ciazy , ale lekarz powiedzial ze ciaza moze sie skonczyc zle , tzn moze dojsc do smierci dziecka po urodzeniu . Moglby mi ktos pomoc , co musze zrobic , gdzie sie udac ? Lekarze przepowiadaja mi czarny scenariusz jednak mam nadzieje ze istnieje choc malutkie swiatelko w tunelu . bardzo prosze o pomoc pozdrawiam .
alicja
mój brat ma wodogłowie. jest chyba jakimś cudem.w tamtym czasie nikt nie umiał mu pomóc.jest niepełnosprawny ifizycznie i umysłowo jest jak dziecko.
adam
Witam serdecznie u mojego synka jeszcze nie narodzonego wykryto wodoglowie w tej chwili ma powiekszona glowke o 20mm jestesmy z zona w CENTRUM ZDROWIA MATKI POLKI w lodzi. prosze o informacje na ten temat czego mam sie spodziewc na co musimy sie przygotowac jak dalej bedzie zyl moj synek. prosze o pomoc. moj mail: duszek1987@poczta.onet.eu prosze o informacje. Adam.
Gosia
Wodogłowie to nie wyrok.Mam córeczkę z wodogłowiem - obecnie ma 10mc. Jest rehabilitowana metodą Bobatha, wcześniej Vojty. Rozwija się prawidłowo, mimo, że urodziła się w 35 tc z wagą 1,5 kg i jest po dwóch zabiegach wstawiania zastawki. Urodziła się z komorami poszerzonymi do 26 mm. Gdzie norma jest max do 10 mm. Jest bardzo dzielna, w tej chwili nie widać, że jest dzieckiem z wodogłowiem. Główka jest normalna - proporcjonalna do reszty ciała.Zaczyna sama już sama wstawać, waży 8 kg, a rehabilitant i neurolog są bardzo zadowoleni z efektów rehabilitacji.W razie jakichkolwiek pytań podaję swojego maila - mycha1983@vp.pl
mariusz michalski
mamy jeszcze trujke zdrowych dzieci i nasz kailek tez bedzie zyl
mariusz michalski
jutro odbieram zone ale bez malego musi jeszcze lezec jak dlugo to miewiem wazne ze zaczol sam oddychac to 1 krok nie podawajcie sie to jest nasze dziecko nam dawali 99 procent ze umrze a on zaczol oddychac
mariusz michalski
tez mam synka z wodoglowiem ma 4 dni mam nadzieje
Dorota
Jestem w 30 tyg. ciąży. Na usg w 22 tyg. stwierdzono że jest wszystko dobrze, choć napisano w wyniku, że róg tylny komory bocznej lewo 6,7 mm. Teraz w 30 tyg. stwierdzono, poszerzenie komór bocznych mózgu do 14 mm. Czy to już oznacza wodogłowie? Następne usg mam za 2 tyg.
Danuta
Nie bój sie wodogłowia wtórnego! Moj synek ma już skończone 12 lat. Po urodzeniu twierdzono u niego wodogłowie wtórne spowodowane torbielą tylnego dołu czaszki, ktora powoduje niedrożnośc kanału Suliusza. Od 4 m-ca życia ma założoną zastawkę komorowo-otrzewnową, i uwież mi.Nikt nawet nie domyśla się, że mój syn jest dzieckiem z woodoglowiem. Gra w piłkę, pyskuje, komputer ma opanowany do perfekcji, uczy się jako tako, ale dzięki zastawce funkcjonuje normalnie! Pozdrawiam
anna
niewiem co mam zrobic ze soba jestem w 8 miesiacu ciazy i u mojego dziecka dopiero wczoraj stwierdzono wodoglowie wturne boje sie strasznie co to bedzie niewiem co mam zrobic